Państwowa Straż Pożarna w Olsztynie odebrała dziesięć egzemplarzy Toyoty Hilux, które zostały przystosowane do zadań ratowniczo-rozpoznawczych. Samochody już rozpoczęły służbę i są wykorzystywane głównie przez dowódców jednostek.
To kolejny przykład wykorzystania pickupów w służbach mundurowych, gdzie liczy się mobilność, trwałość i możliwość dotarcia w trudny teren.
Dlaczego Hilux?
Toyota Hilux od lat jest jednym z najczęściej wybieranych pickupów do zadań specjalnych. Rama nośna, napęd 4×4 oraz duży prześwit sprawiają, że samochód radzi sobie tam, gdzie klasyczne auta osobowe nie mają szans.
W przypadku wersji używanych przez straż pożarną kluczowe znaczenie mają m.in.:
- prześwit do 323 mm
- możliwość brodzenia do 700 mm
- zdolność pokonywania stromych podjazdów
- napęd 4×4 i silnik wysokoprężny 2.8 D-4D z układem MHEV 48V
Specjalistyczna zabudowa i wyposażenie
Samochody zostały przygotowane we współpracy z firmą STEELER. Na liście modyfikacji znalazły się m.in.:
- zabudowa paki typu hard top
- wyciągarka i dodatkowe oświetlenie robocze
- systemy szuflad na sprzęt
- poszerzenia nadkoli i dystanse kół
- oznakowanie służbowe i sygnały uprzywilejowania
Całość została dostosowana do realnych potrzeb operacyjnych, a nie pokazowych prezentacji.
Pickupy coraz częściej w służbach
Hiluxy to nie jedyne pickupy wykorzystywane przez służby w Polsce, ale ten model regularnie pojawia się w flotach straży pożarnej, policji czy energetyki. Powód jest prosty: tego typu samochody łączą terenowe możliwości z codzienną użytecznością.
W przypadku działań ratowniczych szybki dojazd w trudnym terenie często ma kluczowe znaczenie – i właśnie tu pickupy mają przewagę nad klasycznymi SUV-ami.

