Ogromny pech Małysza i Martona na drugim etapie rajdu Dakar 2015
Miesiące przygotowań, perfekcyjnie dopracowany sprzęt czy najlepsze możliwe zaplecze techniczne nie są gwarantem sukcesu na bezlitosnym Dakarze. Doświadczyła tego załoga ORLEN Teamu: Adam Małysz i Rafał Marton. Na 35 kilometrów przed metą długiego, 518-kilometrowego odcinka specjalnego, ich Buggy SMG spłonęło, w kilka chwil puszczając z dymem ogromne nadzieje na wysoką pozycję w 37 rajdzie Dakar.
Dowiedz się więcej



