Motoryzacja to nasza pasja

Blog motoryzacyjny moto-przestrzen.pl | Testy samochodów, nowości, opinie

Elektromobilność

Ładowanie aut elektrycznych w praktyce wygląda inaczej niż sądzi większość Polaków

Większość badanych wyobraża sobie, że przerwy w trasie na ładowanie auta elektrycznego budzą negatywne emocje u podróżujących, a na swoją kolej przy ładowarce często trzeba czekać. Tymczasem doświadczenia użytkowników „elektryków” pokazują zgoła inny obraz – wynika z badania, przeprowadzonego wśród polskich kierowców przez InsightOut Lab na zlecenie Volkswagena.

Elektryfikacja transportu to jedno z największych wyzwań dla współczesnego przemysłu, ale również szansa na uwolnienie się od paliw kopalnych i ratunek dla naszego środowiska. Kluczowe znaczenie w tych planach ma rozwój infrastruktury ładowania aut elektrycznych. Według danych PSPA, na koniec listopada 2022 r. w Polsce funkcjonowało 4913 ogólnodostępnych punktów ładowania, co oznacza wzrost aż o 39 procent rok do roku. Mimo postępu, Polska wciąż wypada blado na tle lepiej rozwiniętych państw europejskich. Raport Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) podaje, że w 2021 r. liczba punktów ładowania w Holandii na 100 km dróg (od autostrad po drogi gminne) wyniosła aż 64, a w Niemczech – 26. Natomiast w Polsce wskaźnik ten wynosił jedynie 0,7, a za nami uplasowały się tylko takie kraje jak Estonia (0,6), Cypr (0,4), Grecja (0,4), i Litwa (0,2). InsightOut Lab i marka Volkswagen postanowili sprawdzić, jakie wyobrażenie o ładowaniu samochodów elektrycznych mają statystyczni Polacy, i skonfrontować ich odpowiedzi z praktycznymi doświadczeniami użytkowników „elektryków”. Okazuje się, że różnice są spore, a potoczna wiedza często zawiera mity, które warto obalać.

Mit 1: Przerwy na ładowanie w trasie budzą irytację

InsightOut Lab i marka Volkswagen przeprowadzili badanie na próbie ponad tysiąca Polaków, w którym m.in. zapytano o to, czy przerwy w pokonywaniu dłuższych tras na ładowanie samochodu elektrycznego wywołują negatywne emocje wśród podróżujących takim pojazdem. Dwóch na trzech ankietowanych (66%) odpowiedziało, że tak. Po drugiej stronie skali („zdecydowanie nie” i „raczej nie”) opowiedziało się jedynie 14 procent, a co piąty pytany nie miał zdania na ten temat.

Okazuje się, że odpowiedzi użytkowników „elektryków” są zupełnie inne niż statystycznego „Kowalskiego”. Na te same pytania odpowiedzieli członkowie EV Klub Polska. Klub jest jedną z największych organizacji zrzeszających użytkowników samochodów elektrycznych w naszym kraju. W tej grupie aż 83 procent pytanych zadeklarowało, że postój w długiej trasie na ładowanie nie wzbudza negatywnych emocji, z czego ponad połowa (52 procent) powiedziała „zdecydowanie nie”. Jedynie 6 procent członków EV Klub Polska odpowiedziało „raczej tak”.

Mit 2: Kolejki przy ładowarkach w trasie to częsty widok

Ciekawe jest również porównanie odpowiedzi przekrojowej próby Polaków z tymi udzielonymi przez członków EV Klubu na temat kolejek przed stacjami ładowania. Przyjrzyjmy się najpierw wyobrażeniom tej pierwszej z grup – 43 procent badanych Polaków twierdzi, że w trakcie pokonywania długiej trasy „elektrykiem” trzeba często czekać na swoją kolej przy ładowarce, a 27 procent jest przeciwnego zdania. Aż trzech na dziesięciu ankietowanych nie miało zdania na ten temat. Tymczasem, tylko 13 procent członków EV Klubu doświadczyło częstego stania w kolejce do swojej „wtyczki”, przy przytłaczającej większości 87 procent tych, którzy na długiej trasie nie musiało czekać.

Upowszechnianie się wiedzy o ładowaniu z gniazdka lekko zwalnia

Cykliczne badania InsightOut Lab i marki Volkswagen pokazują, że wciąż względnie niewielu Polaków wie, że auto elektryczne można ładować ze zwykłego domowego gniazdka. W ostatniej ankiecie z grudnia 2022 r. co trzeci pytany odpowiedział, że – zgodnie z prawdą – taki sposób ładowania „elektryka” jest możliwy. Choć jest to odsetek wyższy niż w kwietniu 2020 r. (27 procent), to jednak w porównaniu ze styczniem 2022 r. nastąpił lekki spadek (36 procent).

Podsumowując – wyżej opisane dane wskazują, jak wiele jeszcze wysiłku wymaga popularyzacja wiedzy o praktycznej stronie posiadania i użytkowania samochodu elektrycznego. Nietrudno wyciągnąć wniosek, iż zwiększenie świadomości Polaków w tej kwestii bez wątpienia ułatwi złożoną transformację transportu ku napędom elektrycznym.