Categories Aktualności

Suzuki e VITARA już w Polsce. Elektryczny SUV z napędem 4×4 kosztuje od 151 900 zł

Suzuki uruchomiło sprzedaż nowej e VITARY na polskim rynku. To pierwszy w pełni elektryczny SUV marki, który ma połączyć miejską funkcjonalność z możliwościami jazdy poza utwardzonymi drogami. Ceny modelu startują od 151 900 zł za wersję 49 kWh 2WD Premium.

Klienci mogą wybierać spośród dwóch pojemności akumulatorów – 49 kWh i 61 kWh – oraz napędu na przednią oś lub systemu 4WD ALLGRIP-e. Wariant z większą baterią i napędem na przód kosztuje od 167 900 zł, natomiast odmiana 4×4 startuje od 175 900 zł. Topowa wersja Elegance 4WD została wyceniona na 185 900 zł.

Nowe Suzuki e VITARA powstało na platformie HEARTECT-e opracowanej specjalnie dla samochodów elektrycznych. Auto korzysta z osi eAxle integrującej silnik elektryczny, falownik i przekładnię redukcyjną oraz akumulatorów litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP), które mają zapewniać wysoką trwałość i bezpieczeństwo.

W zależności od konfiguracji elektryczny SUV oferuje od 144 KM do 184 KM mocy. Najmocniejsza wersja 4WD generuje 307 Nm momentu obrotowego i korzysta z dwóch silników elektrycznych. Producent podkreśla, że system ALLGRIP-e poprawia trakcję i umożliwia jazdę w trybie Trail, wspierając poruszanie się poza asfaltem.

Pod względem zasięgu najlepiej wypada odmiana 61 kWh z napędem na przednią oś, która według norm WLTP może przejechać do 426 km. Wersja z mniejszym akumulatorem oferuje do 344 km, a wariant 4WD – do 395 km.

Suzuki wyposażyło e VITARĘ również w system zarządzania termicznego z pompą ciepła, który ma poprawiać efektywność energetyczną oraz utrzymywać optymalną temperaturę akumulatora. Kierowcy skorzystają też z funkcji aplikacji Suzuki Connect, pozwalającej m.in. monitorować poziom baterii, zdalnie uruchamiać klimatyzację czy lokalizować samochód.

Twórca i redaktor naczelny moto-przestrzen.pl. Od 2012 roku testuje samochody, śledzi nowości i pisze o tym, co dzieje się w świecie motoryzacji. Ma na koncie tysiące publikacji i setki przetestowanych modeli. Wszystko z pasji do samochodów, bo motoryzacja ma przede wszystkim dawać frajdę. Prywatnie kibic Ferrari i włoskiej piłki.

Nie przegap