W ostatnich latach francuski koncern nie miał szczęścia do swoich flagowych limuzyn. Laguna i Latitude nie tylko nie sprostały oczekiwaniom, ale przyniosły Francuzom niezbyt dobrą opinię. Renault nie poddało się. Wyciągnęło wnioski ze swoich niepowodzeń i zaprezentowało światu Talismana, który ma za zadanie napisać zupełnie inną historię niż jego poprzednicy.
Stylistyka
Talisman to nie tylko flagowa limuzyna francuskiego koncernu, ale jednocześnie symbol nowej linii modelowej marki. Jak na poważną limuzynę przystało jej stylistyka jest nowoczesna, elegancka i stonowana.
W przedniej części znajdziemy dużych rozmiarów logotyp marki, który został wyeksponowany na charakterystycznej atrapie chłodnicy. Znakiem rozpoznawalnym nowych samochodów Renault są światła do jazdy dziennej w kształcie litery „C”, które w przypadku Talismana biegną aż do dolnej części zderzaka. Nasz egzemplarz wyposażony został w reflektory full LED „pure vision”, które nie tylko świetnie wyglądają, ale także znakomicie oświetlają drogę.
Z boku Talisman wygląda dynamicznie i prestiżowo. Stosunkowo prosta linia nadwozia z delikatnymi przetłoczeniami, chromowanymi elementami oraz ogromnymi 19-calowymi felgami wygląda naprawdę świetnie. W kilku miejscach producent umieścił znaczki z napisem „Initiale Paris” świadczącym o tym, że mamy do czynienia z najwyższą wersją wyposażenia.
W tylnej części możemy zobaczyć charakterystyczne tylne światła, których linia sięga aż do centralnej części bagażnika. Zastosowane w nich światłowody z efektem 3D tworzą specyficzny układ umożliwiający natychmiastowe rozpoznanie tego modelu. Pomiędzy nimi umieszczono logotyp marki oraz nazwę modelu.
Naszym zdaniem Renault Talisman to jedno z najpiękniejszych samochodów w swojej klasie. Potwierdzają to także wyniki sprzedaży. Tylko w 2016 roku na zakup Talismana zdecydowało się ponad 1.800 klientów.
Wnętrze i wyposażenie
W kabinie pasażerskiej możemy poczuć się bardzo komfortowo, chociaż odnieśliśmy wrażenie, że Talismana zaprojektowano bardziej pod kątem osób zasiadających w przednich fotelach niż na tylnej kanapie.
Dlaczego? Chociażby dlatego, że dynamicznie poprowadzona linia dachu zabiera trochę miejsca nad głowami. Ilość miejsca na nogi jest wystarczająca, przynajmniej dopóki na pokładzie nie znajdą się same osoby mające ponad 180 centymetrów wysokości. Najważniejsze jest jednak to, że podróżujący w przednich fotelach mają do swojej dyspozycji mnóstwo bajerów. Szerokie i bardzo wygodne fotele z funkcją wentylowania, podgrzewania i masażu. Dwustrefowa klimatyzacja. Praktyczne schowki, uchwyty i mnóstwo przestrzeni. A pasażerowie na tylnej kanapie? Nie mają co liczyć na oddzielną strefę klimatyzacji. Muszą zaspokoić się jedynie dwoma wyjściami USB. Naszym zdaniem to trochę zbyt mało.
Wracając do kierowcy. Podobnie jak w przypadku innych nowych modeli Renault nie znajdziemy tutaj niepotrzebnych przycisków, pokręteł czy niepraktycznych rozwiązań. Wszystko zostało odpowiednio przemyślane i postawiono przede wszystkim na ergonomię. Centrum dowodzenia stanowi 8.7 calowy dotykowy wyświetlacz systemu multimedialnego R-Link 2. Przy pierwszym kontakcie może przerazić, bo ilość dostarczanych informacji i możliwości konfiguracji jest ogromna, ale po poznaniu jego możliwości okazuje się niezastąpiony. Zaryzykujemy nawet stwierdzenie, że to jeden z najlepszych systemów inforozrywki montowanych we współczesnych samochodach. A jeśli dorzucimy do tego system nagłośnienia Bose to możemy liczyć na podróżowanie w naprawdę świetnych warunkach. Jedynymi minusem jest obraz z kamery cofania, który wydaje się śmiesznie mały jak na rozmiary ekranu na którym jest wyświetlany i który niezbyt dobrze radzi sobie w ciemnościach.
Testowany przez nas egzemplarz w wersji Initiale Paris posiadał opcjonalną cieniowaną skórzaną tapicerkę Nappa szaro-grafitową, która prezentuje się bardzo atrakcyjnie. To opcja skierowana tylko dla posiadaczy najbogatszej wersji wyposażenia. W trochę niższej odmianie Intens można wybrać skórzaną tapicerkę, jednak wymaga to dopłaty aż 6.500 złotych.
Elektrycznie i bezdotykowo otwierana klapa bagażnika skrywa aż 608 litrów pojemności. Taki wynik zostawia w tyle konkurencję w postaci Peugeota 508, Forda Mondeo czy Opla Insignia. Jest jednak pewien drobny problem. Dostęp do przestrzeni ładunkowej jest utrudniony przez ciasny otwór załadunkowy a spora długość bagażnika potrafi sprawić problemy przy wyciąganiu np. zakupów.
We wnętrzu Talismana możemy poczuć się komfortowo. Znajdziemy w nim wygodne fotele, sporo przestrzeń czy mnóstwo nowoczesnych technologii. Materiały wykorzystane do wykończenia wnętrza są miękkie i dobrze spasowane, chociaż w rzadziej „dotykanych” miejscach mogłyby mieć nieco lepszą jakość.
Silnik i właściwości jezdne
Do testów otrzymaliśmy egzemplarz napędzany najmocniejszym silnikiem wysokoprężnym. Z pojemności 1.6 litra wykrzesano 160 koni mechanicznych osiąganych przy 4.000 obr/min oraz maksymalny moment obrotowy 380 Nm. dostępny już przy 1.750 obr/min. Napęd przenoszony jest na przednią oś przy współpracy z sześciostopniową automatyczną skrzynią biegów.
W czasie spokojnej jazdy nie można mieć żadnych zastrzeżeń, co do działania skrzyni EDC. Tego samego nie można powiedzieć w zatłoczonym mieście czy w trakcie dynamicznej jazdy. Wówczas skrzynia potrafi szarpać i przeciągać zmiany biegów, co nie tylko dostarcza nieprzyjemnych doznań, ale wpływa na zwiększenie zużycia paliwa. I to bardzo.
Na papierze osiągi Talismana wyglądają satysfakcjonująco. Przyspieszenie do pierwszej setki w czasie 9.4 sekundy i możliwość rozpędzenia limuzyny do prędkości 215 km/h to wartości w zupełności wystarczające. Jak ktoś potrzebuje sportowych osiągów to może wybrać najmocniejszy silnik benzynowy.
Jak przed chwilą wspomnieliśmy, opieszałość skrzyni biegów znacząco zwiększa zużycie paliwa, które jest dalekie od deklarowanego przez producenta. Według Renault Talisman Energy dCi 160 EDC powinien zużywać w mieście 5.1 litra, w trasie 4.4 litra, natomiast w cyklu mieszanym 4.5 litra ropy na sto kilometrów. W rzeczywistości takie wyniki są praktycznie nieosiągalne. Spokojna i płynna jazda pozwoli na uzyskanie średniego spalania na poziomie 6.0 litrów, jednak korki sprawią, że w mieście bez większych problemów zobaczymy zużycie dochodzące do 10 litrów. Biorąc pod uwagę śmiesznie mały zbiornik paliwa mieszczący zaledwie 52 litry (w przypadku 4Control tylko 47 litrów) możemy być pewni częstych wizyt na stacjach benzynowych.
A jeśli jesteśmy już przy systemie 4Control to warto docenić go za to, że poprawia zwrotność samochodu w czasie manewrowania oraz dynamicznego pokonywania zakrętów. Zapewnia odpowiedni tor jazdy i przyczepność. To nie koniec nowoczesnych systemów. Do dyspozycji mieliśmy również Electronic Damper Control, czyli adaptacyjne zawieszenie, które zwiększa komfort jazdy i poprawia stabilność auta.
Działanie tych systemów możemy dostosować do naszych osobistych preferencji przy pomocy systemu Multi-Sense. Mamy wpływ na działanie układu 4Control, sterowania zawieszeniem, pracą silnika, skrzynią biegów czy wspomaganiem układu kierowniczego. Poza tym możemy dostosować funkcję masażu, oświetlenia wnętrza, brzmienia silnika czy działania klimatyzacji. Możliwości konfiguracji jest mnóstwo. Każdy może dopasować funkcjonowanie poszczególnych ustawień zgodnie ze swoimi upodobaniami.
Podsumowanie
Renault Talisman to jeden z najpiękniejszych samochodów w swojej klasie. Wiele nowinek technologicznych wpływa nie tylko na zwiększenie komfortu podróżowania, ale również na poprawienie prowadzenia się samochodu. Renault należą się wielkie brawa za to, że nie poddali się i stworzyli samochód, który może stać się prawdziwym symbolem marki.
| Renault Talisman – dane techniczne: | |
| Silnik: | wysokoprężny, turbodoładowany, pojemność 1598 ccm |
| Maksymalna moc: | 160 KM przy 4.000 obr./min |
| Maksymalny moment obrotowy: | 380 Nm przy 1.750 obr./min |
| Skrzynia biegów i napęd: | automatyczna, sześciostopniowa; napęd na przód |
| Przyspieszenie 0 – 100 km/h: | 9,4 s |
| Prędkość maksymalna: | 215 km/h |
| Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszany): | 5,1/4,4/4,5 l/100 km |
| Pojemność zbiornika paliwa: | 47 l |
| Wymiary (dł./wys./szer.): | 4848/1463/1870 |
| Pojemność bagażnika: | 608 l |
| Cena prezentowanego egzemplarza: | 158 200 złotych |
Cena
| Renault Talisman | ||||
| Silnik | Life | Zen | Intens | Initiale Paris |
| Energy TCe 150 EDC | – | 107 900 zł | 114 900 zł | – |
| Energy TCe 200 EDC | – | – | 122 900 zł | 146 900 zł |
| Energy dCi 110 | 94 900 zł | – | – | – |
| Energy dCi 130 | – | 107 400 zł | – | – |
| Energy dCi 130 EDC | – | – | 120 900 zł | – |
| Energy dCi 160 EDC | – | 119 400 zł | 126 400 zł | 150 400 zł |





























