BYD Dolphin Surf od początku był samochodem, który miał przede wszystkim dobrze odnajdywać się w mieście. Ma niespełna 4 metry długości, niewielką baterię i jest jednym z najmniejszych elektryków na europejskim rynku. Teraz BYD postanowiło poprawić jego najbardziej oczywiste ograniczenie.
Dolphin Surf w roku modelowym 2026 może mieć pięć miejsc.
Do tej pory na tylnej kanapie były tylko dwa miejsca. Po zmianach pojawiło się trzecie, a każdy z pasażerów drugiego rzędu ma własny regulowany zagłówek. Samochód nadal ma 3990 mm długości, więc nie zrobił się nagle dużym rodzinnym hatchbackiem. Po prostu stał się trochę bardziej uniwersalny.
Mały samochód, ale już dla pięciu osób
To pozornie niewielka zmiana, ale w przypadku tak małego auta może mieć duże znaczenie.
Dolphin Surf mierzy niecałe 4 metry długości, a mimo to producentowi udało się wygospodarować miejsce dla trzeciego pasażera z tyłu. To oznacza, że samochód, który wcześniej był raczej propozycją dla jednej lub dwóch osób, może teraz łatwiej pełnić rolę drugiego auta w rodzinie.
Nie oznacza to oczywiście, że trzy osoby z tyłu będą miały tyle miejsca co w dużym SUV-ie. Tutaj nadal trzeba pamiętać o niewielkich rozmiarach samochodu. Zyskujemy jednak możliwość przewiezienia piątej osoby, czego wcześniej po prostu nie było.
BYD poprawiło też kabinę
Zmiany na rok modelowy 2026 nie kończą się na tylnej kanapie.
Najwięcej nowości pojawiło się w topowej wersji Comfort. Dostaje ona większy, 12,8-calowy ekran systemu multimedialnego oraz Google Built-in, z dostępem między innymi do Google Maps, Google Assistant i Google Play. Cyfrowy zestaw wskaźników również urósł — z 7 do 8,8 cala.
W niższych wersjach Active i Boost centralny ekran nadal ma 10,1 cala, ale także tam pojawiają się inne zmiany wyposażenia.
Do listy nowości trafiają między innymi podgrzewana kierownica, dodatkowe oświetlenie z tyłu, a w wybranych wersjach również podgrzewane przednie fotele. Zmieniono także układ sterowania. W nowym modelu wybierak skrzyni przeniesiono na kolumnę kierownicy.
To akurat może być ważniejsze na co dzień niż kolejny większy ekran.

Baterie zostały bez zmian
Pod względem samego napędu nie ma rewolucji.
Dolphin Surf nadal korzysta z baterii Blade w dwóch wariantach. Podstawowy Active ma akumulator o pojemności 30 kWh, natomiast Boost i Comfort otrzymują 43,2 kWh. Moc wynosi odpowiednio 65 kW w Active i Boost oraz 115 kW w Comfort. Zasięg WLTP dochodzi do 322 km w wersji Boost.
To nadal samochód stworzony przede wszystkim z myślą o mieście i krótszych trasach. I chyba właśnie dlatego zwiększenie liczby miejsc jest tutaj ciekawsze niż próba dokładania kolejnych kilometrów zasięgu.
Mały elektryk robi się bardziej uniwersalny
Pięć miejsc zamiast czterech, więcej wyposażenia i lepszy system multimedialny sprawiają, że mały elektryk staje się po prostu bardziej wszechstronny. Szczególnie że jego niewielkie wymiary nadal pozostają dużą zaletą podczas parkowania i poruszania się po zatłoczonym mieście.
W przypadku modelu, który od początku miał być przede wszystkim małym i przystępnym elektrykiem, taka ewolucja może mieć więcej sensu niż kolejna próba pobicia rekordu zasięgu.