Mercedes ma problem, który wielu producentów samochodów chciałoby mieć. Zainteresowanie jego nowymi elektrykami jest tak duże, że europejska pula kilku modeli na 2026 rok została już wyprzedana. Dotyczy to między innymi nowego GLC, ale też CLA, GLB i GLA. Kto zamówi jeden z tych samochodów teraz, musi liczyć się z oczekiwaniem na dostawę w przyszłym roku.
Cztery elektryczne Mercedesy wyprzedane na 2026 rok
Lista obejmuje cztery modele: elektryczne GLC, CLA, GLB oraz GLA. Mercedes potwierdził, że zamówienia na samochody przeznaczone na europejski rynek wyczerpały już tegoroczną pulę. Co więcej, księgi zamówień sięgają daleko w 2027 rok.
Największe zainteresowanie wzbudza GLC z napędem elektrycznym. Model dopiero rozwija swoją obecność na rynku, a już sprzedaje się znacznie lepiej niż w poprzednim kwartale. W przypadku CLA producent odnotował z kolei wzrost sprzedaży o 24 proc. względem drugiego kwartału.
To dość wyraźny sygnał, że Mercedesowi udało się trafić z nową generacją samochodów elektrycznych w oczekiwania europejskich klientów. Nie oznacza to jednak, że wszystkie problemy z dostępnością znikną w najbliższym czasie. Przy nowych zamówieniach trzeba już patrzeć na terminy w 2027 roku.

Mercedes zwiększa produkcję. Fabryki pracują na trzy zmiany
Producent próbuje nadążyć za zainteresowaniem. Zakłady w Bremie, Rastatt i Kecskemét pracują obecnie na trzy zmiany, aby zwiększyć liczbę produkowanych samochodów. To pokazuje, że Mercedes nie zamierza ograniczać się do obecnego tempa wytwarzania.
Nie oznacza to jednak, że dodatkowe zmiany od razu rozwiążą problem. Przy tak dużej liczbie zamówień zwiększenie produkcji wymaga czasu, a klienci, którzy dopiero teraz zdecydują się na zakup, nie mogą liczyć na szybką dostawę. Według niemieckich doniesień w przypadku niektórych konfiguracji GLC terminy mogą przesunąć się nawet na drugą połowę 2027 roku.
Elektryki Mercedesa sprzedają się coraz lepiej
Za dużym zainteresowaniem stoją również wyniki sprzedaży. W trzecim kwartale 2026 roku Mercedes-Benz dostarczył 68 400 samochodów elektrycznych. To o 61 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku i o 29 proc. więcej niż w drugim kwartale.
W Europie wzrost był jeszcze wyraźniejszy. Sprzedaż elektrycznych Mercedesów zwiększyła się tam rok do roku o 78 proc. W efekcie niemal co trzeci samochód osobowy marki sprzedany na Starym Kontynencie w trzecim kwartale miał napęd wyłącznie elektryczny.
Warto jednak pamiętać, że dobre wyniki elektryków nie oznaczają wzrostu całej sprzedaży Mercedesa. W tym samym kwartale marka dostarczyła 407 200 samochodów osobowych, czyli o 8 proc. mniej niż rok wcześniej. Na wyniki wpływa między innymi słabsza sprzedaż w Chinach.
Na razie wygląda więc na to, że nowe elektryczne modele Mercedesa znalazły swoich odbiorców, ale producent musi jeszcze zwiększyć możliwości produkcyjne. Dla klientów oznacza to jedno: wybór konkretnej wersji i konfiguracji może mieć spore znaczenie dla terminu odbioru samochodu.