Testy samochodów

[Nasz test] Skoda Fabia Monte Carlo

Skoda Fabia Monte Carlo
Skoda Fabia Monte Carlo

Umawiając test Skody Fabii Monte Carlo miałem wobec niej duże oczekiwania. Edycja stanowi hołd dla tych osób, które poświęciły swoje życie na budowanie historii czeskiej marki, ale przede wszystkim ma uhonorować wiele sukcesów Skody w motorsporcie. Po zakończeniu produkcji Skody Fabii RS jest to także jedyna wersja mająca dać kierowcy nieco sportowych emocji i agresywnego wyglądu. Czy Skoda Fabia Monte Carlo sprostała moim oczekiwaniom? A może jest to miejski samochód o nieco innym wyglądzie?

Wygląd

Wersja Monte Carlo wyróżnia się na tle innych miejskich samochodów i bez wątpienia przykuwa uwagę swoim sportowym wyglądem. Siedemnastocalowe czarne felgi, przyciemnione klosze przednich reflektorów, atrapa dyfuzora czy mała lotka nad tylną szybą to cechy charakteryzujące tę wersję. Do tego czarne plastikowe nakładki pod przednim zderzakiem, czarne obramowanie atrapy chłodnicy, a także znaczki „Monte Carlo” sprawiają, że samochód prezentuje się wyjątkowo ciekawie. Projektantom należą się słowa uznania, bo sprawili, że Fabia kojarząca się zazwyczaj z typowym miejskim samochodem lub autem flotowym ma swój wyrazisty charakter.

Wnętrze

We wnętrzu Fabii Monte Carlo dokonano także kilku zmian, które nie różnią się radykalnie od standardowej odmiany, ale sprawiły, że zostało ono ożywione. Jeszcze przed zajęciem miejsca w środku uwagę zwracają specjalnie zaprojektowane czerwono-czarne fotele ze zintegrowanymi zagłówkami, przypominającymi swoim wyglądem sportowe kubełkowe fotele, które zapewniają naprawdę świetne trzymanie w czasie szybszego pokonywania zakrętów. Trójramienna skórzana sportowa kierownica to kolejny dodatek mający podkreślić sportowy charakter auta, który dopełniają aluminiowe nakładki na pedały oraz wykończenie przedniej części kokpitu plastikiem imitującym włókno węglowe. Całość prezentuje się bardzo dobrze, a czerwone wstawki powodują, że wnętrze nie wydaje się tak szare jak miało to miejsce w poprzedniej generacji. Poza tymi zmianami Fabia Monte Carlo nie różni się jakością materiałów i wykończeniem wnętrza od standardowego modelu.

Silnik i wrażenia z jazdy

Zakończenie produkcji drugiej generacji Skody Fabii wiązało się z wyłączeniem z oferty czeskiej marki modelu RS, który napędzany był turbodoładowanym silnikiem benzynowym o pojemności 1.4 litra i mocy 180 koni mechanicznych. Fabia RS dostępna była wyłącznie z dwusprzęgłową siedmiobiegową automatyczną skrzynią DSG, która w trybie sport pozwalała poczuć się jak w prawdziwym sportowym samochodzie, natomiast w normalnym trybie sprawiała, że auto zachowywało się jak typowy miejski samochód. Przez wielu Skoda Fabia II RS uważana była za świetny sportowy samochód, ale niewielu klientów decydowało się na jego zakup.

Niejako następcą legendarnej Fabii RS została prezentowana wersja Monte Carlo mająca zapewnić namiastkę tego, co oferował jej poprzednik i o ile w kwestii wyglądu zasługuje ona na pochwałę to jednak oferta silnikowa budzi lekki niedosyt.

Oczywiście w wersji Monte Carlo nie znajdziemy tak mocnego silnika jak w wersji RS. Do wyboru są praktycznie wszystkie silniki z jakimi oferowana jest Fabia poza najsłabszą jednostką 1.0 MPI o mocy 60 koni mechanicznych. Sportowa wersja Fabii wyposażona w silnik 1.0 MPI o mocy 75 koni mechanicznych brzmi trochę zabawnie, ale na szczęście do naszej redakcji trafił najmocniejszy turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1.2 litra. Znakomicie znana jednostka generuje moc 110 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy na poziomie 175 Nm, dzięki czemu sprint do setki zajmuje zaledwie 9.4 sekundy. Napęd przenoszony jest na przednie koła za pomocą bardzo dobrze zestopniowanej sześciobiegowej manualnej skrzyni biegów, jednak moim zdaniem zdecydowanie lepszym wyborem jest automatyczna skrzynia DSG, która zapewnia płynną zmianę biegów, niskie spalanie i zdecydowanie zmniejsza efekt turbodziury.

Skoda Fabia Monte Carlo wyposażona w silnik 1.2 TSI jest samochodem dynamicznym, ale zapewniającym także bardzo dobrą ekonomię. Zdaniem producenta tak skonfigurowana Fabia powinna spalać w mieście 6.1 litra, poza nim 4.1 litra, a w cyklu mieszanym 4.8 litra benzyny na każde sto kilometrów. Przyznam szczerze, że nie udało mi się osiągnąć tak dobrych wyników, co było spowodowane niską temperaturą otoczenia, zimowymi oponami i padającym śniegiem. W czasie testu w warunkach miejskich Fabia zadowalała się spalaniem na poziomie 7.0 litrów, natomiast w trasie zapotrzebowanie na paliwo zmniejszało się do 5.0 litrów. Miałem już okazję jeździć Fabią z silnikiem 1.2 TSI i automatyczną skrzynią biegów DSG, dlatego mogę śmiało stwierdzić, że wartości deklarowane przez Skodę są jak najbardziej realnym spalaniem tego samochodu.

Zawieszenie testowanej wersji zostało nieco zmodyfikowane. Sportowe zawieszenie, za które trzeba dopłacić 550 złotych, sprawia wrażenie nieco twardszego niż standardowe. Z zamysłem użyłem sformułowania „sprawia wrażenie”, ze względu na to, ze sam nie odczułem dużej różnicy w czasie jazdy, a efekt twardszego zwieszenia mogą powodować siedemnastocalowe felgi z niskoprofilowanymi oponami.

Cena

Podstawowa wersja Skody Fabia Monte Carlo to wydatek 53 330 złotych, za które otrzymujemy już całkiem bogato wyposażony model z m.in. Pakietem Chrom (chromowane klamki wewnętrzne, ramki bocznych nawiewów powietrza, przycisk dźwigni hamulca ręcznego oraz elementy kontrolne nawiewów powietrza), sportowymi fotelami, trójramienną sportową kierownicą, 16” obręczami kół ze stopów lekkich, radiem Swing z 5” dotykowym ekranem, manualną klimatyzacją, dachem panoramicznym, projektorowymi reflektorami czy światłami przeciwmgielnymi. Testowany egzemplarz z najmocniejszą benzynową jednostką napędową oraz dodatkowym wyposażeniem (m.in. pakiet Komfort, tempomat, sportowe zawieszenie, 17” felgi) wyceniony został na 69 180 złotych. Sporo jeśli weźmiemy pod uwagę, że mamy do czynienia z miejskim samochodem, który tylko wygląda bardziej sportowo, ale z drugiej strony na tle konkurencji jest to bardzo ciekawa oferta.

Podsumowanie

Skoda Fabia od lat wiedzie prym w rankingach sprzedaży nowych samochodów na naszym rynku. Wersja Monte Carlo z pewnością nadaje jej nieco sportowego charaktery, agresywnego wyglądu, co sprawia, że wyróżnia się ona spośród wielu nijakich samochodów jeżdżących naszymi drogami. To z pewnością ciekawa propozycja dla kogoś poszukującego namiastki sportowego samochodu, ale który nie chce wydawać dużo pieniędzy i mieć samochód, który może jeździć również bardzo ekonomicznie.

Skoda Fabia III Monte Carlo (110 KM) – dane techniczne:
Silnik: benzynowy, turbodoładowany, pojemność 1197 ccm
Maksymalna moc: 110 KM przy 4.600 – 5.600 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy: 175 Nm przy 1.400 – 4.000 obr./min.
Skrzynia biegów i napęd: manualna, 6-biegowa; napęd na przód
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: 9,4 s
Prędkość maksymalna: 196 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane): 6,1/4,1/4,8 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer.): 3992/1467/1732
Pojemność bagażnika: 330 l
Cena: 69 180 zł