Chińskie marki coraz śmielej wchodzą do Europy i nie dotyczy to już wyłącznie samochodów osobowych. JAC Motors przyjechał na targi IAA TRANSPORTATION 2026 w Hanowerze z całą gamą pojazdów użytkowych, a największą uwagę przyciąga nowy SUNRAY PRO. To elektryczny van, który może zabrać na pokład nawet 1,3 tony ładunku, a jego przestrzeń transportowa ma mieć do 8,4 m³.
I właśnie takie samochody pokazują, w którą stronę JAC chce rozwijać swoją działalność w Europie.
Duży elektryczny van, ale nie tylko do miasta
SUNRAY PRO ma 5 metrów długości i został zbudowany na dedykowanej platformie typu skateboard. Dzięki niej udało się obniżyć podłogę przestrzeni ładunkowej i wygospodarować sporo miejsca na przewożony towar.
Pod podłogą znalazł się akumulator o pojemności 83,66 kWh. Przednie koła napędza silnik elektryczny o mocy 150 kW, czyli około 204 KM. JAC deklaruje do 348 km zasięgu w cyklu WLTP, natomiast w mieście wynik może sięgać nawet 520 km.
Do tego dochodzi możliwość szybkiego ładowania. Uzupełnienie energii od 30 do 80 proc. ma zajmować około 30 minut.
Najważniejsze w przypadku vana są jednak możliwości transportowe. SUNRAY PRO może w zależności od wersji przewieźć do 1,3 tony, a przestrzeń ładunkowa ma pojemność do około 8,4 m³. Producent przewidział również system ePTO o mocy 15 kW, który pozwala zasilać dodatkowe urządzenia energią z akumulatora samochodu.
Ciekawie wygląda też kwestia jego pochodzenia. Nadwozie zaprojektowało centrum JAC w Turynie, a za wnętrze odpowiada zespół producenta w Tokio. To kolejny przykład tego, że chińskie marki coraz częściej korzystają z europejskiego i japońskiego doświadczenia przy projektowaniu samochodów przeznaczonych na różne rynki.
JAC ma w Hanowerze więcej elektrycznych modeli
SUNRAY PRO nie jest jedynym elektrycznym samochodem JAC pokazanym podczas targów. Na stoisku znalazły się również N42 EV i N90 EV.
Mniejszy N42 EV został przygotowany z myślą o miejskiej dystrybucji. Ma akumulator 77,28 kWh i według cyklu WLTC może przejechać blisko 200 km. W odpowiedniej konfiguracji jego DMC wynosi 4250 kg, dzięki czemu w Polsce może być prowadzony przez kierowcę z prawem jazdy kategorii B, jeśli spełni on wymagany przez przepisy warunek dotyczący stażu posiadania uprawnień.
N90 EV to już znacznie większy samochód. Jest 9-tonową ciężarówką z akumulatorem 100,46 kWh i deklarowanym zasięgiem 180 km WLTC. Można go ładować z mocą do 100 kW.
JAC pokazał również T9 PHEV. To pick-up z napędem plug-in hybrid i układem 4DHT. Producent deklaruje dla niego nawet 1000 km zasięgu według chińskiego cyklu CLTC, co w europejskich warunkach ma odpowiadać około 780 km WLTP.

Chińczycy budują sobie miejsce w Europie
Targi w Hanowerze były dla JAC czymś więcej niż tylko okazją do pokazania nowych samochodów. Firma podpisała trzy umowy z europejskimi partnerami.
We Włoszech JAC zawarł porozumienie z Ladurner Equipment dotyczące dostawy N42 EV. Kolejne samochody tego typu trafią do Sector 3 Municipality w Bukareszcie. To zresztą powrót do współpracy, która trwa już od ponad 20 lat — pierwsze specjalistyczne pojazdy JAC zostały dostarczone tam w 2005 roku.
Trzecia umowa dotyczy Serbii. JAC podpisał ją z firmą MASINOPROMET D.O.O., która ma pomóc w rozwoju sprzedaży i obsługi marki na Bałkanach.
Na razie nie wiadomo, które z nowych modeli pojawią się w polskich salonach. JAC nie potwierdził jeszcze, czy SUNRAY PRO, N42 EV, N90 EV albo T9 PHEV trafią do sprzedaży w naszym kraju.
