Kilka dni temu odbyła się polska prezentacja najnowszej generacji Forda Rangera, który od kilku lat wiedzie prym wśród pickupów. W zeszłym roku na europejskim rynku motoryzacyjnym zakupiono 27 300 egzemplarzy Rangera, co oznaczało wzrost o 27 % w porównaniu do roku poprzedniego, natomiast w Polsce sprzedano 432 sztuki, co przełożyło się na aż 25.3 % udział w rynku.
Dlaczego pomimo tak rewelacyjnych wyników Ford zdecydował się na zaprezentowanie odświeżonego modelu? Przede wszystkim po to, aby utrzymać jego silną pozycję na rynku, a dzięki przeprowadzonym modernizacjom, nowy Ranger oferuje teraz niższe zużycie paliwa, bardziej atrakcyjną stylistykę oraz zaawansowane rozwiązania techniczne.
Najwięcej zmian w wyglądzie zewnętrznym dostrzeżemy w przedniej części nadwozia, gdzie styliści zdecydowali się na poprowadzenie bardziej śmiałych linii, pojawiła się bardziej masywna osłona chłodnicy, wyostrzono reflektory, przeprojektowano zderzak, a to wszystko sprawiło, że Ranger wygląda jeszcze bardziej muskularnie.
Jeszcze większą metamorfozę przeszło jego wnętrze, które jest bardziej atrakcyjne, przyjazne i przypomina bardziej wnętrze samochodu osobowego niż auta użytkowego, chociaż jakość niektórych elementów przypomina, że jest to pojazd przeznaczony przede wszystkim do pracy. W centralnym punkcie kokpitu umiejscowiono ośmiocalowy ekran dotykowy, natomiast za kołem kierownicy pojawiła się nowa tablica przyrządów z dwoma cyfrowymi, kolorowymi wyświetlaczami przekazującymi kierowcy informacje dotyczące pojazdu oraz wskazania systemu rozrywkowego, nawigacji i klimatyzacji.
Na pokładzie Forda Rangera dostępnych jest wiele najnowocześniejszych systemów, które służą kierowcy pomocą przy uzyskiwaniu połączeń ze światem zewnętrznym, bądź ułatwiają utrzymanie kontroli nad pojazdem.
Większy komfort i wygodę w czasie jazdy zapewnia cała gama systemów i układów wspomagania kierowcy. Wśród nich znalazł się system kontroli pasa ruchu i system utrzymywania pojazdu na pasie ruchu, inteligentny tempomat, system rozpoznawania znaków drogowych, przedni i tylny czujnik parkowania, kamera cofania i standardowy układ elektronicznej kontroli stabilności z łagodzeniem skutków ewentualnego wywrócenia się pojazdu na dach oraz system stabilizacji przyczepy.
Ford Ranger pozostaje jednym z najbardziej wszechstronnych i wydajnych pickupów w klasie. Klienci mogą wybrać jedną z trzech wersji nadwozia: pojedynczą kabinę (Single Cab), przedłużoną kabinę (Rap Cab) z niewielkimi tylnymi drzwiami dającymi dostęp do drugiego rzędu siedzeń oraz czterodrzwiową, podwójną kabinę (Double Cab). Każda wersja oferuje wytrzymałą skrzynię ładunkową o dużej pojemności.
W czasie krótkich jazd testowych mieliśmy okazję sprawdzić nowego Rangera na publicznych drogach oraz w bardziej wymagającym terenie na jakim zorganizowana została prezentacja.
Zdecydowanie więcej emocji oraz pozytywnych wrażeń dostarczyła część odbywająca się na terenie piaskowni, gdzie przygotowano dla nas bardzo wymagającą trasę oraz samochody z silnikiem 2.2 TDCl 160 KM, manualną skrzynią biegów oraz zwykłymi drogowymi oponami. Szczerze mówiąc to byłem dość sceptycznie nastawiony do możliwości jazdy po takim terenie na normalnych oponach, ponieważ na trasie znajdowały się praktycznie pionowe zjazdy i podjazdy, bardzo grząski teren czy głębokie koleiny. Sam bałbym się wjechać samochodem w taki teren, ale organizatorzy zapewnili nam opiekę instruktorów, którzy zachęcali do śmiałej jazdy oraz pokazywali jak należy poruszać się po takim terenie. Nowy Ranger został stworzony do takich warunków i spisywał się w nich znakomicie.
Z głębokością brodzenia w wodzie do głębokości 800 mm i z prześwitem 230 mm, Ford Ranger jest zaprojektowany i zbudowany tak, by z łatwością poradzić sobie w najtrudniejszym terenie. Dzięki kątowi natarcia wynoszącemu 28 stopni i kątowi zejścia równemu 25 stopni, kierowcy tego modelu mogą czuć się pewnie w czasie pokonywania stromych przeszkód terenowych.
Sterowany elektronicznie reduktor pozwala kierowcy wersji z napędem wszystkich kół na przejście z napędu jednej osi na napęd obu osi przy wysokim przełożeniu reduktora jedynie poprzez obrócenie w czasie jazdy pokrętła umieszczonego na konsoli środkowej. W celu zwiększenia momentu napędowego przy małych prędkościach lub zwiększenia siły hamowania silnikiem na stromych zjazdach można wybrać niskie przełożenie reduktora i przeniesienie napędu na obie osie. Elektroniczna blokada tylnego mechanizmu różnicowego również pomaga poprawić przyczepność kół w bardzo trudnych warunkach. Tak dobrym własnościom terenowym towarzyszy zdolność holowania przyczepy o masie do 3500 kg i ładowność samochodu wynosząca aż 1 260 kilogramów.
Świetne wrażenia z jazdy daje elektryczne wspomaganie układu kierowniczego EPAS, które zapewnia precyzyjne i naturalne reakcje układu. Dzięki systemowi EPAS, obracanie kołem kierownicy podczas jazdy z niewielką prędkością, na przykład na parkingu, nie wymaga dużej siły, natomiast przy wyższych prędkościach układ staje się bardziej precyzyjny, a siła wspomagania zależy od prędkości jazdy, położenia kierownicy, przeciążenia w zakręcie, przyspieszenia lub stopnia wytracania prędkości. Co więcej, poprzez wyeliminowanie pompy wspomagania wykorzystywanej w tradycyjnym systemie udało się uzyskać wyższy komfort akustyczny podczas jazdy oraz niższe zużycie paliwa.
W trakcie drugiej części mogliśmy wybrać się Rangerem wyposażonym w najmocniejszy silnik wysokoprężny w krótką trasę po publicznych drogach. Auto na drodze spisuje się bardzo dobrze i na pewno duża w tym zasługa zmodyfikowanego zawieszenia i elektrycznego wspomagania kierownicy, które podnoszą komfort podróżowania. Można jedynie narzekać na hałas we wnętrzu generowany przez ponad trzylitrowego diesla.
Na naszym rynku Ford Ranger oferowany będzie z dwoma silnikami wysokoprężnymi. Pierwszym z nich jest jednostka o pojemności 2.2 litra, która została unowocześniona i oferowana jest w dwóch wariantach mocy 130 KM i 160 KM. Dla porównania w poprzednim modelu było to 125 KM oraz 150 KM. Drugim silnikiem jest pięciocylindrowy diesel o pojemności 3.2 litra, który osiąga moc 200 koni mechanicznych. Samochody dostępne będą zarówno 6-biegowe przekładnie manualne, jak i 6-biegowe przekładnie automatyczne. Wszystkie wersje standardowo wyposażone są w napęd na cztery koła, wyjątkiem jest pojedyncza kabina, która dostępna będzie również z napędem na jedną oś.
We wszystkich wariantach nowego Rangera osiągnięto znaczące obniżenie zużycia paliwa. W wersji z silnikiem 160 KM uzyskano szczególnie imponujące wyniki. Samochód zużywa średnio 6,5 l/100 km i emituje 171 g/km CO2, co przekłada się na obniżenie kosztów eksploatacji w porównaniu z poprzednim modelem zużywającym 7,8 l/100 km przy emisji CO2 wynoszącej 206 g/km.
Ceny nowego Forda Rangera rozpoczynają się od 79 900 złotych netto za wersję z pojedynczą kabiną, najsłabszym silnikiem, sześciobiegową manualną skrzynią biegów oraz napędem na jedną oś. Za wersję z napędem na wszystkie koła trzeba zapłacić 86 700 złotych. Najdroższa będzie oczywiście odmiana Wildtrak, której ceny kształtują się od 128 800 do 137 300 złotych netto.













