Suzuki S-Cross – zaskakująca odmiana

Może trudno w to uwierzyć, ale największym i zarazem najbardziej rodzinnym samochodem w gamie modelowej japońskiego koncernu jest S-Cross. Crossover zaliczany do segmentu C przeszedł niedawno kurację odmładzającą, jednak zmiany nie zakończyły się na kosmetyce, bo poszły zdecydowanie dalej. Jak teraz spisuje się Suzuki S-Cross?

Stylistyka

Pamiętacie jeszcze produkowany w latach 2006 – 2014 model SX4? Nie zwracał on na siebie uwagi, nie zachwycał technologiami czy jednostkami napędowymi, ale był praktyczny dlatego często wybierały go osoby starsze. W 2013 roku rozpoczęto produkcję jego następcy, czyli modelu S-Cross, który prezentował się zdecydowanie lepiej niż SX4, ale był trochę nijaki. Pozbawiony charakteru i zadziorności bez których trudno wyobrazić sobie obecnie nowoczesne samochody.

Odświeżając auto, japoński koncern zaryzykował i wprowadził zmiany, które całkowicie zmieniły jego oblicze. Wiadomo, że niektórym przypadnie do gustu a innym nie, ale na pewno nie możemy już powiedzieć, że jest pozbawiony charakteru.

Najwięcej zmian dostrzeżemy w przedniej części nadwozia gdzie pojawił się zupełnie nowy przedni pas, który teraz jest bardziej wyrazisty. Być może jest nieco kontrowersyjny i nie prezentuje się najlepiej na zdjęciach, ale uwierzcie nam, że na żywo jest dużo lepiej. Agresywnie wyglądającą atrapę chłodnicy z pionowymi „zębami” dopełniają ładnie zarysowane reflektory ze światłami do jazdy dziennej w bardzo charakterystycznym wzorze. Maska została poprowadzona wyżej dzięki czemu wszystko prezentuje się bardzo masywnie.

Reszta nadwozia nie przeszła takiej rewolucji. Zgrabny tył auta otrzymał nieco zmodyfikowane reflektory, zawieszenie zostało podniesione o 15 milimetrów natomiast plastikowe nakładki podkreślają walory użytkowe modelu. Swoją drogą świetnie pasują do lakieru naszego egzemplarza.

Wnętrze i wyposażenie

W kabinie pasażerskiej trudno zauważyć jakieś poważniejsze zmiany. Nadal jest szaro i ponuro, a jakość materiałów nie zwala z nóg. Życzylibyśmy sobie więcej miłych w dotyku materiałów. Co prawda producent deklaruje, że użyto lepszych materiałów, ale trudno to ocenić. Na pochwałę zasługuje świetne spasowanie poszczególnych elementów, które wydają się zdecydowanie lepsze niż wcześniej. Ale przede wszystkim można zauważyć, że nowy S-Cross posiada bogatsze wyposażenie.

W centralnym punkcie deski rozdzielczej umieszczono ekran systemu multimedialnego, który jest czytelny, ale ma kilka wad. Brakuje języka polskiego a jego obsługa jest nieco dziwna. System nagłośnienia także nie zachwyca. Jakość dźwięku nie jest najlepsza i trudno zrobić coś, aby poprawić tę sytuację.

Prosty projekt kabiny ma też swoje plusy. Wszystko zostało sensowne rozmieszczone dlatego nikt nie powinien mieć najmniejszych problemów z obsługą poszczególnych funkcji. No może poza patyczkami służącymi do obsługi komputera pokładowego, które wciąż znajdują się przy zestawie wskaźników.

Pozycja za kierownicą jest wygodna, siedzi się wysoko, widoczność jest bardzo dobra, chociaż przydałaby się bardziej precyzyjna regulacja pochylenia fotela. Zamiast dźwigni wolelibyśmy pokrętło. Na tylnej kanapie zmieszczą się dwie dorosłe osoby, najlepiej o wzroście do 180 centymetrów.

Bagażnik ma pojemność 430 litrów i ma regularne kształty co ułatwia maksymalne wykorzystanie tej przestrzeni. Po złożeniu siedzeń można zwiększyć ją do 1269 litrów, a system podwójnej podłogi pozwala na uzyskanie płaskiej powierzchni.

W standardowym wyposażeniu Suzuki S-Cross znajdziemy m.in.: system Hill Hold Control, system Start/Stop, klimatyzację manualną, Bluetooth, tempomat z ogranicznikiem prędkości, 16-calowe felgi stalowe, reflektory projektorowe, elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne, pakiet Outdoor (osłony nadkoli, drzwi, progów i zderzaków). Jak widać już najtańsza wersja jest dobrze wyposażona. W wersji Premium mieliśmy dodatkowo m.in.: nawigację, system multimedialny z kamerą cofania, tempomat adaptacyjny, dwustrefową klimatyzację automatyczną, reflektory LED, zintegrowane czujniki cofania z sygnalizacją dźwiękową i wizualną, 17-calowe felgi aluminiowe czy relingi dachowe.

Silnik i właściwości jezdne

Z punktu widzenia kierowcy najważniejsze zmiany zaszły pod maską oraz w zawieszeniu. Wysłużoną wolnossącą jednostkę benzynową o pojemności 1.6 litra i mocy 120 koni mechanicznych zastąpiono przez nowoczesne turbodoładowane silniki z rodziny BoosterJet.

Mniejszy ma pojemność 1.0 litra, moc 111 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy 170 Nm. Można ją skonfigurować z pięciobiegową skrzynią manualną lub sześciobiegowym automatem. Mocniejsza jednostka o pojemności 1.4 litra osiąga moc 140 koni mechanicznych oraz maksymalny moment obrotowy 220 Nm. Do wyboru jest sześciobiegowy manual lub sześciobiegowy automat.

W nasze ręce trafił model z silnikiem 1.4 BoosterJet współpracujący z manualną skrzynią biegów oraz systemem AllGrip Select, czyli napędem na wszystkie koła. W takiej konfiguracji auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie 10.2 sekundy i kończy rozpędzanie przy prędkości 200 km/h. Przeważnie silnik pracuje bardzo cicho, a jeśli mocniej wciśniemy pedał przyspieszenia to odwdzięczy się nam przyjemnym dźwiękiem, czym zachęca do jazdy na wyższych obrotach.

W mieście S-Cross potrzebuje 7.5 litra a przy spokojnej jeździe w trasie ok. 5.5 litra. Jednostka jest naprawdę oszczędna, więc nawet bardziej dynamiczna jazda poza terenem zabudowanym nie powinna powodować wiru w baku. Taki samochód jednak nigdy nie będzie bardzo oszczędny na autostradach, prześwit i mała pojemność silnika robią swoje, więc trzeba przygotować się na zużycie ok. 9 litrów. Zresztą przy prędkości ponad 120 km/h we wnętrzu robi się już dość głośno, więc taka jazda nie ma większego sensu.

Zawieszenie pracuje zaskakująco komfortowo i świetnie tłumi wszelkie nierówności. Oczywiście crossover ma tendencję do przechyłów, ale prowadzi się pewnie i stabilnie. W czym ogromna zasługa napędu na wszystkie koła i systemów elektronicznych. Układ kierowniczy stawia niewielki opór, co docenimy w mieście, ale nie przekazuje on kierowcy zbyt wielu informacji. Z drugiej strony nie można od każdego samochodu oczekiwać super bezpośredniego układu kierowniczego. Tutaj postawiono na komfort.

Prześwit został poniesiony o 15 milimetrów i wynosi obecnie 18 centymetrów, a to w połączeniu z AllGrip sprawia, że auto sprawdzi się zarówno w mieście jak i na drogach nieutwardzonych. System oferuje cztery tryby pracy. Snow i Lock przydadzą się w bardzo ciężkich warunkach niwelując możliwość uślizgu kół. Tryb Auto najlepiej sprawdzi się w codziennym użytkowaniu, natomiast Sport uwydatni wszystkie zalety jednostki napędowej. Jest jeden drobny minus. Za taką przyjemność trzeba zapłacić 7.000 złotych.

Jest jeszcze jedna niezwykle irytująca sprawa związana z miejską jazdą tym autem, a mianowicie alarm antykolizyjny. Sam system nie jest zły, ale jest tak głośny, że można się przestraszyć. Niby można go wyłączyć, ale trzeba robić to każdorazowo po odpaleniu silnika.

Podsumowanie

Kuracja odmładzająca okazała się sukcesem. Dzięki niej Suzuki S-Cross nabrał swojego własnego charakteru, wygląda zdecydowanie lepiej a co najważniejsze pojawiły się nowe jednostki napędowe. Należy docenić go za komfort jazdy i uniwersalność. O ile nie będziemy chcieli traktować go jako terenówki to powinien poradzić sobie ze wszystkimi drogowymi wyzwaniami.

Już standardowe wyposażenie powinno usatysfakcjonować większość kierowców. Możemy narzekać na trochę przestarzałe i nieatrakcyjne wnętrze, które powinno być zdecydowanie bardziej nowoczesne. Zwłaszcza, że S-Cross nie jest tanim autem. Naszym zdaniem warto zainwestować trochę więcej pieniędzy do silnika 1.4 BoosterJet. Niestety jest on dostępny dopiero w wersji Premium a to wiąże się z dopłatą 14.000 złotych.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet – dane techniczne:
Silnik:benzynowy, turbodoładowany, pojemność 1373 ccm
Maksymalna moc:140 KM przy 5.500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:220 Nm przy 1.500 – 4.000 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:manualna, sześciobiegowa, napęd na wszystkie koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:10,2 s
Prędkość maksymalna:200 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszany):6,6/5,2/5,6 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:47 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4300/1585/1785
Pojemność bagażnika:430 l
Cena prezentowanego egzemplarza:97 190 złotych

Cennik

Suzuki S-Cross
SilnikComfortPremiumEleganceElegance Sun
1.0 BoosterJet 2WD 5MT66 900 zł73 900 zł
1.0 BoosterJet 2WD 6AT80 900 zł
1.0 BoosterJet 4WD 5MT80 900 zł
1.0 BoosterJet 4WD 6AT87 900 zł
1.4 BoosterJet 2WD 6MT80 900 zł87 900 zł
1.4 BoosterJet 2WD 6AT87 900 zł
1.4 BoosterJet 4WD 6MT97 900 zł94 900 zł
1.4 BoosterJet 4WD 6AT94 900 zł106 900 zł