Samochód trafia do serwisu, mechanik zamawia potrzebną część i… na pierwszy rzut oka niewiele więcej się dzieje. Za tym prostym procesem stoi jednak całkiem potężna logistyka. Volkswagen Group Polska każdego dnia wysyła z magazynu w Komornikach pod Poznaniem ponad 68 tysięcy części zamiennych.
Skala robi wrażenie, szczególnie gdy spojrzymy na liczby dotyczące samego magazynu.
30 tysięcy metrów kwadratowych części
Centrum Dystrybucyjne Volkswagen Group Polska w Komornikach ma około 30 tys. m² powierzchni. To więcej niż cztery pełnowymiarowe boiska piłkarskie.
W środku znajduje się ponad 86 900 różnych typów części i akcesoriów. Są więc zarówno drobne elementy montażowe, jak śruby czy podkładki, jak i znacznie większe części – zderzaki, szyby, elementy nadwozia, skrzynie biegów czy akcesoria.
Magazyn korzysta przy tym z różnych systemów składowania. Są między innymi regały wysokiego składowania, automatyczne regały windowe oraz specjalne strefy przeznaczone dla dużych i nietypowych elementów.
Najciekawsze jest jednak to, jak szybko te części później z magazynu znikają.
68 tysięcy części każdego dnia
Volkswagen podaje, że w każdy dzień roboczy z Komornik do autoryzowanych serwisów wysyłanych jest średnio ponad 68 tys. części.
W pierwszym półroczu 2026 roku było ich aż 8,5 miliona, a łączna masa wszystkich elementów przekroczyła 10 100 ton. Do ich przewiezienia wykorzystano około 2350 samochodów ciężarowych.
Dla kierowcy ważniejsza od samych liczb jest jednak szybkość dostawy.
Zamówienia złożone do godziny 17:00 mają trafić do warsztatów następnego dnia do godziny 8:00. Volkswagen deklaruje przy tym terminowość dostaw przekraczającą 99 proc.
Oznacza to, że część zamówiona po południu może następnego ranka czekać już w warsztacie.
450 punktów serwisowych w całej Polsce
Tak rozbudowana logistyka ma sens przede wszystkim ze względu na wielkość sieci. Volkswagen Group Polska ma w kraju 450 Autoryzowanych Punktów Serwisowych w ponad 200 lokalizacjach.
W pierwszej połowie 2026 roku wykonano w nich ponad 800 tysięcy zleceń serwisowych, co przełożyło się na ponad 1,27 mln godzin pracy.
Grupa podaje również, że po polskich drogach jeździ około 2,3 mln samochodów marek należących do koncernu, które mają do 15 lat. Część z nich oczywiście trafia do autoryzowanych serwisów, więc zapotrzebowanie na części jest ogromne.
Volkswagen pamięta też o starszych samochodach
Ciekawym elementem całej układanki są części przeznaczone do starszych aut.
Na początku 2026 roku Volkswagen Group Polska wprowadził linię Horum, przeznaczoną dla samochodów starszych niż pięć lat. Ma ona być alternatywą dla części dostępnych na niezależnym rynku zamienników.
Jest też linia Selected, przygotowana specjalnie z myślą o polskim rynku i przeznaczona dla jeszcze starszych samochodów.
Części trafiają nie tylko do autoryzowanych serwisów. Volkswagen współpracuje również z około 16 tys. niezależnych warsztatów w ramach programu NORA.
To nie tylko magazyn
Centrum w Komornikach pełni więc rolę znacznie większą niż zwykły magazyn części. Każdego dnia przechodzą przez nie dziesiątki tysięcy elementów, które następnie trafiają do serwisów w całym kraju.
Co ciekawe, obiekt ma również własną instalację fotowoltaiczną. 90 paneli o łącznej mocy 49,5 kWp wspiera zasilanie centrum i ogranicza jego zapotrzebowanie na energię z zewnętrznej sieci.
Dla kierowcy najważniejsza pozostaje jednak ta mniej widoczna część całej operacji. Kiedy samochód trafia do warsztatu i potrzebna jest konkretna część, gdzieś pod Poznaniem ktoś musi ją znaleźć, spakować i wysłać.
A przy skali Volkswagena oznacza to dziesiątki tysięcy takich operacji każdego dnia.



