Volvo EX60 oficjalnie w Polsce. Byliśmy na premierze

Na prezentacji Volvo mocno podkreślało, że Volvo EX60 ma przełamywać stereotypy i obawy związane z elektromobilnością. Stąd bardzo konkretne liczby: do 810 km zasięgu WLTP i ładowanie od 10 do 80% w około 16–19 minut. To wartości, które realnie ustawiają ten model w ścisłej czołówce segmentu.

Już przy pierwszym kontakcie auto robi bardzo dobre wrażenie. 4 803 mm długości, 1 908 mm szerokości i 2 970 mm rozstawu osi przekładają się na dużą, proporcjonalną sylwetkę. To SUV, który wyraźnie stawia na komfort i przestrzeń, choć przy promieniu skrętu 11 m nadal powinien pozostać użyteczny w mieście.

W kabinie od razu czuć, że to nie jest „elektryk dla efektu”. Przestrzeń jest realna — zarówno z przodu, jak i z tyłu. Mamy ponad 1 metr miejsca na nogi z przodu i prawie tyle samo z tyłu, do tego bardzo dobre wartości przestrzeni na głowę i szerokości. W praktyce oznacza to, że pięć osób pojedzie tu naprawdę komfortowo.

Wnętrze wpisuje się w nowy kierunek Volvo: minimalizm, materiały z recyklingu i ograniczona liczba fizycznych przycisków. Mimo to ergonomia na pierwszy kontakt wypada dobrze — wszystko jest logicznie poukładane, a całość sprawia bardzo dobre wrażenie jakościowe. Dostępne materiały, jak Nordico, Tailored Wool Blend czy skóra nappa, podbijają poczucie obcowania z autem klasy premium.

Nowe Volvo EX60 będzie również jednym z modeli wykorzystujących Google Gemini — nową generację asystenta AI opracowanego przez Google. System ma zapewnić bardziej naturalną komunikację głosową, szybsze wykonywanie poleceń oraz lepszą integrację z funkcjami samochodu i usługami Google.

Dzięki temu kierowca będzie mógł wygodniej obsługiwać nawigację, multimedia czy komunikację bez odrywania uwagi od drogi.

Pod względem praktycznym też jest mocno. 523 litry bagażnika, do tego 58-litrowy frunk i dodatkowe schowki (łącznie 63 l zamkniętej przestrzeni). Po złożeniu siedzeń przestrzeń rośnie do 1647 l, co jak na elektrycznego SUV-a tej wielkości jest bardzo solidnym wynikiem.

Volvo EX60 powstało na nowej platformie SPA3, wykorzystującej zintegrowany akumulator w technologii Cell-to-Body, własnej konstrukcji silniki elektryczne oraz nową generację ogniw. Producent zapowiada również wyraźnie szybsze ładowanie niż dotychczas — dzięki 800-woltowej architekturze elektrycznej auto ma umożliwiać odzyskanie nawet 340 km zasięgu w 10 minut przy użyciu szybkiej ładowarki o mocy 400 kW.

Do tego mamy ładowarkę AC 22 kW, ładowanie dwukierunkowe, Plug & Charge i pompę ciepła. Są też elementy poprawiające codzienny komfort, jak podgrzewana kierownica, ogrzewane wycieraczki czy zdalne przygotowanie wnętrza. To pokazuje, że auto jest projektowane z myślą o realnym użytkowaniu, nie tylko o specyfikacji.

Bezpieczeństwo pozostaje jednym z fundamentów. Volvo EX60 oferuje bardzo szeroki pakiet systemów — od klasycznych rozwiązań pasywnych po zaawansowane systemy wsparcia kierowcy, takie jak monitorowanie jego stanu, ostrzeganie o ruchu poprzecznym, BLIS czy systemy zapobiegania kolizjom.

Volvo EX60 otrzymało także pierwsze na świecie wieloadaptacyjne pasy bezpieczeństwa. System wykorzystuje dane z czujników wewnętrznych i zewnętrznych, aby w czasie rzeczywistym dostosowywać naprężenie pasów oraz poziom obciążenia do wzrostu pasażera, pozycji siedzącej i rodzaju kolizji.

Rozwiązanie standardowo montowane jest przy przednich fotelach i stanowi element nowej generacji inteligentnych systemów bezpieczeństwa Volvo, które będą stale rozwijane dzięki aktualizacjom oprogramowania OTA.

Jeśli chodzi o osiągi, gama jest szeroka. Bazowa wersja P6 oferuje 374 KM i napęd RWD, wyżej mamy P10 AWD z 510 KM, a na szczycie P12 AWD z 680 KM i przyspieszeniem 0–100 km/h w 3,9 s. Wszystkie wersje mają ograniczenie prędkości do 180 km/h.

Wyposażenie już w wersji Plus wygląda na kompletne— są m.in. Matrix LED, panoramiczny dach, audio Bose, elektryczne fotele i pompa ciepła. Ultra dorzuca bardziej luksusowe elementy, jak Bowers & Wilkins, wentylowane fotele, kamery 360° 3D czy elektrochromatyczny dach.

Cennik? Start od 281 900 zł za P6 Plus i do 350 900 zł za topowe P12 AWD Ultra. To poziom typowy dla segmentu premium, ale patrząc na wyposażenie i parametry — EX60 pozytywnie zaskakuje.

Już po pierwszym kontakcie widać, że Volvo bardzo mocno liczy na EX60. To model, który ma nie tylko rozszerzyć elektryczną gamę producenta, ale również stać się jednym z filarów marki w najbliższych latach.

Jeśli zapowiedzi dotyczące osiągów, zasięgu i szybkości ładowania rzeczywiście potwierdzą się w codziennym użytkowaniu, Volvo EX60 może okazać się jednym z ważniejszych punktów zwrotnych dla szwedzkiego producenta. Oczywiście nowy model raczej nie zdetronizuje od razu niezwykle popularnego Volvo XC60, które od lat pozostaje sprzedażowym hitem marki, jednak ma wszystkie argumenty, aby skutecznie przyciągnąć nowych klientów.

Nie chodzi wyłącznie o nowoczesny napęd czy technologie. EX60 już teraz robi wrażenie bardzo przemyślanym, przestronnym i dopracowanym wnętrzem, które może stać się jednym z jego największych atutów. Do tego dochodzą systemy bezpieczeństwa nowej generacji, integracja z Google Gemini oraz nowa architektura techniczna, która pokazuje kierunek rozwoju przyszłych modeli Volvo.