Niedawno do naszej redakcji zawitał kolejny samochód użytkowy – Mercedes Citan 109 CDI. Jakich funkcjonalności poszukują użytkownicy tej kategorii aut? Jak model niemieckiej marki sprawuje się na zatłoczonych, miejskich ulicach?
Samochód produkowany jest już od czterech lat i powstał na bazie drugiej generacji Renault Kangoo. Współpraca Mercedesa z francuskim koncernem Renault zaowocowała stworzeniem samochodu, który uzupełnił gamę modelową pojazdów użytkowych niemieckiej marki. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że zbudowanie samodzielnej konstrukcji od podstaw zajęłoby nie tylko mnóstwo czasu, ale także pochłonęłoby potężne fundusze na jej rozwój. Zastosowane zmiany przy kreowaniu nowego modelu Mercedesa nie są radykalne i w dużej mierze ograniczyły się do dostosowania wyglądu Citana do większych modeli koncernu, bo nawet jednostki napędowe montowane w Citanie pochodzą z fabryk Renault. Czy zatem Citana można nazwać bratem bliźniakiem Renault Kangoo?
Stylistyka
Na pierwszy rzut oka Mercedes Citan sprawia wrażenie solidnego i nowoczesnego samochodu, który początkowo nie przypomina dobrze znanego Renault Kangoo. W przedniej części nadwozia naszą uwagę przykuwa ogromna atrapa chłodnicy, na której umieszczono trójramienną gwiazdę oraz duże reflektory, co sprawia, ze Citan wygląda muskularnie. Tylna część nadwozia jest zdecydowanie mniej spektakularna, widoczną mamy tutaj masywną klapę oraz pionowe światła nadające bardziej atrakcyjny wygląd.
Pomimo tego, że Mercedes Citan jest samochodem stricte użytkowym to prezentuje się on wyjątkowo elegancko i atrakcyjnie. Jest to ważna kwestia, jeśli zależy nam na dbaniu o wizerunek naszej firmy.
Wymiary
W zależności od potrzeb Mercedes Citan występuje w trzech odmianach długości: 3.94 m, 4.32 m oraz 4.71 m, co przekłada się na przestrzeń ładunkową o objętości odpowiednio: 2.4 m3, 3.1 m3 oraz 3.8 m3. Dzięki temu każdy może wybrać optymalną wielkość samochodu, co pozwala dobrze dostosować go do zadań, którym będzie musiał sprostać.
Testowany egzemplarz to wersja pośrednia o rozstawie osi wynoszącym 2697 mm oraz maksymalnej długości przestrzeni ładunkowej aż 1753 mm. Moim zdaniem taka odmiana to kompromis pomiędzy oferowaną przestrzenią a zwrotnością, która w przypadku miejskich samochodów jest niezwykle ważna. Pomimo kompaktowych wymiarów całkowita ładowność pojazdu wynosi od 585 do 735 kilogramów i umożliwia ciągnięcie przyczepy bez hamulca o masie 660 – 680 kilogramów lub 1050 kilogramów, jeśli przyczepa będzie wyposażona w hamulec. Bardzo dobrą zwrotność potwierdza również średnica zawracania wynosząca 11.2 metra.
Wnętrze i wyposażenie
Najważniejsze w przypadku samochodu użytkowego jest funkcjonalność wnętrza, która w przypadku testowanego egzemplarza budzi pewne moje wątpliwości. Co mam na myśli? O tym już za chwilę. Zacznijmy od ogólnych wrażeń związanych z przebywaniem w kabinie pasażerskiej.
Zajmując miejsce we wnętrzu trudno odnieść wrażenie, że znajdujemy się w samochodzie służącym przede wszystkim do pracy. Kabina pasażerska jest przestronna, fotele komfortowe, wszystkie zegary znajdujące się na desce rozdzielczej są przejrzyste, a obsługa większości funkcji samochodu nie sprawia problemów. We wnętrzu można zauważyć pewne materiały pochodzące rodem z samochodów francuskiego koncernu, ale wszystko zostało dokładnie przemyślane, dlatego ogólne odczucia są pozytywne.
Deska rozdzielcza jest aż przesadnie prosta, co jest nieco zaskakujące, bo po stronie pasażera znalazłoby się miejsce na użyteczne półeczki czy dodatkowe schowki ułatwiające codzienne użytkowanie auta. Półka znajdująca się nad głową kierowcy służy raczej do odkładania dokumentów lub większych rzeczy, ale z pewnością nie jest to najlepsze miejsce do odłożenia telefonu, kluczy czy innych niewielkich przedmiotów z których często korzystamy. Uchwyt na napoje również mógłby się znajdować nieco wyżej, co zwiększyłoby jego praktyczność.
Na środkowym panelu umiejscowiono panel sterowania manualną klimatyzacją, radioodtwarzacz oraz lewarek skrzyni biegów. Dużą zaletą jest skórzane koło kierownicy, które ma odpowiednio gruby wieniec, jednak wymaga dopłaty 428 złotych i nie umożliwia sterowania radiem oraz telefonem bez odrywania rąk z kierownicy. Niewielkie przyciski znajdujące się na panelu radia potrafią skutecznie zaabsorbować uwagę kierowcy. Może jest to kwestia przyzwyczajenia, ale podczas kilkudniowego testu było to czymś, co mi przeszkadzało, a aż tak grubych palców nie mam.
Jakość materiałów wykorzystanych do wykończenia wnętrza jest podobna jak w innych tego typu samochodach, ale zostały one dobrze spasowane, dlatego w czasie jazdy nie usłyszymy żadnych irytujących odgłosów.
Przestrzeń ładunkowa została wyposażona w specjalną zabudowę warsztatową, wykonaną przez firmę Modesto Polska. W skład zabudowy wchodzą m.in. panele ścienne, podłoga antypoślizgowa, oświetlenie led, kieszeń na spraye, wieszak na przewody, bagażnik dachowy StoreVan, drabina 3×8 szczebli, listwy do mocowania ładunku czy praktyczne półeczki. Cały sprzęt na pewno zyska uznanie nie jednego fachowca, ponieważ cechuje się uniwersalnością i wysoką funkcjonalnością. Projektanci pomyśleli nawet o listwach ledowych, które bardzo dobrze oświetlają wnętrze umożliwiając jednocześnie normalną pracę po zmierzchu. Na dachu zamontowano specjalistyczny bagażnik, który umożliwia przewożenie drabiny będącej wyposażeniem testowanego modelu. Rozważając nad różnymi sposobami oraz warunkami wykorzystania samochodu zastanawiałem się czy lepszym rozwiązaniem nie byłoby postawienie na dwuskrzydłowe tylne drzwi zamiast na podnoszoną klapę. Dostęp do tylnej części umożliwiają również boczne przesuwane drzwi, dzięki czemu nie musimy się martwić o to czy będziemy mieli do niej odpowiedni dostęp.
W porównaniu do Renault Kangoo, w Citanie zdecydowano się na obniżenie prześwitu o 15 milimetrów, co miało na celu ułatwić korzystanie z przestrzeni ładunkowej.
Silnik i właściwości jezdne
Gama jednostek napędowych oferowanych w przypadku Mercedesa Citana ogranicza się do dwóch silników, które oferowane są łącznie w czterech wariantach. Do wyboru mamy jedną odmianę silnika benzynowego o pojemności 1.2 litra, który generuje moc 114 koni mechanicznych oraz maksymalny moment obrotowy 190 Nm. Benzyniak może współpracować z sześciobiegową manualną skrzynią biegów lub dwusprzęgłową automatyczną skrzynią 6G-DCT. Co ciekawe to wersja z automatem jako jedyna nie posiada pakietu BlueEfficiency.
Drugą jednostką napędową jest znakomicie znany francuski diesel o pojemności 1.5 litra, który dostępny jest w trzech wariantach: 75 KM (200 Nm.), 90 KM (220 Nm.) oraz 110 KM (260 Nm.). Najmocniejsza odmiana współpracuje z sześciobiegową manualną skrzynią biegów natomiast dwie pozostałe z pięciobiegowym manualem. Jednostka wysokoprężna posiada pakiet BlueEfficiency i jest zgodna z normą emisji spalin Euro 6b.
Testowany przez nas Mercedes Citan zestawiono z silnikiem wysokoprężnym o mocy 90 koni mechanicznych przy 4.000 obr/min oraz maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 220 Nm, które dostępne są w zakresie od 1.750 do 3.000 obr/min. Taka konfiguracja zapewnia zadowalające osiągi nawet przy mocnym obciążeniu samochodu, jednak najważniejsze jest to, że motor jest niezwykle oszczędny. W czasie naszego tygodniowego testu nie udało się nam wypalić całego zbiornika paliwa, który co prawda ma pojemność 60 litrów, ale biorąc pod uwagę, ze przejechaliśmy nim prawie tysiąc kilometrów to możemy być pewni, że nie będziemy częstymi bywalcami stacji benzynowych.
W codziennym użytkowaniu w warunkach miejskich Citan 109 CDI zadowala się zużycie na poziomie 5.0 – 5.5 litra, w trasie możemy uzyskać zaledwie 4.2 litra, natomiast średnio powinien spalać ok. 5 litrów oleju napędowego na każdą setkę. Uwierzcie, że naprawdę trzeba się mocno postarać, żeby zapotrzebowanie na paliwo było wyraźnie wyższe.
Kultura pracy jednostki napędowej nie budzi większych zastrzeżeń, w końcu to bardzo dopracowany i dobrze znany silnik. Duży wpływ na zużycie paliwa ma zamontowany bagażnik dachowy StoreVan oraz sporych rozmiarów drabina, które podnoszą opór powietrza oraz dostarczają niezbyt przyjemne odgłosy opływającego ich powietrza. Wyciszenie wnętrza jest znacząco lepsze w czasie wolniejszej jazdy lub ze zdjętą drabiną.
Świetnie zestrojony układ jezdny z niezależnym zawieszeniem kół sprawiają, że w czasie jazdy Citan jest komfortowy, dynamiczny i zwrotny.
Cena
Pewnie myślicie, że jeśli mówimy o samochodzie z rodziny Mercedesa to musimy być przygotowani na spore wydatki, jednak w przypadku Citana jest zupełnie inaczej, bo swoją ceną nie odbiega od „bliźniaczego” Kangoo. Cennik otwiera Citan w najkrótszej wersji nadwozia oraz silnikiem diesla o mocy 75 koni mechanicznych, za które trzeba zapłacić 55.300 złotych netto.
Za podstawową odmianę testowanego przez nas egzemplarza niemiecki koncern życzy sobie 59.900 złotych, czyli praktycznie tyle samo, co bardzo podobnie skonfigurowane Renault Kangoo. Wybranie krótszego nadwozia pozwoli zaoszczędzić 3.200 złotych, natomiast, jeśli zdecydujemy się na najdłuższą odmianę to będziemy musieli wyłożyć kolejne 5.800 złotych. Jednostka benzynowa dostępna jest jedynie z testowaną przez nas wersją nadwozia, a jej ceny rozpoczynają się od 55.000 złotych.
W przypadku naszego Mercedesa Citana poza standardowym wyposażeniem znalazło się sporo dodatków podnoszących cenę samochodu. Radio zostało wycenione na 1.220 złotych, lusterka zewnętrzne ogrzewane i elektrycznie sterowane na 718 złotych, elektrycznie sterowane szyby na kolejne 718 złotych, pakiet wnętrza Chrom na 751 złotych, zamykany schowek przed pasażerem na 135 złotych, komputer pokładowy na 237 złotych, wskaźnik temperatury zewnętrznej na 135 złotych, przyciemniana szyba tylnej klapy na 318 złotych, okno w drzwiach tylnych z wycieraczką i spryskiwaczem na 636 złotych a siedzenie kierowcy z regulowaną wysokością na 514 złotych.
Tyle z tych tańszych dodatków, bo pozostałe wyposażenie jest już zdecydowanie droższe. Najwięcej zapłacimy za manualną klimatyzację, bo aż 3.998 złotych, obręcze ze stopów lekkich 16” z ogumieniem 205/55 R16 to kolejne 3.668 złotych, dwuosobowe siedzenie pasażera to wydatek 1.648 złotych. Słono zapłacimy także za pakiet elementów lakierowanych w kolorze nadwozia oraz lakier metalik brąz limonitu, które wyceniono na odpowiednio 1.179 złotych i 1.754 złote. Całe wyposażenie opcjonalne to koszt 17.629 złotych. Mówimy oczywiście o wartościach netto.
Podsumowanie
Mercedes Citan to ciekawa propozycja dla firm poszukujących niewielkiego, ale funkcjonalnego samochodu, który dodatkowo może zostać dostosowany pod wykonywanie konkretnych zdań. Oszczędna i trwała jednostka napędowa to gwarancja niskich kosztów związanych z eksploatacją pojazdu, a korzystana cena zakupu zachęca do wybrania oferty Mercedesa.
Mercedes-Benz Citan 109 CDI (90 KM) – dane techniczne:
Silnik: wysokoprężny, turbodoładowany, pojemność 1461 ccm
Maksymalna moc: 90 KM przy 4.000 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy: 220 Nm w zakresie 1.750 – 3.000 obr./min.
Skrzynia biegów i napęd: manualna, 5 biegowa; napęd na przednie koła
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszany): 4,7-5,2/4,2-4,5/4,3-4,7 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer.): 4321/1816/1460
Ładowność: 585-735 kg
Przestrzeń ładunkowa: 3,1 m3
Cena: 77.529 zł netto


































