Lata mijają, trendy się zmieniają a elektryfikacja stała się naszą codziennością, ale jest coś co przez ostatnich kilkanaście lat się nie zmieniło. Mowa o fenomenie Volvo XC60, który jest najlepiej sprzedającym się samochodem klasy premium na naszym rynku i prawdziwym motorem napędowym szwedzkiej marki, odpowiadającym za 49% sprzedaży!

Nie, to nie jest żadna pomyłka. W zeszłym roku zarejestrowano aż 5 365 egzemplarzy Volvo XC60, co oznacza wzrost o 27,5 % rok do roku. Z pewnością nie każdy śledzi wyniki sprzedaży, więc warto tutaj dodać, że to zdecydowanie lepszy wynik niż uzyskały w zeszłym roku takie modele jak Nissan Qashqai, Ford Kuga, Volkswagen Tiguan czy Skoda Kodiaq. Co więcej, w dwóch pierwszych miesiącach obecnego roku, zarejestrowano już 1 059 egzemplarzy XC60, czyli więcej niż Kii Ceed czy Hyundaia i30. Robi wrażenie, prawda?
Skąd bierze się fenomen szwedzkiego SUV-a, który zadebiutował na rynku w 2017 roku? Do naszego testu trafiło Volvo XC60 B4 Plus Dark, które zostało wyposażone w bazową jednostkę benzynową oraz automatyczną skrzynię biegów. Nie mamy tutaj najmocniejszego silnika, napędu na wszystkie koła czy najbogatszego wyposażenia, jednak nie wszyscy potrzebują aż tak bogato wyposażonych wersji. Zresztą jak pokazał nasz egzemplarz, rozsądnie skonfigurowane Volvo XC60 nie jest przesadnie drogie i spełnia absolutnie wszystkie oczekiwania.

Stylistyka
W połowie 2021 roku do salonów wjechało odświeżone Volvo XC60, chociaż w przypadku stylistyki to określenie nieco na wyrost, bo zmiany są symboliczne. Pojawiła się nowa osłona chłodnicy, nowe przednie zderzaki, końcówki układu wydechowego zostały ukryte pod zderzakiem a także wprowadzono nowe kolory nadwozia i wzory felg. Zmiany są skromne, ale to akurat nie powinno dziwić. Czas pokazał, że linia stylistyczna opracowana przez szwedzką markę okazała się ponadczasowa i pomimo kilku lat na rynku, Volvo XC60 wciąż prezentuje się świeżo i elegancko. A jeśli wciąż cieszy się tak ogromną popularnością to po co dokonywać tutaj jakiejś rewolucji?
Naszym zdaniem Volvo XC60 w takim wydaniu prezentuje się znakomicie. Przednia część nadwozia jest bardzo masywna, natomiast smukłe przednie reflektory z motywem młota Thora i agresywnie zaprojektowanymi przednimi zderzakami z czarnymi atrapami wlotów powietrza nadają mu drapieżności. Boczna linia z wyraźnymi przetłoczeniami jest dynamiczna a zgrabnie zarysowana sylwetka trochę przypomina podniesione kombi, natomiast wysoko poprowadzona linia okien daje poczucie masywności i bezpieczeństwa. W tylnej części znajdziemy charakterystyczne pionowe światła w kształcie litery L, które mocno zachodzą na klapę bagażnika i są znakiem rozpoznawczym Volvo. Nad tylną szybą mamy niewielki spojler dachowy a tylny zderzak został nieco przeprojektowany i na szczęście nikt nie wpadł na to, aby zamontować w nim atrapy wydechów.
Dodatkowo nasz egzemplarz to wersja Plus Dark, która wyróżnia się elementami wykończonymi błyszczącą czernią. Takie wykończenie znajdziemy na atrapie chłodnicy, relingach dachowych, obudowach lusterek bocznych oraz listwach szyb. Standardem są również specjalne 19-sto calowe obręcze kół w kolorze czarnym a całość bardzo ładnie współgrała ze srebrnym lakierem nadwozia naszej testówki. Jeśli jesteście miłośnikami ogromnych obręczy to Volvo XC60 może stać nawet na 22-calowych felgach. Na żywo robi to świetne wrażenie, aczkolwiek trzeba wziąć pod uwagę, że komfort jazdy będzie nieco niższy.
To jeszcze garść danych technicznych. Volvo XC60 mierzy 4708 milimetrów długości, 1902 milimetrów szerokości i 1655 milimetrów wysokości, natomiast rozstaw osi wynosi 2865 milimetrów. Dla porównania Mercedes GLC jest o 11 milimetrów dłuższe i ma o 23 milimetry większy rozstaw osi, natomiast Audi Q5 jest o 26 milimetrów krótsze a rozstaw osi jest o 42 milimetry mniejszy.
Pod względem stylistycznym trudno cokolwiek zarzucić Volvo XC60. Samochód zadebiutował w roku 2017, ale został bardzo ładnie zarysowany, dzięki czemu wciąż prezentuje się nowocześnie i elegancko. I co tutaj chyba najważniejsze, nie ma w sobie absolutnie żadnych kontrowersji. Ot, taki szwedzki minimalizm, który okazuje się być powszechnie cenionym przez klientów.
Wnętrze i wyposażenie
Wygląd zewnętrzny to jedno, ale tym czym Volvo XC60 przyciąga do siebie to znakomicie zaprojektowane i wykończone wnętrze, w którym czujecie się bardziej jak w rodzinnym kombi aniżeli w typowym SUV-ie. I to chyba jedna z najważniejszych cech szwedzkiego SUV-a, bo znajdując się w bardzo przestronnym wnętrzu, zupełnie nie czujemy, że prowadzimy aż tak duże auto. Również tutaj czuć nutkę skandynawskiego minimalizmu, dzięki czemu kokpit jest uporządkowany a obsługa wszystkich funkcji jest nieskomplikowana i logiczna.
Zatrzymajmy się na chwilkę na wykończeniu wnętrza, bo to zawsze bardzo istotny aspekt w kontekście klasy premium. Większość elementów jakie znajdziemy w Volvo XC60 to miękkie i przyjemne w dotyku materiały, które zostały znakomicie spasowane, więc nie ma mowy o jakichkolwiek niepożądanych odgłosach. Jeśli mamy gdzieś do czynienia z jakimiś twardszymi tworzywami to na szczęście mają one naprawdę bardzo dobrą jakość i nie mamy żadnych powodów, aby się ich czepiać. We wnętrzu to co przypomina metal jest metalem, to co przypomina drewno jest drewnem a to co jest skórą, faktycznie nią jest. To duży plus, bo nierzadko producenci szukają oszczędności.
Warto zwrócić uwagę na dbałość o detale, dzięki którym tak doskonale czujemy się w Volvo XC60. Wystarczy spojrzeć na kryształową gałkę zmiany biegów od Orrefors, mnóstwo chromowanych elementów, drewniane elementy ozdobne czy skórzaną tapicerkę z wykończoną białą nicią. Oczywiście część tych dodatków jest związana z wersją wyposażenia Plus Dark a także dodatkowym opcjonalnym wyposażeniem, więc w podstawowej wersji Essential na pewno wygląda to skromniej. Wspomnimy tutaj tylko o tapicerce ze skóry Nappa w tonacji bursztynowej, która wygląda rewelacyjnie i kosztuje 9 700 złotych.
Standardem są 12-sto calowe cyfrowe zegary, które są czytelne i estetyczne, jednak możliwości ich konfiguracji są właściwie żadne. Możemy wyświetlić mapę lub pustą przestrzeń, natomiast naciskając przycisk na kierownicy możemy wywołać okienko z danymi dotyczącymi podroży, które po pewnym czasie samoistnie znika. Dostępne są informacje o dwóch trasach – jedna jest kasowana automatycznie, natomiast drugą kasujemy ręcznie. To trochę mało i naszym zdaniem kompletnie nie wykorzystano potencjału jaki daje wirtualny kokpit. Zgoda, w codziennym użytkowaniu trudno cokolwiek mu zarzucić, ale przydałaby się możliwość zmiany motywu albo wyświetlenia większej ilości danych na temat podróży.
Podobnie jak w testowanym przez nas niedawno Volvo V60, również tutaj mieliśmy do czynienia z systemem info-rozrywki opartym na Android Automotive OS. Tym razem mieliśmy zdecydowanie więcej czasu, aby się z nim zapoznać, bo wybraliśmy się naszym Volvo w kilkuset kilometrową podróż. Dziewięciocalowy ekran ma świetną rozdzielczość, znakomitą responsywność i działa bardzo szybko, chociaż w czasie naszego testu pojawiały się chwilowe problemy, które objawiły się brakiem dźwięku na niektórych stacjach radiowych. Wystarczył restart i wszystko wróciło do normy a poza tą drobną przygodą, nie mieliśmy absolutnie żadnych problemów z systemem.
Obecny system został bardzo uproszczony i to dobra wiadomość, bo wcześniej było trochę zbyt dużo różnych ikonek, które były sporadycznie używane a tylko zaśmiecały ekran, ale naszym zdaniem wymaga on jeszcze dopracowania. Przede wszystkim należy pochwalić łatwość obsługi, bo menu jest bardzo czytelne a dzięki temu, że mamy tutaj Android to możemy zainstalować sobie dowolną aplikację. Z pewnością wielu użytkowników doceni znakomicie działającego asystenta głosowego oraz nawigację opartą na mapach Google. A to obecnie coś bez czego wielu kierowców nie wyobraża sobie nowoczesnego samochodu. No i warto tutaj dodać, że w cenie dostajecie czteroletnią subskrypcję, chociaż nie wiadomo ile będzie kosztowało odnowienie tej usługi.
Jedyne na co możemy trochę ponarzekać to, że dość istotne funkcje zostały schowane nieco zbyt głęboko albo po prostu zniknęły. Przykładowo, funkcja wspomagania kierowaniem czy usztywnienie układu kierowniczego znajdują się gdzieś w ustawieniach, więc trzeba wykonać kilka ruchów, aby cokolwiek tutaj zmienić. Do tego powinien służyć dodatkowy przycisk na kierownicy, bo takie funkcje możemy włączać/wyłączać w czasie jazdy. Zniknęła chociażby możliwość wyłączenia systemu Start&Stop.
Jak widać nie można mieć wszystkiego, ale jeśli Volvo planowało uprościć obsługę wszystkich systemów to naszym zdaniem wyszło to bardzo dobrze. Przechodząc do komfortu podróżowania, musimy pochwalić znakomite nagłośnienie Harman Kardon Premium Sound, które spełni oczekiwania zdecydowanej większości użytkowników. Trzeba tylko dorzucić 4 150 złotych.
Przestronne i funkcjonalne wnętrze sprawia, że Volvo XC60 to idealny samochód dla rodzin z dziećmi. Przednie fotele są bardzo wygodne. Mają odpowiednią wielkość i twardość, natomiast szeroki zakres regulacji sprawia, że znalezienie idealnej pozycji za kierownicą nie stanowi najmniejszego problemu. W wersji Plus Dark mieliśmy w pełni elektrycznie regulowane fotele, podparcie odcinka lędźwiowego regulowane w czterech płaszczyznach czy wysuwane elektrycznie wysuwane siedzisko Zapewnia to wysoki komfort w dalekich podróżach a do tego mogliśmy liczyć na podgrzewane i wentylowane fotele a także podgrzewaną kierownicę.
W Volvo XC60 nie brakuje praktycznych schowków oraz licznych złączy. Mamy zamykany schowek przed pasażerem, schowek w podłokietniku oraz uchwyty na napoje na tunelu środkowym, które możemy zasłonić roletką, więc odłożone tam przedmioty i nie będą na widoku. W przednich drzwiach mamy spore kieszenie, ale już w tylnych są one dość małe i pomieszczą co najwyżej półlitrową butelkę. Z tyłu mamy także podłokietnik z wysuwanymi uchwytami na napoje oraz niewielką półeczkę na jakieś drobiazgi.
Jeśli chodzi o złącza to w przedniej części znajdziemy gniazdo 12 V i bezprzewodową ładowarkę, natomiast w podłokietniku ukryto dwa porty USB typu C. Z tyłu również znajdziemy dwa porty USB typu C, chociaż naszym zdaniem mogłyby zostać umieszczone trochę wyżej, bo podłączenie tam czegoś w czasie jazdy jest praktycznie niemożliwe.
Siadając na tylnej kanapie nie możemy narzekać na ilość miejsca, zarówno nad głowami, jak i na nogi. Co więcej, kanapa jest na tyle szeroka, że pomiędzy dwoma fotelikami może tam usiąść dorosła osoba i nie powinna narzekać na komfort.
W rodzinnym samochodzie ważny jest także bagażnik, który ma tutaj pojemność 483 litrów. Jest dość niski, ale za to szeroki i głęboki, więc okazuje się być naprawdę pojemny i łatwy do zagospodarowania. Na początku myśleliśmy, że będziemy mieli problem z zapakowaniem się na wyjazd, bo musieliśmy zapakować dwumiejscowy wózek, ale okazało się, że Volvo XC60 dało radę. Mamy tutaj bezdotykowo obsługiwaną klapę bagażnika, dwa haczyki na zakupy oraz gniazdo 12 V.
Silnik i właściwości jezdne
Volvo XC60 oferowane jest obecnie tylko w wersjach zelektryfikowanych. Do wyboru mamy miękką hybrydę, która dostępna jest z silnikiem benzynowym (B4 FWD 2.0 197+14 i B5 AWD 2.0 250+14) oraz silnikiem wysokoprężnym (B4 FWD 2.0 197+14 i B4 AWD 2.0 197+14), a także hybrydą typu plug-in, która jest łączona z jednostką benzynową (T6 eAWD 2.0 350 KM i T8 eAWD 2.0 455 KM). Bez względu na odmianę, Volvo XC60 zawsze oferowane jest z ośmiostopniową automatyczną przekładnią Geartronic, która działa bardzo płynnie i szybko reaguje na konieczność redukcji.
Do naszego testu trafił bazowy benzyniak, który generuje moc 197 koni mechanicznych w zakresie 4.800 – 5.400 obrotów oraz maksymalny moment obrotowy 300 Nm, który dostępny jest w zakresie 1.500 – 4.200 obrotów. Do tego dochodzi jeszcze układ miękkiej hybrydy oparty na instalacji 48 V, który dorzuca tutaj dodatkowe 14 koni mechanicznych. Miękka hybryda ma wspierać benzyniaka w czasie przyspieszania oraz pomagać w obniżeniu zużycia paliwa, ale z tym drugim zadaniem radzi sobie dość przeciętnie.
Wydaje się Wam, że 197 koni mechanicznych w takim SUV-ie to mało? Absolutnie tak nie jest. Volvo XC60 B4 FWD osiąga setkę w czasie 8,1 sekundy i jest to bardzo dobry wynik, ale ważniejsza jest tutaj elastyczność, która jest znakomita i robotę robi tutaj maksymalny moment obrotowy dostępny w bardzo szerokim zakresie. Prędkość maksymalna jest ograniczona do 180 km/h, ale do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić.
W czasie naszego testu przejechaliśmy blisko 1 100 kilometrów i zaliczyliśmy weekendowy wypad z Warszawy do Zakopanego. Na pokładzie były dwie dorosłe osoby, dwójka małych dzieci oraz całkowicie wypakowany bagażnik. Ani przez moment nie brakowało nam mocy. Nieważne czy musieliśmy wyprzedzać samochody ciężarowe na drogach krajowych, przyspieszać na drogach szybkiego ruchu czy wjeżdżać pod strome wzniesienia. Zawsze mieliśmy wystarczający zapas mocy i momentu obrotowego, aby natychmiast przyspieszyć. Pomaga tutaj bardzo dobrze pracująca przekładnia Geartronic, która natychmiast reaguje na konieczność redukcji.
Nasz test Volvo XC60 B5 AWD Mild Hybrid
Oczywiście Volvo XC60 jest typem samochodu od którego oczekujemy przede wszystkim komfortu i zupełnie nie odczuwamy potrzeby szybkiej jazdy, ale jeśli będziecie musieli pojechać trochę bardziej dynamicznie to bazowy benzyniak naprawdę radzi sobie z tym bardzo dobrze. A jeśli to Wam nie wystarcza to w zanadrzu jest jeszcze mocniejszy benzyniak, ale jeśli nie potrzebujecie napędu AWD to naszym zdaniem nie ma on sensu.
Warto zwrócić uwagę na bardzo cichą pracę jednostki napędowej. W czasie spokojnej jazdy do wnętrza nie docierają żadne odgłosy pracy benzyniaka, natomiast przy wkręcaniu silnika na wyższe obroty dźwięk jest przyjemny. Zdecydowanie gorzej wypada tutaj system Start&Stop, którego niestety nie da się wyłączyć. Trzeba przyzwyczaić się do spokojnego ruszania, bo jeśli będziecie robili to zbyt szybko to układ napędowy odwdzięczy się Wam nieprzyjemnymi szarpnięciami.
Volvo XC60 prowadzi się bardzo pewnie. Układ kierowniczy może pracować z mniejszą lub większą siłą wspomagania, więc każdy powinien być usatysfakcjonowany. Tym bardziej, że jest on precyzyjny i bardzo szybko reaguje na polecenia kierowcy. Wtóruje mu znakomicie zestrojone zawieszenie, które nawet na 19-sto calowych obręczach kół zapewnia wysoki komfort podróżowania i bardzo dobrze wybiera wszelkiego rodzaju nierówności. Jednocześnie zawszenie jest na tyle sztywne, że nadwozie nie ma tendencji do przechylania się w zakrętach a szybka zmiana kierunków jazdy nie robi na Volvo XC60 żadnego wrażenia.
Może zabrzmi to banalnie, ale jazda Volvo XC60 jest po prostu bardzo przyjemna. Nie jest to samochód, który dostarcza nie wiadomo jakich emocji, ale chyba też nikt tego od niego nie oczekuje. To samochód, który ma być komfortowy i bezpieczny. Pakujemy dzieciaki, bagaże, wsiadamy za kierownicę i możemy jechać przez kilka godzin nie odczuwając żadnego zmęczenia. Tym bardziej, że wnętrze jest znakomicie wyciszone i mamy wrażenie jakbyśmy byli całkowicie odizolowani od świata zewnętrznego.
Wspomnieliśmy wcześniej, że Volvo XC60 zostało pozbawione trybów jazdy. Obecnie jedynym trybem jaki możemy włączyć jest offroad, który poprawia przyczepność na gorszej nawierzchni i dezaktywuje się po przekroczeniu 40 km/h. Możemy również zmienić siłę wspomagania układu kierowniczego i na tym koniec. Czy to wada? Naszym zdaniem nie, bo Volvo XC60 prowadzi się bardzo neutralnie i zupełnie nie odczuwaliśmy braku innych trybów jazdy.
Prezentowane Volvo XC60 wyposażono w układ miękkiej hybrydy, ale fizyki się nie oszuka i nie ma co oczekiwać, aby ciężki SUV był bardzo ekonomiczny. W mieście trzeba przygotować się na zużycie w okolicach 10 – 12 litrów. Przy prędkości 100 km/h będzie to 6,5 – 7,0 litrów, przy 120 km/h wzrośnie do 8,5 – 9,0 litrów, natomiast na drogach krajowych bez problemów osiągniemy wyniki poniżej 7 litrów. Zbiornik paliwa ma 71 litrów, więc zasięg jest spory.
Volvo kojarzy się nam z bezpieczeństwem, więc mieliśmy na pokładzie całą masę systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy. Właściwie nie możemy się do niczego przyczepić, bo przez kilka dni naszego testu wszystkie systemu reagowały dokładnie tak jak powinni i nie dochodziło do żadnych sytuacji, aby reagowały nadgorliwie.
Odświeżone Volvo XC60 wyposażono w Advanced Driver Assistance System, czyli system bezpieczeństwa składający się z szeregu radarów, kamer i czujników ultradźwiękowych. System umożliwia wykrywanie innych uczestników ruchu drogowego, automatyczne hamowanie i unikanie kolizji.
Poza tym systemów jest cała gama. Mamy system ostrzegania o ruchu poprzecznym podczas cofania. Mamy pomoc w skręcaniu przed nadjeżdżającymi pojazdami, dzięki której w przypadku ryzyka kolizji system automatycznie zahamuje. Mamy układ ostrzegania o pojazdach w martwym polu, dzięki której system nie tylko ostrzega, ale może także skorygować tor jazdy, aby uniknąć kolizji. Mamy system utrzymywania samochodu na pasie ruchu czy niezwykle potrzebny w mieście system unikania kolizji, który wykrywa pojazdy, pieszych, rowerzystów czy duże zwierzęta.
Cennik
Prezentowany egzemplarz napędzany był bazowym benzyniakiem B4 FWD, który rozpoczyna się od 211 900 złotych za wersję Essential. Następnie mamy Core za 223 900 złotych, natomiast nasza odmiana Plus Dark to już wydatek 244 900 złotych. Jeśli wolelibyście mocniejszą odmianę lub napęd na wszystkie koła to wariant B5 AWD rozpoczyna się od 267 900 złotych, więc warto się zastanowić czy na pewno ktoś tego potrzebuje.
Volvo XC60 wciąż oferowane jest z silnikiem wysokoprężnym, który w odmianie B4 FWD Core kosztuje 230 900 złotych a wariant z napędem na wszystkie koła wymaga dopłaty 10 000 złotych. Na szczycie cennika znajdują się hybrydy plug-in. Wersja T6 eAWD kosztuje od 257 900 złotych do 287 900 złotych, natomiast T8 eAWD to wydatek od 306 900 złotych do 360 900 złotych. Oczywiście to kwoty bazowe, które dość szybko można wywindować dobierając wyposażenie opcjonalne.
Wróćmy do naszego egzemplarza w wersji Plus Dark, która startuje od 244 900 złotych. Do tego trzeba jeszcze dorzucić lakier Silver Dawn (4 200 złotych). tapicerkę ze skóry Nappa (9 700 złotych), Pakiet Climate (3 500 złotych), Pakiet Driver Assist (6 200 złotych), Pakiet Lightning (5 000 złotych), kamerę 360 (3 100 złotych), podgrzewaną przednią szybę (1 150 złotych) i Harman Kardon Premium Sound (4 150 złotych). Ostatecznie prezentowany egzemplarz kosztuje 281 900 złotych. Naszym zdaniem to rozsądna kwota za takie auto.
Co właściwie dostajemy w bazowej wersji Essential? To m.in.: podparcie odcinka lędźwiowego regulowane elektrycznie w dwóch kierunkach, 12-calowy wyświetlacz kierowcy, 9-calowy wyświetlacz centralny, automatycznie przyciemniane lusterko wsteczne, czujnik deszczu, dynamiczne zawieszenie, elektrycznie składane lusterka zewnętrzne, ogranicznik prędkości, reflektory LED, system antykolizyjny, tempomat, tylne czujniki parkowania, układ monitorowania pasa ruchu, dwustrefowa klimatyzacja, 18-sto calowe obręcze kół, indukcyjna ładowarkę, usługi cyfrowe z 4 letnią subskrypcją, Hill Start Assist czy Hill Descent Control.
W prezentowanej wersji standardem są już m.in.: podparcie odcinka lędźwiowego regulowane elektrycznie w 4 kierunkach, regulowane elektrycznie przedłużenie siedziska kierowcy, regulowany elektrycznie fotel kierowcy z funkcją pamięci, regulowany elektrycznie fotel pasażera z funkcją pamięci, przednie i tylne czujniki parkowania, kamera Park Assist, 19-sto calowe obręcze kół, tapicerka skórzana, oświetlenie wnętrza High Level, elektrycznie sterowana klapa bagażnika, system bezkluczykowy czy pakiet stylistyczny.
Podsumowanie
Ogromna popularność Volvo XC60 absolutnie nas nie dziwi. To bardzo fajny i uniwersalny samochód, który oferuje przestronne i znakomicie wykończone wnętrze a także ponadczasowy design. Może Volvo XC60 nie jest „naj” w każdej kategorii, ale w każdej plasuje się w absolutnej czołówce, dzięki czemu w ogólnym rozrachunku jest po prostu najlepszy. Nie można też zapominać, że Volvo jest symbolem bezpieczeństwa a prezentowany egzemplarz miał na swoim pokładzie naprawdę sporo systemów wspierających kierowcę. W przypadku rodzin jest to niezwykle ważny aspekt.
Nasz egzemplarz napędzany był przez bazowego benzyniaka, który zapewnia satysfakcjonującą dynamikę, chociaż naszym zdaniem zużycie paliwa w mieście mogłoby być trochę niższe. Zwłaszcza, że mieliśmy tutaj miękką hybrydę, która powinna obniżyć zużycie paliwa, ale jak widać to chyba trochę za mało w przypadku ciężkiego SUV-a. W zanadrzu jest jeszcze mocniejszy benzyniak, ale naszym zdaniem ma on sens jeśli ktoś potrzebuje napędu na wszystkie koła, bo ten nie jest dostępny w prezentowanej odmianie.
Dlaczego klienci tak chętnie wybierają Volvo XC60? To po prostu bardzo rozsądny wybór, którego na pewno nie będziecie żałowali. Warto tylko poświęcić trochę czasu na odpowiednie skonfigurowanie egzemplarza, bo już w bazowym wariancie napędowym Volvo XC60 jest wystarczająco dynamiczne, natomiast wybranie trochę uboższej wersji wyposażenia i dorzucenie kilku pakietów może okazać się strzałem w dziesiątkę.
Przeczytajcie testy innych samochodów na naszej stronie
| Volvo XC60 B4 Mild Hybrid- dane techniczne | |
|---|---|
| Silnik: | benzynowy, turbodoładowany, pojemność 1969 ccm |
| Maksymalna moc: | 197 KM (+ 14 KM) w zakresie 4.800 – 5.400 obr./min |
| Maksymalny moment obrotowy: | 300 Nm w zakresie 1.500 – 4.200 obr./min |
| Skrzynia biegów i napęd: | automatyczna, ośmiostopniowa, napęd na przednie koła |
| Przyspieszenie 0 – 100 km/h: | 8,1 s |
| Prędkość maksymalna: | 180 km/h |
| Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszany): | 7,7 l/100 km |
| Pojemność zbiornika paliwa: | 71 l |
| Wymiary (dł./wys./szer.): | 4708/1655/1902 mm |
| Pojemność bagażnika: | 483 l |
Cennik
| Volvo XC60 – mild hybrid | ||||
|---|---|---|---|---|
| Wersja | Essential | Core | Plus Dark | Ultimate Dark |
| B4 FWD 2.0/197+14 Geartronic (diesel) | – | 230 900 zł | 251 900 zł | – |
| B4 AWD 2.0/197+14 Geartronic (diesel) | – | 240 900 zł | 261 900 zł | 290 900 zł |
| B4 FWD 2.0/197+14 Geartronic | 211 900 zł | 223 900 zł | 244 900 zł | – |
| B5 AWD 2.0/250+14 Geartronic | – | – | 267 900 zł | 299 900 zł |
| Volvo XC60 – plug-in hybrid | |||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Wersja | Essential | Core | Plus Bright | Plus Dark | Ultimate Briht | Ultimate Dark | Polestar Engineered |
| T6 eAWD 2.0/350 Geartronic | 257 900 zł | 266 900 zł | 284 900 zł | 287 900 zł | – | – | – |
| T8 eAWD 2.0/455 Geartronic | – | – | 306 900 zł | 309 900 zł | 329 900 zł | 332 900 zł | 360 900 zł |



































