Motoryzacja to nasza pasja

Blog motoryzacyjny moto-przestrzen.pl | Testy samochodów, nowości, opinie

Rajdy samochodowe

Polacy na piątkę w Abu Dhabi

ORLENTeam_KubaPrzygonski_ADDC_etap_2Samochodowa załoga ORLEN Team w składzie Kuba Przygoński i Tom Colsoul – zajęła czwarte miejsce na drugim etapie pustynnego Abu Dhabi Desert Challenge. Marek Dąbrowski i Jacek Czachor zameldowali się na mecie tuż za kolegami z zespołu. Absolwent Akademii ORLEN Team Kuba Piątek ukończył dzisiejszy etap na dziewiątym miejscu.

Równe tempo na trasie 26. edycji Abu Dhabi Desert Challenge utrzymują polskie załogi samochodowe ORLEN Team. Kuba Przygoński pilotowany przez Toma Colsoula na półmetku pustynnej rywalizacji zajmuje wysoką czwartą pozycję w klasyfikacji łącznej.

„To był wyjątkowo długi i bardzo ciężki etap wytyczony przez wysokie wydmy. Przez cały odcinek musieliśmy zachować wzmożoną czujność i koncentrację, żeby nie zakopać samochodu. Przed nami jechał Vladimir Vasiliev, którego za wszelką cenę chcieliśmy wyprzedzić, co przekładało się na lepsze tempo naszej jazdy. Niestety dzisiaj Rosjanin był poza naszym zasięgiem. Jutro najdłuższy odcinek tegorocznego Desert Challenge, ciśniemy dalej!” – powiedział Kuba Przygoński

Oczko niżej w klasyfikacji generalnej duet doświadczonych zawodników ORLEN Team – Marek Dąbrowski i Jacek Czachor, którzy utrzymują piątą lokatę.

„Dzisiaj nie załapaliśmy się do szybszej grupy, w której był Vasiliev, Kuba i Yazeed Al-Rajhi, przez co większość pustynnego odcinka jechaliśmy sami. Brakowało rywala na horyzoncie, co miało wpływ na tempo naszej jazdy. Pod koniec etapu zaczął się do nas zbliżać Mikko Hirvonen, któremu odjechaliśmy na kilka minut zachowując bezpieczną przewagę. Jesteśmy zadowoleni z przejazdu zwłaszcza, jak na warunki, w których przyszło nam rywalizować.”– powiedział Marek Dąbrowski

Kuba Piątek z przygodami na pustyni Ar-Rab al-Chali. Absolwent Akademii ORLEN Team ostatecznie  kończy etap na dziewiątym miejscu. Dzisiejszy OS najszybciej pokonał Pablo Quintanilla, który awansował na pozycję lidera rajdu. Chilijczyk wyprzedził Brytyjczyka Sama Sunderlanda i Australijczyka Toby Price`a.

„Utrzymanie dobrej prędkości na wydmach kosztowało mnie dwa bolesne upadki. Od tego momentu, a było to po tankowaniu, skupiłem się na bezpiecznym dotarciu do mety. Drugi etap kończę z dobrym dziewiątym czasem i co najważniejsze utrzymuję kontakt z czołówką. Przed startem jutrzejszego odcinka przejdę kontrolę medyczną, jeżeli wszystko będzie OK, wystartuję do kolejnego etapu.” – powiedział Kuba Piątek.

Jutro najdłuższy odcinek tegorocznego Abu Dhabi Desert Challenge. Na zawodników czeka trasa o długości 280 kilometrów.