Opel Astra ma nową wersję podstawową, która obniża próg wejścia do gamy. Start kosztuje od 119 900 zł, a co ciekawe, za tę samą kwotę można wybrać hybrydę o mocy 145 KM albo diesla rozwijającego 130 KM. Sprawdzamy, co dostajemy w standardzie i jak ta odmiana wypada na tle wersji Edition.
Opel Astra Start kosztuje od 119 900 zł
W przypadku pięciodrzwiowej Astry Start cennik otwiera hybryda 1.2 MHEV o mocy 145 KM. Układ współpracuje z sześciobiegową, dwusprzęgłową skrzynią automatyczną, a jego maksymalny moment obrotowy wynosi 230 Nm.
Alternatywą jest diesel 1.5 o mocy 130 KM z ośmiobiegowym automatem. Co ważne, nie trzeba dopłacać do silnika wysokoprężnego — jego cena również zaczyna się od 119 900 zł.
Jeśli ktoś potrzebuje większego bagażnika, może wybrać Astrę Sports Tourer. W przypadku hybrydy i diesla kombi kosztuje od 124 900 zł, czyli o 5000 zł więcej niż hatchback.
Jest też Astra Electric z akumulatorem o pojemności 58 kWh i silnikiem o mocy 156 KM. Tutaj ceny zaczynają się od 157 300 zł za hatchbacka i 162 300 zł za kombi. Elektryczna odmiana oferuje funkcję V2L, która pozwala zasilać zewnętrzne urządzenia, ale wymaga odpowiedniego adaptera.

Co dostajemy w najtańszej Astrze?
Określenie „wersja podstawowa” nie oznacza w tym przypadku samochodu pozbawionego przydatnych dodatków. Astra Start ma automatyczną klimatyzację, reflektory LED, elektrycznie sterowane szyby oraz podgrzewane i regulowane elektrycznie lusterka.
Na pokładzie znalazły się również adaptacyjny tempomat Stop&Go, czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz system monitorowania uwagi kierowcy. Do tego dochodzą system Opel Connect z funkcją eCall i przycisk uruchamiania silnika.
Multimedia obsługuje 10-calowy ekran dotykowy, a przed kierowcą znajdują się ergonomiczne fotele Intelli-Seats z regulacją w sześciu kierunkach. Tylna kanapa jest dzielona w proporcji 60:40.
Ciekawostką jest lakier Denim Blue, który w tej wersji nie wymaga dopłaty. Nie trzeba więc od razu rezygnować z metalicznego koloru, żeby utrzymać cenę na poziomie podstawowym.
Astra Start czy Edition? Różnica wynosi 5000 zł
Astra Edition kosztuje od 124 900 zł, czyli o 5000 zł więcej niż Start. W zamian otrzymujemy między innymi 16-calowe felgi aluminiowe, czarną podsufitkę i konsolę środkową z podłokietnikiem zamykanym roletą. Na liście znalazły się również bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto oraz system multimedialny z sześcioma głośnikami.
Edition ma też dwa 10-calowe wyświetlacze, a w kombi tylną kanapę dzieloną w proporcji 40:20:40. To ostatnie rozwiązanie może być przydatne przy przewożeniu dłuższych przedmiotów lub wtedy, gdy chcemy jednocześnie korzystać z tylnej kanapy i powiększyć przestrzeń bagażową.

Czy warto dopłacić? Jeśli zależy nam na aluminiowych felgach, bardziej rozbudowanej funkcjonalności multimediów i kilku dodatkach we wnętrzu, Edition może być warta rozważenia. Start pozostaje natomiast propozycją dla osób, które chcą przede wszystkim ograniczyć cenę zakupu.
Czy Opel Astra Start ma sens?
Jeśli najważniejsze są cena, automatyczna skrzynia biegów i wyposażenie przydatne na co dzień, Start wygląda na interesujący punkt wyjścia. Za 119 900 zł można dostać zarówno hybrydę, jak i diesla, a na liście wyposażenia nie brakuje systemów wspomagających kierowcę.
Przed zamówieniem warto jednak zestawić konkretną konfigurację Start z Edition. Dopłata wynosi 5000 zł, więc ostateczna decyzja powinna zależeć od rzeczywistych różnic w wyposażeniu, a nie samej nazwy wersji.