W drugiej połowie zeszłego roku Hiszpanie zaprezentowali odświeżoną wersję popularnej Ibizy, która poza kosmetycznymi zmianami wprowadzała do oferty nowe jednostki napędowe. Poza tym największą i zarazem najciekawszą nowością są pakiety stylistyczne, które coraz częściej pojawiają się w ofertach koncernów motoryzacyjnych i umożliwiają jeszcze lepsze dostosowanie samochodu do osobistych preferencji. A dodatkowo są one ciekawymi zestawieniami kolorystycznymi ożywiającymi miejski samochód. Pakiety wprowadzają kolorystyczne akcenty na nowej atrapie chłodnicy oraz obudowie lusterek. We wnętrzu zauważymy je na obudowach wlotów powietrza, wstawkach na kierownicy oraz fotelach.
Stylistyka
Jak już wspomniałem wcześniej zmodernizowana Ibiza nie przeszła radykalnych zmian i nie różni się szczególnie od modelu z 2012 roku. Samochody hiszpańskiej marki słyną z ostro poprowadzonych linii nadwozia, dzięki czemu zyskują one bardzo agresywny wygląd i niepowtarzalny charakter. To właśnie najlepiej opisuje przednią część nadwozia, którą dopełniają oryginalnie zaprojektowane przednie reflektory ze światłami do jazdy dziennej w technologii LED oraz niewielka atrapa chłodnicy otoczona chromowaną listwą.
W bocznej części nadwozia projektanci postawili na dynamiczne przetłoczenia, które rozpoczynają się na przednich nadkolach i stopniowo zanikają zbliżając się do tylnych kół. Ciekawym rozwiązaniem jest umiejscowienie lusterek bocznych tuż pod szybami przednich drzwi. To niecodzienne rozwiązanie, które budzi skojarzenia z samochodami rajdowymi.
Im dalej, tym trochę gorzej. Tylna część nadwozia wygląda zdecydowanie mniej atrakcyjnie i chyba nie przesadzę jeśli powiem, że po prostu nudno. Niewielkie lampy kontrastują z dużych rozmiarów klapą bagażnika, co nie prezentuje się efektowanie. Aż dziwne, że projektanci nie zdecydowali się na jakieś bardziej wyraziste rysy lamp, które mogłoby dopełnić agresywny wygląd przedniej części.
Wnętrze i wyposażenie
Zajmując miejsce za kierownicą Ibizy kierowca może poczuć się jak w domu. Bardzo dobrze wyprofilowane fotele zapewniają świetne podparcie boczne i znakomicie sprawdzają się w czasie długich przejazdów oraz jazdy w zakrętach.
Powiedzieć, że wnętrze hiszpańskiego auta jest praktycznie to jakby nie powiedzieć nic. Skierowana w stronkę kierowcy centralna konsola nie tylko ułatwia obsługę poszczególnych funkcji naszego samochodu, ale również daje poczucie, że projektanci myśleli przede wszystkim o wygodzie kierowcy. Wszystkie przyciski i pokrętła umieszczono dokładnie w takich miejscach w jakich powinny się znaleźć, dzięki czemu ich obsługa jest intuicyjna.
Wnętrze jest aż przesadnie proste. Co prawda w przypadku prezentowanego egzemplarza zostało ono uatrakcyjnione granatowymi wstawkami, które dawały ciekawy efekt wizualny, to jednak wnętrze było nieco zbyt ponure. Jakość wykorzystanych materiałów oraz ich spasowanie nie budziło najmniejszych zastrzeżeń.
W centralnym punkcie umieszczono 6.5 calowy dotykowy wyświetlacz systemu multimedialnego, który czytelnie przekazuje kierowcy najpotrzebniejsze informacje oraz w prosty sposób umożliwia obsługę poszczególnych funkcji. Duża w tym zasługa bardzo dobrze reagującego na dotyk wyświetlacza. System pozwala również na wyświetlenie ekranu telefonu za pomocą MirrorLink.
Systemy multimedialne w nowej Ibizie kierowca może obsługiwać głosowo, co usprawnia dostęp do większości funkcji w trakcie jazdy. Na głos reaguje m.in. funkcja wykonywania połączeń telefonicznych, odtwarzanie muzyki, zmiana stacji radiowej czy wyznaczanie celu w nawigacji.
Nowa generacja multimediów Ibizy oferuje także dwukrotnie szybsze i mocniejsze niż u poprzednika procesory z jaśniejszymi oraz bardziej czytelnymi ekranami o wyższej rozdzielczości (800×400 pikseli). Przekątna ekranu Media System Plus lub Easy Connect może mieć aż 6,5 cala. Dzięki większej wydajności każdy z nich pracuje płynnie, nie zacina się i nie opóźnia oraz pozwala na wyświetlanie bardziej intensywnych kolorów.
Zestaw zegarów znajdujących się na desce rozdzielczej jest przejrzysty i wyglądem nawiązuje do tych znanych z samochodów sportowych. Pomiędzy obrotomierzem i prędkościomierzem umieszczono ekran komputera pokładowego doskonale znany z samochodów koncernu Volkswagena.
W kabinie pasażerskiej jest wystarczająco dużo miejsca do komfortowego podróżowania dla czterech dorosłych osób. W takim przypadku nikt nie powinien narzekać na brak miejsca na nogi lub nad głowami. Decydując się na podróżowanie z kompletem pasażerów trzeba się liczyć, że na tylnej kanapie będzie ciasno i nie jest to wygodne rozwiązanie na dłuższą podróż.
Bagażnik oferuje 292 litry przestrzeni bagażowej, co nie jest nadzwyczajnym wynikiem, ale nie można powiedzieć, że nie wystarcza do codziennego użytkowania miejskiego auta. Testowanym egzemplarzem wybrałem się z dwójką dorosłych pasażerów nad polskie morze i pomimo bardzo dużej ilości bagażu udało się nam wszystko spakować. Czasem trzeba trochę pokombinować, aby wszystko się zmieściło. Taka już jest natura mieszczuchów.
Silnik i właściwości jezdne
Początkowo w moje ręce miał trafić model wyposażony w turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 999 cc osiągający moc 110 koni mechanicznych, który miał być wyposażony w manualną skrzynię biegów. W wyniku drobnej pomyłki ostatecznie otrzymałem wersję z automatyczną siedmiobiegową skrzynią DSG. Czy żałuję braku skrzyni manualnej? Zdecydowanie nie, bo niemiecki automat spisywał się znakomicie zapewniając szybką i nieodczuwalną zmianę poszczególnych biegów. To chyba najlepsze rozwiązanie do tej wersji silnikowej, która zapewnia bardzo dobre osiągi.
Przyspieszenie do pierwszej setki trwa zaledwie 9.3 sekundy, czyli o 0.1 sekundy wolniej niż w przypadku wersji z manualną skrzynią biegów i może rozpędzić się do prędkości maksymalnej 197 km/h. Najważniejsze, że maksymalny moment obrotowy 200 Nm. zapewnia wysoką elastyczność jednostki napędowej, dzięki czemu wyprzedanie innych użytkowników dróg nie stanowi najmniejszego problemu.
Zawieszenie Ibizy zostało zestrojone dość sztywno, dlatego jazda po nierównościach nie należy do najprzyjemniejszych przeżyć, ale za to w zakrętach pozwala na odrobinę szaleństwa, bo to właśnie w nich czuje się ona najlepiej. Świetnie działający układ kierowniczy daje kierowcy odpowiednią ilość informacji na temat tego, co aktualnie dzieje się z kołami, a szybko działająca skrzynia biegów i sztywne zawieszenie daje mnóstwo frajdy w zakrętach.
Agresywnie wyglądające miejskie auto z niewielkim silnikiem oraz automatyczną skrzynią biegów zapewnia także przyzwoite zużycie paliwa. Rzecz jasna trudno się spodziewać osiągnięcia wartości deklarowanych przez producenta, według którego testowany przez nas model powinien zużywać w mieście 5.3 litra, w trasie 3.9 litra a średnio 4.4 litra benzyny. Jeżdżąc ekonomicznie trzeba dorzucić do tych wyników po ok. 0.5 litra, natomiast w czasie normalnego użytkowania bez szczególnego zwracania uwagi na zużycie paliwa trzeba wziąć poprawkę na poziomie 0.7 – 1.0 litra.
Cena
Podstawowy Seat Ibiza 5D z silnikiem 1.0 MPI 75 KM w wersji wyposażenia Reference kosztuje 47.300 złotych, natomiast w przypadku testowanej wersji Style rozpoczynają się one od 49.200 złotych. Wybierając mocniejszy silnik 1.0 EcoTSI z automatyczną skrzynią biegów DSG trzeba się przygotować na wydatek już 61.000 złotych. Prezentowany model to seria specjalna Connect Blue, który zawiera w sobie m.in. 16-sto calowe felgi aluminiowe, Media System Plus, Mirror Link, skórzaną kierownicę i dźwignię zmiany biegów oraz ozdobne elementy w kolorze Blue Connect. Niestety taki pakiet wyceniony został na 5.554 złote, co mocno winduje cenę miejskiego auta. Dodając do tego automatyczną klimatyzację, pakiet elektroniczny, czujniki parkowania czy kamerę cofania bez problemu przekroczymy kwotę 70.000 złotych.
Podsumowanie
Jeśli komuś zależy na miejskim samochodzie, który prowadzi się znakomicie w zakrętach i zachęca do nieco bardziej sportowej jazdy, a nie jedynie służy do przejechania z punktu A do punktu B to Ibiza jest dla takiej osoby świetną propozycją. W Ibizie kierowca może się poczuć jakby wszystko zostało zaprojektowane specjalnie dla jego wygody. Wygląd hiszpańskiego mieszczucha wciąż jest atrakcyjny i prezentuje ciekawy charakter, chociaż widać, że jest to konstrukcja mająca już kilka lat.
Seat Ibiza 5D Connect (110 KM) – dane techniczne:
Silnik: benzynowy, turbodoładowany, pojemność 1597 ccm
Maksymalna moc: 110 KM w zakresie 5.000 – 5.500 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy: 200 Nm w zakresie 2.000 – 3.500 obr./min.
Skrzynia biegów i napęd: automatyczna, sześciobiegowa, napęd na przód
Prędkość maksymalna: 197 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane): 5,3/3,9/4,4 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer.): 4061/1445/1693
Pojemność bagażnika: 292 l
Cena: ~70 000 zł





















