Pomimo szalejącej inflacji aż ¼ Polaków deklaruje, że zamierza wyjechać na wypoczynek w okresie zimowym. Oczywiście większość wyjazdów przypada na okres ferii zimowych i większość obiera za cel swoich podróży południe Polski, więc zazwyczaj na drogach panują naprawdę ciężkie warunki do jazdy. W czasie ferii pokonujemy setki kilometrów i poruszamy się po ciasnych górskich miasteczkach a właśnie w takich warunkach nietrudno o jakieś zdarzenie.
Jeśli planujecie wyjazd i nie macie jeszcze kamerki samochodowej to może warto zastanowić się nad jej zakupem. Dzisiaj prezentujemy Wam Xblitz A2 GPS, który kosztuje obecnie 349 złotych. W tej cenie dostajemy dwie kamery oraz moduł GPS, czyli elementy, które zazwyczaj spotyka się w droższych urządzeniach.

Budowa i opakowanie
Kamera została zapakowana w solidne i dobrze wyglądające pudełko, dzięki któremu odnosimy wrażenie jakbyśmy mieli do czynienia ze zdecydowanie droższym urządzeniem. Już z samego opakowania możemy się dowiedzieć, że wideorejestrator nagrywa w jakości Full HD, posiada kamerę cofania oraz moduł GPS, natomiast na jego odwrocie dowiemy się o jego najważniejszych funkcjach.
Po otwarciu pudełka widać kamerkę, która została zapakowana w folię ochronną i umieszczona w miękkiej gąbce, dzięki czemu mamy pewność, że w czasie transportu nie doszło do żadnego uszkodzenia. Pozostałe akcesoria zostały ukryte pod białą tekturą. Znajdziemy tam drugą kamerkę, kabel zasilający, uchwyt mocujący oraz czytnik kart pamięci. Aż dziwne, że udało się to wszystko zmieścić w pudełeczko, bo kabelków jest naprawdę sporo.
Kamera Xblitz A2 GPS ma klasyczny kształt. To prostopadłościan o wymiarach 45 x 50 x 18 milimetrów i wadze zaledwie 50 gramów, który dzięki kompaktowym rozmiarom nie ogranicza widoczności. Często na przedniej szybie nowych samochodów pojawia się tyle czujników, że czasami brakuje już miejsca na zamontowanie kamery albo trzeba ją zamocować tak, że ogranicza widoczność. Właśnie dlatego kompaktowe wymiary wideorejestratora mają takie znaczenie.

Z lewej strony kamerki znajdziemy przycisk resetu, slot kart pamięci, mikrofon oraz gniazdo, które służy do podłączenia drugiej kamerki. Z prawej strony umieszczono przycisk zasilania, natomiast od strony kierowcy mamy 1,5 calowy wyświetlacz oraz trzy przyciski funkcyjne. Gniazdo zasilania zostało umieszczone w aktywnym uchwycie. Szkoda, że producent zastosował tutaj przestarzały port micro USB oraz ładowarkę z zespolonym kablem, bo zawsze ogranicza to możliwość podłączenia kolejnych urządzeń. Zwłaszcza jeśli w naszym samochodzie mamy jedno gniazdo 12 V. No ale trzeba też zauważyć, że wciąż w większości kamer samochodowych mamy właśnie takie rozwiązanie.
To za co należy pochwalić Xblitz A2 GPS to bardzo dobra jakość wykonania. Mamy tutaj do czynienia z wysokiej jakości tworzywem sztucznym, które jest matowe i zostało świetnie spasowane. Nawet pod mocniejszym naciskiem, poszczególne elementy nie wydają żadnych nieprzyjemnych dźwięków. Wysoka jakość dotyczy każdego elementu zestawu, ale na szczególna uwagę zasługuje uchwyt mocujący. Wszystko trzyma się idealnie i nie ma mowy o tym, aby kamera drgała nawet na bardzo kiepskich nawierzchniach.

Garść danych technicznych
Jeśli chodzi o informacje techniczne to główna kamera rejestruje obraz w jakości 1920 x 1080 i może pochwalić się kątem widzenia wynoszącym 140 stopni, dzięki czemu bez problemu zarejestruje obraz z kilku pasów. Tylna kamera ma zdecydowanie gorszą jakość. Kąt widzenia wynosi 120 stopni i to akurat w zupełności wystarcza, ale obraz ma rozdzielczość tylko 640 x 480. To wystarczy, aby ocenić zdarzenie, ale nie ma co liczyć, że będzie ona wybitnie dobra.
Kamerkę wyposażono w niewielki akumulator, więc możemy ją odpiąć i pozmieniać ustawienia w zdecydowanie wygodniejszej pozycji a nawet w domu. Jednak jeśli chcecie korzystać z trybu parkingowego to trzeba się tutaj zaopatrzyć w tzw. Smartbox. To specjalne urządzenie za pomocą którego na stałe można podłączyć kamerę do źródła zasilania i wówczas nie musicie się martwić o to czy akumulator się rozładuje czy też nie.
Xblitz A2 GPS wyposażono również w tryb WDR, czyli Wide Dynamic Range. O co właściwie chodzi? W największym uproszczeniu o poprawienie jakości obrazu w niekorzystnych warunkach oświetleniowych, czyli na przykład na parkingu podziemnym lub w jakiejkolwiek innej sytuacji w której występują duże kontrasty. Wówczas często obraz jest prześwietlony lub niedoświetlony, natomiast rolą WDR jest takie przetworzenie obrazu, aby zniwelować różnice w oświetlaniu i uzyskać możliwie najbardziej wyraźny obraz.

Montaż
I tutaj przechodzimy do montażu urządzenia. Producent zastosował uchwyt z przyssawką, więc jeśli będziecie musieli zdjąć mocowanie albo będziecie chcieli inaczej zamontować kamerkę to cała operacja zajmuje kilka sekund. Warto też zauważyć, że przyssawka trzyma się naprawdę bardzo mocno i nawet po odblokowaniu blokady, uchwyt nie odpada samoistnie i trzeba przyłożyć do tego trochę siły. To kolejny dowód na wysoką jakość wykonania wideorejestratora. W przeszłości spotykaliśmy mocowania na przyssawkę, które po prostu odpadały.
W Xblitz A2 GPS zastosowano tzw. aktywny uchwyt. O co tutaj chodzi? To specjalnie zaprojektowany uchwyt posiadający złącze zasilania oraz magnesy, dzięki czemu w bardzo prosty sposób możemy zamontować lub wymontować kamerkę. Dodatkowo uchwyt ma regulację w czterech płaszczyznach, więc w każdej chwili możemy poprawić ustawienie kamerki. To rewelacyjne rozwiązanie i bardzo ułatwia ustawienie kamerki w idealnym położeniu.
Niestety kamerka nie została wyposażona we wbudowany moduł GPS. Moduł GPS znajduje się na kablu zasilającym, więc niejako jesteśmy zmuszeni do korzystania z dedykowanej ładowarki. Gorzej jeśli ładowarka się popsuje, bo wówczas moduł GPS do niczego się nam nie przyda. Na szczęście sam montaż jest banalnie prosty. Wystarczy oczyścić szybę, odkleić taśmę i przykleić moduł do szyby, dzięki czemu zasięg GPS będzie możliwie najlepszy.
Podłączenie drugiej kamerki również jest bardzo proste i można ją wykorzystać na różne sposoby. Kamerka jest wodoodporna, więc można zamocować ją na zewnątrz i właśnie takie rozwiązanie jest naszym zdaniem najlepszym wyborem. Zresztą sam producent przygotował urządzenie właśnie z myślą o zamontowaniu go w okolicach tablicy rejestracyjnej, dzięki czemu kamerka może pełnić również rolę kamery cofania. Może obraz na 1,5 calowym ekranie nie jest zbyt duży, ale na pewno pomoże w czasie manewrowania. Trzeba tylko pamiętać o tym, że w czasie opadów kamerka dość szybko się brudzi, więc od czasu do czasu ją wyczyścić.

Obsługa
Po włączeniu kamerki na wyświetlaczu pojawia się logo producenta oraz nazwa urządzenia. Sam ekran ma przekątną 1,5 cala i rozdzielczość 240 x 240 pikseli, natomiast za obsługę odpowiadają cztery przyciski funkcyjne – trzy umieszczono pod wyświetlaczem a jeden na prawej stronie obudowy.
Menu podzielono na trzy strefy – wideo, ogólne i foto. Możemy zmienić takie ustawienia jak np.: jakość nagrywania, czas pętli, informacje o GPS, tryb parkingowy, G-Sensor, wygaszacz ekranu, częstotliwość a także ustawienia związane z robieniem zdjęć. Oczywiście wystarczy to wszystko raz skonfigurować i nie ma potrzeby wracania do tego, natomiast jeśli będziecie musieli coś na niej przeklikać to dzięki aktywnemu uchwytowi kamerkę można zdjąć w kilka sekund a dzięki obecności akumulatora, nie musicie martwić się o zasilanie.
Dzięki modułowi GPS, na wyświetlaczu pojawia się informacja o prędkości jazdy. Szkoda tylko, że Xblitz nie opracowało jakiejś aplikacji w której można byłoby odczytać dane o prędkości i lokalizacji, bo jeśli nie włączycie rejestrowania na filmach to później takiej informacji nie da się w żaden sposób odczytać.

Dodatkowe funkcje
Tryb parkingowy i tryb wykrywania ruchu
To tryby spotykane właściwie w każdej kamerce samochodowej, ale zawsze warto podkreślić, że jest ona wyposażona w takie tryby, bo z perspektywy użytkownika są one bardzo ważne. Nie można polegać wyłącznie na ludzkiej uczciwości, bo sami byliśmy świadkami jak ktoś uszkodził czyjś samochód i odjechał jak gdyby nigdy nic. Zresztą nam również niedawno przytrafiła się taka nieprzyjemna sytuacja i niestety nie mieliśmy zamontowanej kamerki na tył samochodu. Efekt? Sprawca odjechał i nie zostawił żadnych namiarów na siebie, natomiast liczenie, że jakaś kamera monitoringu miejskiego zarejestruje zdarzenie nie ma wielkiego sensu.
G-Sensor
Dzięki tej funkcji nie musimy martwić się o to czy nagranie ze zdarzenia zostanie zabezpieczone. Warto poświęcić chwilę na odpowiednie skonfigurowanie sensora, bo zbyt czułe ustawienia spowodują, że każde mocniejsze hamowanie lub wjechanie w dziurę spowoduje, że dane nagranie zostanie zabezpieczone.
GPS
Moduł GPS daje nam informację o aktualnej prędkości oraz lokalizacji. Z perspektywy kierowcy to dość istotna informacja. Dlaczego? Wyobraźmy sobie kontrolę drogową podczas której policjant zarzucił nam przekroczenie prędkości o więcej niż miało to miejsce w rzeczywistości. Dzięki modułowi GPS możemy zweryfikować pomiar. Oczywiście urządzenie nie jest legalizowane, ale jeśli wynik różniłby się rażąco od tego co zmierzyła policja to zawsze mamy jakieś dodatkowe podstawy do odmówienia przyjęcia mandatu. Zresztą zawsze lepiej mieć więcej informacji niż nie mieć ich w ogóle.
Dodatkowo, w przypadku jakiegoś zdarzenia możemy pokazać prędkość z jaką się poruszaliśmy. Jeśli oglądaliście programy o wypadkach drogowych to nierzadko sprawcy próbowali wymigać się od odpowiedzialności, twierdząc, że poszkodowany jechał z nadmierną prędkością. Oczywiście nie zwalnia ich to z odpowiedzialności, ale mają argument w postaci nagrania z danymi z GPS, zawsze daje to dodatkową przewagę.
Kamera wsteczna
To ciekawe, bo producent skupia się właśnie na tym, aby nazywać dodatkową kamerę, kamerą cofania. Oczywiście to bardzo przydatna funkcjonalność, dzięki której za niewielką kwotę można nieco unowocześnić nasz samochód i poprawić bezpieczeństwo. Trzeba jednak pamiętać o tym, że taka kamerka powinna przede wszystkim rejestrować obraz za nami.
I tutaj pojawia się nasza wątpliwość, bo tak jak wcześniej wspomnieliśmy, kamerka została przystosowana do tego, aby zamontować ją za zewnątrz. Problem w tym, że obiektyw może się zabrudzić i może się okazać, że nagranie nie ma żadnego sensu. Dlatego trzeba zwracać uwagę na to czy nie wymaga ona oczyszczenia. Z drugiej strony można zamontować ją we wnętrzu. Problem w tym, że producent nie dodał do zestawu żadnego mocowania, więc trzeba coś tutaj wymyślić na własną rękę.
Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest montaż zewnętrzny. Kabel ma ponad 6 metrów, więc nie ma problemu z prawidłowym poprowadzeniem instalacji.

Jakość nagrań
Xblitz A2 GPS zapewnia naprawdę bardzo dobrą jakość nagrań, zwłaszcza w dzień. Odczytanie tablic rejestracyjnych nie stanowi większego wyzwania, natomiast dzięki bardzo dobremu odwzorowaniu barw, obraz wygląda naturalnie. Dużą zaletą jest również szeroki kąt widzenia, więc obraz obejmuje kilka pasów ruchu, pobocze oraz praktycznie całe skrzyżowania, dzięki czemu bardzo łatwo ocenić sytuację. Solidne wykonanie uchwytu sprawia, że obraz jest stabilny i nie ma mowy o jakimkolwiek drżeniu obrazu.
Tradycyjnie gorzej będzie w nocy kiedy wyraźnie widać, że optyka pracuje na bardzo wysokiej czułości, więc wszystkie punkty świetlne są dość mocno prześwietlone i widać szumy. Pomimo tego, obraz jest wystarczająco dobry, aby ocenić ewentualne zdarzenie, chociaż odczytanie tablic rejestracyjnych będzie możliwe tylko w niewielkiej odległości i to tylko w przypadku pojazdów przed nami. To jednak przypadłość zdecydowanej większości kamer samochodowych, a trzeba pamiętać o tym, że Xblitz A2 GPS kosztuje tylko 349 złotych. Jeśli zależy Wam na lepszej jakości nagrań to trzeba wydać kilkaset złotych więcej.
Jakość nagrań możecie ocenić sami:
Dzień
Noc
Co wchodzi w skład zestawu?
- Wideorejestrator
- Magnetyczny uchwyt mocujący
- Kamera tylna z kablem
- Zasilacz samochodowy
- Czytnik kart pamięci
- Instrukcja obsługi

Podsumowanie
Xblitz A2 GPS to wideorejestrator ze średniej półki cenowej, który wyróżnia się modułem GPS oraz drugą kamerką, dzięki której możemy rejestrować to co dzieje się za naszym samochodem. Jakość wykonania, jakość nagrań z przedniej kamery oraz łatwość montażu i obsługi to mocne strony prezentowanej kamerki. Trzeba też zwrócić uwagę na dobrą jakość obrazu w nocy oraz aktywny uchwyt, który jest prostym, aczkolwiek genialnym rozwiązaniem, które bardzo ułatwia zdjęcie wideorejestatora.
Oczywiście Xblitz A2 GPS nie jest pozbawiona wad i raczej nie spodziewalibyśmy się czegoś innego po kamerce kosztującej 349 złotych. Przede wszystkim nie mamy tutaj żadnej dedykowanej aplikacji, dzięki której moglibyśmy odczytać dane z GPS na komputerze. Trochę szkoda, bo to byłby bardzo fajny dodatek, dzięki któremu można byłoby prześledzić trasę, którą się poruszaliśmy. Druga kwestia to czasem mieliśmy problemy z sygnałem GPS, więc czasem informacja o prędkości i lokalizacji pojawiała się na ekranie kamerki, a czasem nie. I niestety producent nie dodał uchwytu do zamocowania kamerki na tylnej szybie.
W każdym razie, Xblitz A2 GPS to bardzo fajna kamera samochodowa z której na pewno będziecie zadowoleni.
