Seat Tarraco 1.4 e-Hybrid 245 KM DSG PHEV

Pomimo tego, że Seat Tarraco, Skoda Kodiaq i Volkswagen Tiguan Allspace to bliźniacze modele, jednak tylko hiszpański model dostępny jest z napędem hybrydy plug-in. Co ciekawe to nawet nowa Skoda Kodiaq nie jest oferowana z tego typu napędem, chociaż znajdziemy go na przykład w Skodzie Octavia. Czy wynika to z niewielkich korzyści wiążących się z napędem hybrydowym? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna, ale postaramy się na nie odpowiedzieć.

Wcześniej również gościliśmy w naszym garażu Seata Tarraco w wersji FR, jednak tamten egzemplarz miał ciemny lakier przez co zupełnie nie rzucał się w oczy. Co prawda prezentował się atrakcyjnie, ale naszym zdaniem czegoś w nim brakowało. Tego czegoś nie brakowało już w prezentowanym egzemplarzu, który naszym zdaniem został zdecydowanie lepiej skonfigurowany dzięki czemu wyglądał wyjątkowo dobrze. Podstawą jest specjalny lakier Merlot Red, który w połączeniu z 20-sto calowymi obręczami kół, większym spojlerem, przemodelowanym tylnym zderzakiem czy przyciemnianymi szybami sprawia, że Seat Tarraco jest bardziej zadziorny i dynamiczny.

Wnętrze i wyposażenie

Wnętrze również nie zawodzi i nie brakuje w nim sportowych akcentów. Z pewnością najważniejszym elementem są kubełkowe fotele FR z elementami Alcantary, które nie tylko znakomicie wyglądają, ale zapewniają także bardzo dobre trzymanie w zakrętach. Wbrew pozorom są one bardzo komfortowe i świetnie sprawdzają się w czasie codziennej jazdy. Poza tym znajdziemy tutaj także czerwone przeszycia, listwy dekoracyjne imitujące szczotkowane aluminium, sportową wielofunkcyjną kierownicę czy elementy dźwigni zmiany biegów obszyte skórą z czerwonym przeszyciem. Tylna kanapa jest dość płaska i nie ma już tak wyraźnego wyprofilowania, ale siedziska mają odpowiednią długość a regulacja oparcia pozwala na dostosowanie pochylenia kanapy do oczekiwań pasażerów. Warto podkreślić, że w wersji hybrydowej nie ma możliwości zamontowania trzeciego rzędu siedzeń. Na szczęście bagażnik ma pokaźną pojemność 610 litrów i to coś co należy wyraźnie podkreślić, bowiem przyzwyczailiśmy się, że wersje hybrydowe tracą swoją praktyczność. A tutaj proszę. Mamy napęd hybrydowy a bagażnik w Tarraco wciąż jest ogromny.

W testowanym przez nas poprzednio Seacie Tarraco nie mieliśmy jeszcze wszystkich nowinek, które obecne są od roku modelowego 2021. Najważniejszą zmianą jest nowy system info-rozrywki Navi System Plus z ekranem o wielkości 9,2 cala. Nie pierwszy raz mamy do czynienia z tym systemem i wielokrotnie omawialiśmy jego wady i zalety, dlatego jeśli jesteście nimi zainteresowani to znajdziecie je w naszych poprzednich testach. Za kierownicą pojawił się także odświeżony wirtualny kokpit z kolorowym ekranem o wielkości 10,25 cala, który posiada szerokie możliwości konfiguracji i działa naprawdę świetnie. Pojawił się także nowy panel klimatyzacji, który jest teraz w pełni dotykowy, ale akurat tego nie ma się co obawiać, bo przyciski bardzo dobrze reagują na dotyk i jakoś nikt w przypadku Tarraco nie pomyślał o przeniesieniu sterowania klimatyzacją do systemu info-rozrywki.

W najwyższej odmianie FR otrzymujemy mnóstwo systemów bezpieczeństwa i wspomagających jazdę m.in.: w pełni LED-owe światła, predykcyjny tempomat z dostosowywaniem prędkości jazdy do znaków drogowych i danych nawigacji, system rozpoznawania znaków drogowych, asystenta świateł drogowych, system monitorowania martwego pola z funkcją ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu, system ochrony pasażerów Pre-Crash Assist, system ochrony pasażerów podczas dachowania Rollover Assist, asystenta parkowania z czujnikami parkowania z przodu i z tyłu, kamerę cofania. Do tego dochodzi bardzo bogate wyposażenie związane z komfortem podróżujących: automatyczna trzystrefowa klimatyzacja, wirtualny kokpit o wielkości 10,25”, system bezkluczykowego uruchamiania, bezdotykowo otwierana i zamykana klapa bagażnika, podgrzewane przednie fotele i zewnętrzne fotele w drugim rzędzie siedzeń, Navi System Plus z nawigacją satelitarną i dotykowym ekranem o wielkości 9,2 cala, elektryczna regulacja fotela kierowcy z funkcją pamięci ustawień.

Prezentowany egzemplarz został doposażony w elektrycznie otwierany dach panoramiczny, który wymaga dopłaty 4 937 złotych. Sporo trzeba również zapłacić za lakier Merlot Red (3 570 złotych), 20-sto calowe obręcze kół (3 086 złotych) czy system kamer 360 stopni (2 465 złotych).

Silnik i właściwości jezdne

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że obecnie samochody oferowane są z coraz węższą gamą jednostek napędowych, ale Seat Tarraco jest odstępstwem od tej reguły. Do wyboru są dwa benzyniaki (1.5 TSI 150 KM, 2.0 TSI 190 KM i 2.0 TSI 245 KM), jeden diesel (2.0 TDI 150 KM i 2.0 TDI 200 KM) oraz hybryda 1.4 e-Hybrid 245 KM – łącznie aż 6 wariantów, więc każdy powinien znaleźć dla siebie odpowiednią opcję. Hybryda plug-in to dobrze znany wariant z samochodów całego koncernu.

Do napędzania prezentowanego egzemplarza posłużył układ hybrydowy, który oparto na turbodoładowanym silniku benzynowym 1.4 TSI o mocy 150 koni mechanicznych oraz silniku elektrycznym, który dorzuca dodatkowe 115 koni mechanicznych. Sumarycznie daje to moc 245 koni mechanicznych oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 400 Nm. Niestety hybryda plug-in nie jest oferowana z napędem 4Drive, więc pokaźna moc i moment obrotowy trafiają wyłącznie na przednie koła. I tutaj pojawia się pewna różnica względem tradycyjnego benzyniaka i diesla. W ich przypadku automatyczna przekładnia DSG ma siedem przełożeń, natomiast w hybrydzie ma ona o jedno przełożenie mniej.

Obecność napędu elektrycznego zapewnia ponadprzeciętne osiągi i zdecydowanie poprawia elastyczność układu napędowego, co z pewnością zostanie docenione w trasie. Jeśli chodzi o osiągi to Tarraco osiąga pierwszą setkę w czasie 7,5 sekundy i może rozpędzić się do prędkości 205 km/h. I dopóki nawierzchnia jest sucha to nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Problem robi się wtedy kiedy jest ślisko, ponieważ wysoki moment obrotowy dostępny praktycznie od samego dołu sprawia, że samochód non stop mieli kołami. Najmocniejszy benzyniak i diesel mają w standardzie napęd 4Drive, ale z jakiegoś dziwnego powodu takiego napędu nie ma w wersji hybrydowej.

Baterie mają pojemność 13 kWh. Można je naładować z szybkiej ładowarki w około 3,5 godziny lub z domowego gniazdka w około 5 godzin. Teoretycznie w pełni naładowana bateria powinna wystarczyć na przejechanie 45 – 48 kilometrów, jednak w czasie naszego testu temperatury były dalekie od optymalnych co wyraźnie przekładało się na zasięg. W efekcie na pełnej baterii udawało się nam przejechać 30 – 35 kilometrów. W zimę będzie jeszcze gorzej, ale pewnie wiosną można liczyć na uzyskanie 40 kilometrowego zasięgu. Oczywiście wszystko zależy od natężenia ruchu i dynamiki jazdy, bo Tarraco swoje waży i rozpędzenie takiego SUV-a wymaga sporo energii. Na szczęście nawet po wyczerpaniu prądu w baterii Seat Tarraco okazuje się być zaskakująco oszczędny. Wówczas w mieście możemy liczyć na zużycie w okolicach 6,5 – 7,5 litra, a to wszystko dzięki bardzo dobrze działającemu systemowi odzyskiwania energii. Trochę gorzej będzie na ekspresówce gdzie Tararco zużywa około 8 litrów, natomiast na autostradzie będzie to około 10 litrów. W trasie problemem może być zasięg, ponieważ pojemność zbiornika paliwa wynosi 45 litrów, co przekłada się na jakieś 400 – 500 kilometrów w trasie.

Na pokładzie znajdziemy również tajemniczy przycisk S-Boost, który równie dobrze mógłby się nazywać trybem Sport. Po aktywowaniu S-Boost reakcja na wciśnięcie pedału przyspieszenia jest zdecydowanie ostrzejsza i natychmiast czuć, że elektronika oddaje do dyspozycji kierowcy cały potencjał układu napędowego. Problem w tym, że sam przycisk do aktywowania S-Boost umieszczono przy lewarku skrzyni biegów od strony pasażera, więc dostęp do niego jest nieco utrudniony.

Tuż pod nim znajduje się tryb E-Mode, czyli tryb jazdy wyłącznie na silniku elektrycznym. Dodatkowo możemy poruszać się w trybie hybrydowym, możemy ładować baterię w czasie jazdy lub utrzymywać poziom naładowania na określonym przez nas poziomie. Oczywiście w tych dwóch ostatnich trybach możemy spodziewać się nieco większego zużycia paliwa. Jeśli chodzi o utrzymywanie poziomu naładowania baterii to trzeba pamiętać o tym, że po każdym wyłączeniu silnika będzie trzeba ustawiać go ponownie. Trochę to upierdliwe, ponieważ łatwo o tym zapomnieć i może się nagle okazać, że energia z baterii, którą chcieliśmy zaoszczędzić zostanie wcześniej zużyta.

Pomimo zadziornego wyglądu, Seat Tarraco jest typowym rodzinnym SUV-em, który ma przede wszystkim zapewnić wysoki komfort podróżowania. Pomimo tego, że mamy tutaj dodatkowe kilogramy w postaci baterii, Tarraco prowadzi się zaskakująco pewnie i stabilnie. Nie przeszkadzają w tym nawet 20-sto calowe obręcze kół, ponieważ już w standardzie Seat Tarraco e-Hybrid wyposażony jest w adaptacyjne amortyzatory polepszające komfort jazdy. To po prostu bardzo przyjemne auto do jazdy.

Cennik

Pozycją otwierającą cennik Seata Tarraco jest wersja 1.5 TSI 150 KM Style, która kosztuje 128 700 złotych. Bazowy diesel 2.0 TDI 150 KM w tej samej wersji wyposażenia to już koszt 140 500 złotych, jednak to i tak nic w porównaniu do ceny hybrydy plug-in. Hybryda oferowana jest w najwyższych wersjach wyposażenia – Xcellence oraz FR. Pierwsza z nich wyceniona została na 187 300 złotych, druga na 190 600 złotych. Warto wspomnieć o tym, że mowa o cenniku modeli z roku produkcji 2021, ponieważ rocznik modelowy 2022 jest o kilka tysięcy złotych droższy. No ale testowaliśmy Seata Tarraco MY2021, więc tego cennika będziemy się trzymali.

Różnica pomiędzy benzyną/dieslem a hybrydą jest znacząca, jednak jeśli weźmiemy pod uwagę tą samą wersję wyposażenia oraz najmocniejsze warianty jednostek napędowych to wówczas hybryda nie wypada tak źle. Tarraco 2.0 TSI 245 KM DSG 4Drive jest o 1 200 złotych droższe, natomiast 2.0 TDI 200 KM DSG 4Drive jest droższe o 4 000 złotych. Przy takich kwotach to właściwie żadna różnica a jedynym realnym problemem staje się wybór wersji. Hybryda umożliwia jazdę na prądzie, ale wersje z konwencjonalnym napędem oferują napęd na wszystkie koła. Pomimo tego, że wyposażenie jest niemalże kompletne to i tak da się dołożyć jeszcze jakieś dodatki w efekcie czego cena prezentowanego egzemplarza wyniosła prawie 210 tysięcy złotych.

Podsumowanie

Seat Tarraco to bardzo ładnie zarysowany SUV, który w prezentowanym wydaniu i odmianie FR wygląda atrakcyjnie i zadziornie. Co prawda trzeba na niego wydać w okolicach 200 tysięcy złotych, ale w zamian za to otrzymujemy przestronny, bardzo dobrze wyposażony i wykończony samochód, który w dodatku dysponuje nowoczesnym napędem PHEV.

Napęd hybrydowy sprawdza się bardzo dobrze i w dobrych warunkach powinien wystarczyć na pokonanie około 40 kilometrów, natomiast po całkowitym rozładowaniu baterii wciąż jest całkiem oszczędny. Przynajmniej dopóki poruszamy się w mieście, gdzie możliwe jest odzyskiwanie energii a wersje z napędem konwencjonalnym zużywałyby pewnie ze 2 – 3 litry paliwa więcej. Problem pojawia się w trasie, gdzie tradycyjnie traci się największe zalety napędu hybrydowego, a niewielki silniczek nie tylko musi poradzić sobie ze sporych rozmiarów SUV-em, ale także z nadmiarowymi kilogramami wynikającymi z obecności baterii.

Czy polecilibyśmy Wam Seata Tarraco e-Hybrid? To zależy. Jeśli codziennie dojeżdżacie kilkanaście kilometrów do pracy i często musicie spędzać czas w korkach to jest to wersja, która da jakieś oszczędności. Oczywiście pod warunkiem, że macie gdzie podłączyć go do ładowania, bo jeśli mieszkacie w bloku bez garażu to taka wersja nie ma najmniejszego sensu. Jednak jeśli często wybieracie się w trasy lub mieszkacie w rejonach w których obecność napędu na wszystkie koła jest przydatna to wówczas lepszą opcją okaże się napęd konwencjonalny.

Przeczytajcie testy innych samochodów na naszej stronie

Seat Tarraco 1.4 e-HYBRID Start&Stop 245 KM DSG (PHEV) – dane techniczne:
Silnik (spalinowy):benzynowy, turbodoładowany, pojemność 1395 ccm
Maksymalna moc (silnik spalinowy):150 KM przy 5.000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy (silnik spalinowy):250 Nm w zakresie 1.550 – 3.500 obr./min
Maksymalna moc (silnik elektryczny):115 KM
Maksymalna moc (układ napędowy):245 KM
Maksymalny moment obrotowy (układ napędowy):400 Nm
Skrzynia biegów i napęd:automatyczna, sześciostopniowa, napęd na przednie koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:7,5 s
Prędkość maksymalna:205 km/h
Średnie spalanie (w cyklu mieszanym):1,8 – 2,0 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:45 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4735/1674/1839
Pojemność bagażnika:610 l

Cennik

Seat Tarraco – rocznik modelowy 2021
WersjaStyleXcellenceFR
1.5 TSI 150 KM M6128 700 zł150 100 zł
2.0 TSI 190 KM DSG 4Drive177 700 zł182 900 zł
2.0 TSI 245 KM DSG 4Drive191 800 zł
2.0 TDI 150 KM M6140 500 zł161 900 zł
2.0 TDI 150 KM DSG150 900 zł172 200 zł
2.0 TDI 200 KM DSG 4Drive189 300 zł194 600 zł
1.4 e-Hybrid 245 KM DSG PHEV187 300 zł190 600 zł