Categories Aktualności

Jaguar zerwał z przeszłością. Teraz interesują się nim zupełnie nowi klienci

Jaguar postanowił zmienić niemal wszystko, z czym kojarzyła się ta brytyjska marka. Nowe logo, zupełnie inny język stylistyczny i przejście na napęd elektryczny wywołały sporo dyskusji. Teraz pojawił się jednak sygnał, że obrany kierunek może przyciągać odbiorców, do których producent wcześniej nie docierał.

50 tys. osób chce poznać nowego Jaguara

Jak poinformował szef Jaguara Rawdon Glover, ponad 50 tys. osób z różnych części świata zgłosiło chęć otrzymywania informacji o przyszłości marki i jej nowych samochodach. Co ciekawe, około 80 proc. zainteresowanych nie miało wcześniej Jaguara.

To istotna informacja dla producenta, który nie próbuje już po prostu odświeżyć dotychczasowej oferty. Celem jest zbudowanie marki na nowo i wejście w bardziej ekskluzywny segment rynku. Zamiast walczyć o tych samych klientów co niemieckie marki premium, Jaguar chce zainteresować osoby szukające czegoś bardziej wyróżniającego się.

Warto jednak zachować proporcje. Wspomniane 50 tys. osób zapisało się na listę zainteresowanych, by otrzymywać informacje o kolejnych modelach. Nie oznacza to 50 tys. zamówień ani nawet potwierdzonej liczby przyszłych nabywców. Dopiero rozpoczęcie sprzedaży pokaże, ilu zainteresowanych rzeczywiście zdecyduje się na zakup.

Type 01 pokazuje, jak bardzo zmienił się Jaguar

Pierwszym seryjnym samochodem nowego rozdziału jest Jaguar Type 01. To czterodrzwiowe, w pełni elektryczne GT, które trudno pomylić z dotychczasowymi modelami producenta. Samochód zachował odważne proporcje zapowiadającego go konceptu Type 00, a jego sylwetka stawia na długą maskę, szerokie nadwozie i mocno zaznaczoną obecność na drodze.

Pod względem technicznym również nie ma mowy o skromnym wejściu w nową erę. Trzy silniki elektryczne rozwijają łącznie około 1016 KM i 1365 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h ma zajmować około 3,2 sekundy, a akumulator o pojemności 118 kWh ma zapewniać zasięg sięgający około 640 km. Są to deklarowane parametry producenta, a rzeczywiste wyniki będą zależeć między innymi od warunków jazdy.

Type 01 ma też wyraźnie luksusowe ambicje. W Stanach Zjednoczonych zapowiedziano cenę startową na poziomie około 130 500 dolarów. Zamówienia mają ruszyć na początku 2027 roku, a pierwsze dostawy zaplanowano na drugą połowę roku.

Zainteresowanie to dopiero początek

Dla Jaguara lista licząca ponad 50 tys. osób może być dobrym sygnałem, szczególnie że większość z nich nie należała wcześniej do grona klientów marki. Nie przesądza to jednak o sukcesie całego przedsięwzięcia. Zapisanie się po informacje jest znacznie łatwiejsze niż wydanie dużej kwoty na luksusowy samochód elektryczny.

Brytyjski producent zdecydował się na ryzykowną zmianę wizerunku i pozycjonowania. Teraz musi udowodnić, że za nową stylistyką i imponującymi osiągami pójdą także produkt, jakość oraz doświadczenie, za które klienci będą gotowi zapłacić.

Na razie wiadomo jedno: nowy Jaguar przyciągnął uwagę tysięcy osób, z których wiele wcześniej nie rozważało samochodu tej marki. Czy zainteresowanie przełoży się na sprzedaż? Na odpowiedź trzeba jeszcze poczekać.

Twórca i redaktor naczelny moto-przestrzen.pl. Od 2012 roku testuje samochody, śledzi nowości i pisze o tym, co dzieje się w świecie motoryzacji. Ma na koncie tysiące publikacji i setki przetestowanych modeli. Wszystko z pasji do samochodów, bo motoryzacja ma przede wszystkim dawać frajdę. Prywatnie kibic Ferrari i włoskiej piłki.

Nie przegap