Motoryzacja to nasza pasja

Blog motoryzacyjny moto-przestrzen.pl | Testy samochodów, nowości, opinie

Wideorejestratory

Wideorejestrator Xblitz Jera | Recenzja | Test

W nasze ręce trafiła dość nietypowa kamerka samochodowa – Xblitz Jera, która została wyceniona na 369 złotych. Poza nagrywaniem tego co dzieje się przed samochodem, wideorejestrator posiada jeszcze jeden obiektyw, który nagrywa to co dzieje się wewnątrz pojazdu. To bardzo ciekawe rozwiązanie, które dedykowane jest przede wszystkim dla zawodowych kierowców, taksówkarzy, kierowców busów czy kierowców ciężarówek.

Nie oznacza to, że taki wideorejestrator nie sprawdzi się też w prywatnym samochodzie. Jeśli zdarza się Wam korzystać z aplikacji na których wyszukuje się pasażerów do wspólnej podroży to zawsze daje to jakieś dodatkowe poczucie bezpieczeństwa. Poza tym podgląd tego co dzieje się na tylnej kanapie może się przydać wtedy kiedy podróżujecie z dziećmi. Nie musicie się zastanawiać nad tym co robią, wystarczy spojrzeć na ekran wideorejestratora.

Jakiś czas temu testowaliśmy kamerkę samochodową Xblitz Tango 4K, która zapewniała świetną jakość nagrań, miała kompaktowe rozmiary i przystępną cenę. Czy Xblitz Jera również zrobi na nas tak dobre wrażenie? Tego dowiecie się z naszego testu.

Kamerka to dobry prezent na Święta

O tym, że wideorejestrator staje się powoli obowiązkowym wyposażeniem każdego samochodu, chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Kiedyś szokowało nas to co działo się za naszą wschodnią granicą i być może na naszych drogach nie jest jeszcze aż tak źle, ale wystarczy włączyć YouTube, aby przekonać się, że dobrze też nie jest.

Z racji testowania samochodów, pokonujemy tygodniowo kilkaset kilometrów i nie pamiętamy tygodnia, aby nie widzieć agresywnego zachowania, wymuszania pierwszeństwa czy szaleńczej jazdy, która cudem nie kończy się jakimś poważniejszym wypadkiem. Dlatego warto mieć takie urządzenie na pokładzie własnego samochodu, bo nierzadko jest to jedyna forma obrony.

Jesteśmy na finiszu świątecznych zakupów. Może akurat zastanawiacie się nad prezentami dla Waszych bliskich. Warto pomyśleć czy jeżdżą samochodem i czy mają już kamerkę, bo może to być nie tylko ciekawy, ale przede wszystkim bardzo praktyczny prezent.

Budowa

Z racji tego, że prezentowany Xblitz Jera wyposażono w dodatkowy obiektyw oraz wyświetlacz o wielkości 3,16 cala, nie należy on do najmniejszych wideorejestratorów na rynku, ale nie ma mowy, aby jakoś ograniczał widoczność kierowcy. Kamera ma wymiary 39 x 115 x 38 milimetrów i waży zaledwie 80 gramów.

Xblitz Jera wykonano z bardzo dobrej jakości tworzywa sztucznego, które jest matowe, dzięki czemu nie odbija słońca. To coś na co wielu kierowców nie zwraca uwagi, ale w słoneczne dni taki drobiazg potrafi zrobić psikusa. Co równie ważne, poszczególne elementy zostały bardzo dobrze spasowane i wykończone z należytą starannością, dzięki czemu kamerka sprawia wrażenie sprzętu z wyższej półki.

Z lewej strony obudowy znajduje się regulowany w pionie obiektyw, który nagrywa wnętrze pojazdu i który wyposażono w cztery diody IR, dzięki czemu obraz rejestrowany w ciemnościach jest czytelny. Z prawej strony znajdziemy slot na kartę pamięci, która może mieć maksymalnie pojemność 64 GB.

Od spodu umieszczono pięć przycisków funkcyjnych, które służą do obsługi całego urządzenia. Dwa klawisze służą do poruszania się góra – dół, jeden to przełącznik funkcji i menu, natomiast pozostałe dwa to włącznik i przycisk OK. Od góry mamy jeszcze port mini USB, przycisk reset, lampkę LED oraz otwór na uchwyt.

W przeciwieństwie do testowanego przez nas Xblitz Tango 4K, w Xblitz Jera zastosowano mocowanie na przyssawkę, które jest bardzo wygodne w przypadku kierowców, którzy muszą czasem zdjąć całe urządzenie z szyby. Warto jednak zauważyć, że przyssawka jest bardzo mocna i próby oderwania uchwytu nie robiły na niej żadnego wrażenia.

Na koniec należy dodać, że kamera została wyposażona w niewielki akumulator o pojemności 150 mAh, który umożliwia skonfigurowanie wideorejestratora bez włączonego zasilania albo może zarejestrować jakieś krótkie zdarzenie. Oczywiście jeśli komuś zależy na tym, aby Xblitz Jera pracowała w trybie parkingowym to wówczas trzeba zainwestować w dodatkowe akcesoria.

Jeśli chodzi o design i budowę to naszym zdaniem Xblitz Jera prezentuje się nowocześnie i elegancko, a dzięki wysokiej jakości wykonania, możemy mówić o bardzo dobrym urządzeniu.

Jedyne na co możemy narzekać to czytnik kart pamięci. To miły dodatek, ale jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. Przy wcześniejszym teście nie mieliśmy z nim żadnych problemów, natomiast ten egzemplarz rozkleił się po kilku użyciach.

Dane techniczne

Obie kamery nagrywają obraz w jakości Full HD, jednak przednia ma kąt widzenia wynoszący 130°, natomiast wewnętrzna obejmuje 110°. W obu obiektywach zastosowano ten sam przetwornik obrazu – GC2053.

Tych ustawień nie można zmienić, natomiast można ingerować w częstotliwość (50 lub 60 Hz) oraz ekspozycję, jednak naszym zdaniem najlepiej zostawić wszystko w trybie automatycznym. Mamy też możliwość nagrywania w pętli, która może mieć długość 1 min, 3 min lub 5 min. Oczywiście możemy zabezpieczyć nagranie, dzięki czemu nie zostanie ono nadpisane.

Co ciekawe to w trybie foto możemy ustawić tryb ciągły oraz samowyzwalacz, który działa z opóźnieniem nawet 10 sekund. Swoją drogą to ciekawe, że ktoś wpadł na pomysł, aby robić w wideorejestratorze samowyzwalacz. Co więcej to ustawienia foto są dość obszerne, bo można zmienić jakość, ostrość, balans bieli, kolor, ISO czy ekspozycję.

Można trochę ponarzekać, że mamy tutaj zintegrowaną ładowarkę z końcówką mini USB, która zajmuje nam jedno gniazdo 12 V. Pewnie normalnie nie zwrócilibyśmy na to szczególnej uwagi, ale testowaliśmy kamerkę w samochodzie który miał jeden port USB oraz jedno gniazdo 12 V. Po podłączeniu kamerki, został nam tylko jeden port USB, który służył do podłączenie smartfonu do systemu info-rozrywki, więc nasi pasażerowie nie mieli jak podładować swoich urządzeń.

Obsługa

Za sprawą przycisków funkcyjnych oraz wyświetlacza, obsługa Xblitz Jera jest naprawdę prosta i intuicyjna, chociaż przyciski pełnią kilka funkcji, więc dobrze jest wcześniej przeczytać ich opis, aby wiedzieć jak w szybki sposób włączyć lub wyłączyć jakąś opcję.

Najważniejszym przyciskiem jest przełącznik funkcji i menu, inaczej zwany przycisk M. Za jego pomocą możemy przełączać między różnymi trybami (nagrywanie/fotografowanie/odtwarzanie), włączyć menu lub zatwierdzić operacje, a także ręcznie zabezpieczyć nagranie przed nadpisaniem.

Przycisk w górę umożliwia poruszanie się po menu, przełączenie widoku na wyświetlaczu (zewnętrzna, wewnętrzna, obie jednocześnie) oraz włączenie/wyłączenie diody IR. Przycisk w dół również umożliwia poruszanie się po menu, ale dodatkowo pozwala wyłączyć nagrywanie dźwięku, przewinąć nagranie czy przenieść nas bezpośrednio do trybu parkowania.

Za pomocą przycisku OK zatwierdzamy operację, włączamy/wyłączamy nagrywanie lub możemy odtworzyć wideo.

Trzeba chwilę nad tym posiedzieć, ale po kilku dniach okazuje się to bardzo wygodne. Podobne odczucia mamy względem samego menu, które jest dobrze opisane i można się w nim bez problemów odnaleźć.

Dodatkowe funkcjonalności

Xblitz Jera posiada trzy funkcje, które naszym zdaniem są obowiązkowym wyposażeniem każdej kamery samochodowej:

  • Tryb Parkingowy

Mogłoby się wydawać, że taka funkcja nie jest potrzebna. Jeśli ktoś przytrze Wasz samochód na parkingu to powinien zostawić karteczkę z kontaktem do siebie, aby można było naprawić szkodę z jego OC. Problem w tym, że nie macie żadnej pewności, że ktoś będzie na tyle uczciwy, że przyzna się do wyrządzenia szkody. A naszym zdaniem taka osoba po prostu odjedzie i jeśli nie będziecie mieli jakiegoś przypadkowego świadka to będziecie musieli naprawić auto na swój koszt. To smutne, ale media społecznościowe są pełne wpisów poszkodowanych kierowców, którzy poszukują świadków przytarcia swoich samochodów.

  • Detekcja ruchu

To kolejna funkcja, która może wydawać się niepotrzebnym dodatkiem, ale obecne czasy pokazują, że absolutnie tak nie jest. Po pierwsze może ona wspomagać Tryb Parkingowy, ale może też nagrać zdarzenie, które nie dotyczyło Waszego samochodu. Na pewno widzieliście mnóstwo filmików w internecie, które pokazywały stłuczki na parkingach, ale były nagrywane z samochodu, który nie uczestniczył w zdarzeniu.

Detekcja ruchu daje jeszcze jedną cenną informację. Jeśli parkujecie samochód na ulicy, to każdy może do niego podejść. Chyba nikogo nie trzeba uświadamiać o pladze kradzieży katalizatorów, paliwa czy innych elementów. Oczywiście kamera nie uchroni Was przed złodziejem, ale może go nagrać. Może też nagrać kogoś kto podejrzanie kręci się wokół Waszego samochodu i wtedy zawsze można podjąć jakieś kroki.

  • G-Sensor

To funkcja, która przydaje się w momencie jakiegoś zdarzenia. W stresie można zapomnieć o zabezpieczeniu nagrania i właśnie dzięki tej funkcji, nagranie ze zdarzenia zostanie automatycznie zabezpieczone. Oczywiście nie musi dojść do poważnego zdarzenia, ponieważ G-Sensor może zabezpieczyć nagranie z gwałtownego hamowania. Trzeba tylko poświęcić chwilę czasu, aby odpowiednio skonfigurować sensor. Jeśli ustawimy go na zbyt dużą czułość to może się okazać, że kamera zabezpieczy nam nagranie, bo wjechaliśmy w jakąś większą nierówność.

Trzeba tylko zauważyć, że potrzebne jest tutaj dodatkowe urządzenie, dzięki któremu kamerka będzie na stałe podłączona do źródła zasilania. Trzeba zaopatrzyć się w tzw. Smartbox, więc to zawsze jakiś dodatkowy koszt, ale to akurat dotyczy wszystkich urządzeń. Nawet jeśli jakieś ma wbudowany akumulator to nie mamy pewności czy nie rozładuje się zanim nastąpi jakieś zdarzenie.

Jakość nagrań

Jeśli chodzi o jakość nagrań w dzień to jest ona bardzo dobra. Obraz obejmuje kilka pasów a przy dobrym oświetleniu nie ma problemów z odczytaniem tablic rejestracyjnych innych pojazdów. Warto pochwalić kamerkę za dobre odzwierciedlenie barw, natomiast jedyna wada to trochę zbyt wysoka czułość matrycy na światło.

Oczywiście, za taką cenę nie wymagamy cudów. Zwłaszcza w nocy. W przypadku prezentowanej kamery wyraźnie widać, że pracuje ona na wysokim ISO. Z jednej strony to ważne, bo wówczas mniej światła jest potrzebne do uzyskania jasnego obrazu, ale ma to też swoje minusy. Na naszych nagraniach widać, że punkty ze źródłem światła są mocno prześwietlone. Efekt jest taki, że często trudno odczytać tablice rejestracyjne i zazwyczaj udaje się to jedynie z niewielkiej odległości. Pomimo tego, obraz jest wystarczająco szczegółowy, aby ocenić ewentualne zdarzenie.

Dzień:

Zima:

Noc:

Co zawiera zestaw?

  • Wideorejestrator Xblitz Jera
  • Uchwyt mocujący
  • Ładowarkę samochodową
  • Czytnik kart pamięci
  • Instrukcję obsługi

Podsumowanie

Xblitz Jera to ciekawa propozycja, głównie ze względu na obecność drugiej kamery, która nagrywa to co dzieje się we wnętrzu pojazdu. Tak jak wspomnieliśmy we wstępie, wideorejestrator przeznaczony jest przede wszystkim dla kierowców zawodowych i przewozu osób, jednak naszym zdaniem sprawdza się doskonale także w aucie rodzinnym. Jeśli macie dzieci, to na pewno doskonale wiecie, że czasem trzeba sprawdzić co robią na tylnej kanapie. Xblitz Jera rozwiązuje ten problem, bo wystarczy spojrzeć na ekran.

Jeśli chodzi o samą jakość nagrań jest gorsza niż w testowanej przez nas niedawno Xblitz Tango 4K, jednak jest wystarczająca, aby zarejestrować na tyle szczegółowy obraz, aby możliwa była interpretacja ewentualnego zdarzenia. Zresztą Xblitz Jera kosztuje 369 złotych, więc naszym zdaniem jest to cena adekwatna do tego co oferuje nam wideorejestrator.

Jeśli jeszcze nie macie prezentu świątecznego to może warto zastanowić się nad zakupem Xblitz Jera?