Wraz z początkiem wakacji największe sieci stacji paliw ponownie przygotowały promocje dla kierowców. Rabaty sięgają nawet 35 groszy na litrze, ale wysokość zniżki to tylko część historii. Równie ważne są warunki skorzystania z oferty, limity tankowania czy konieczność korzystania z aplikacji mobilnych. Sprawdziliśmy, gdzie w wakacje 2026 można zaoszczędzić najwięcej i która promocja jest najbardziej opłacalna.
Nawet 17,50 zł oszczędności na jednym tankowaniu
Większość wakacyjnych promocji obejmuje tankowanie do 50 litrów paliwa. Oznacza to, że przy maksymalnym rabacie wynoszącym 35 gr/l kierowca może zapłacić nawet 17,50 zł mniej za jedno tankowanie. W przypadku dwóch pełnych tankowań podczas urlopu oszczędność wzrasta do 35 zł, a przy kilku wakacyjnych wyjazdach może być jeszcze większa.
W praktyce jednak nie każda promocja działa na tych samych zasadach.
Orlen – najwyższy rabat, ale pod pewnym warunkiem
W aplikacji ORLEN VITAY kierowcy mogą skorzystać z rabatu 20 gr/l, który wzrasta do 35 gr/l, jeśli podczas wizyty na stacji zrobią zakupy za minimum 5 zł. Promocja obowiązuje od piątku do niedzieli i dotyczy jednorazowego tankowania do 50 litrów.
Dla osób, które i tak planują kupić kawę lub przekąskę, jest to jedna z najbardziej atrakcyjnych ofert. Jeśli jednak ktoś przyjeżdża wyłącznie zatankować, realna korzyść może być nieco niższa.
Circle K – 35 groszy bez dodatkowych zakupów
Na stacjach Circle K rabaty dostępne są za pośrednictwem aplikacji Circle K Extra. Kierowcy mogą otrzymać:
- 35 gr/l na paliwa premium,
- 30 gr/l na paliwa standardowe,
- 10 gr/l na LPG.
Kupony obowiązują przez siedem dni od aktywacji, a limit wynosi 50 litrów.
BP – proste zasady dla użytkowników aplikacji
BP również oferuje rabat 35 gr/l dla osób korzystających z aplikacji BPme. Wystarczy aktywować kupon przed tankowaniem. Promocja obejmuje benzynę i olej napędowy oraz obowiązuje do 50 litrów paliwa podczas jednej wizyty.
MOYA – rabat zależy od zakupów
Na stacjach MOYA standardowa zniżka wynosi 20 gr/l, ale po zakupie wybranych produktów na stacji wzrasta do 35 gr/l. Także tutaj obowiązuje limit 50 litrów.
MOL – niższy rabat, ale wyższy limit
Sieć MOL postawiła na nieco inne rozwiązanie. Kierowcy mogą liczyć na:
- 25 gr/l na benzynę i olej napędowy,
- 10 gr/l na LPG.
Zaletą tej oferty jest jednak wyższy limit – jednorazowo można zatankować nawet 100 litrów paliwa, co docenią kierowcy większych samochodów lub osoby podróżujące z przyczepą.
Nie tylko wysokość rabatu ma znaczenie
Choć większość kierowców zwraca uwagę przede wszystkim na liczbę groszy obniżki, warto sprawdzić również warunki promocji. Część ofert obowiązuje wyłącznie w weekendy, inne wymagają aktywacji kuponu w aplikacji lub dokonania dodatkowych zakupów na stacji.
Przed wyjazdem warto więc poświęcić kilka minut na sprawdzenie regulaminu promocji. Może się okazać, że stacja oferująca teoretycznie niższy rabat będzie w praktyce bardziej opłacalna.
Która promocja wypada najlepiej?
Pod względem maksymalnej wysokości rabatu prowadzą Orlen, BP, Circle K i MOYA, gdzie można zaoszczędzić do 35 groszy na litrze. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę wszystkie warunki, trudno wskazać jednego zwycięzcę.
- Orlen – atrakcyjny rabat, ale pełna zniżka wymaga zakupów.
- Circle K – wysokie rabaty i proste zasady korzystania z kuponów.
- BP – jedna z najprostszych promocji dla użytkowników aplikacji.
- MOYA – korzystna oferta dla osób robiących zakupy na stacji.
- MOL – niższy rabat, ale najwyższy limit tankowania.
Dla większości kierowców różnice między ofertami nie będą duże. W praktyce o wyborze stacji częściej zdecydują lokalizacja, wygoda oraz warunki promocji niż sama wysokość rabatu. Przed wakacyjnym wyjazdem warto jednak aktywować odpowiednią aplikację, bo przy kilku tankowaniach w sezonie można zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt złotych.



