Skoda Fabia III 1.2 TSI Joy – rozsądny wybór

malSkoda Fabia cały czas jest jednym z najchętniej kupowanych samochodów na polskim rynku motoryzacyjnym, jednak w porównaniu do zeszłego roku, jej sprzedaż wśród klientów indywidualnych maleje. Co jest powodem takiej tendencji? Odpowiedzi na to pytanie szukałem w czasie naszego testu Skody Fabia III w wersji kombi.

Trzecia generacja Fabii pojawiła się na rynkach motoryzacyjnych już dwa lata temu i odkąd trafiła do salonów zaczęła budzić wielkie zainteresowanie wśród osób poszukujących nowych samochodów segmentu B. Nowoczesny wygląd, bardzo dobra jakość wykonania i atrakcyjne ceny to najważniejsze powody dla których klienci decydują się na wybór tego samochodu. Konkurencja w tym segmencie jest bardzo silna. Na rynku pojawia się coraz więcej wartych uwagi, odświeżonych i dobrze wyposażonych modeli innych marek, jednak bardzo lubiane przez młode rodziny nadwozie kombi oferowane jest tylko przez koncern Skody i Renault.

Stylistyka

Względem poprzedniej generacji rysy nadwozia zostały zaostrzone, postawiono na atrakcyjne dla oka przetłoczenia karoserii i wszystko połączono z harmonijną linią stylistyczną nadającą nowej Fabii eleganckiego wyglądu. Przednia część nadwozia wyposażona została w charakterystyczną atrapę chłodnicy, reflektory z ledowymi światłami do jazdy dziennej z przyciemnionymi wnętrzami lamp, co bez wątpienia prezentuje się bardzo korzystnie. Ostro poprowadzone linie tylnej części nadwozia w połączeniu z delikatnie opadającą tylną szybą sprawiają, że auto wygląda dynamicznie i nie przypomina typowego opornego kombi. Bardzo ciekawym pomysłem było skontrastowanie białego lakieru testowanego przez nas egzemplarza z czarnymi, matowymi felgami.

Wnętrze

Wnętrze trzeciej generacji Skody Fabii już od początku wzbudza pozytywne wrażenia ze względu na bardzo dobrą stylistykę jak również nieco większą przestrzeń.

Deska rozdzielcza jest bardzo czytelna i wygląda dokładnie tak samo jak w innych modelach czeskiej marki. Pomiędzy obrotomierzem a prędkościomierzem umieszczono ekran komputera pokładowego, który ułatwia sterownie funkcjami dostępnymi w samochodzie oraz wyświetla najważniejsze informacje na temat naszego samochodu. Warto tutaj zaznaczyć, że wyświetlacz jest czytelny w każdych warunkach i nawet bardzo ostre światło nie powoduje, że będziemy mieli problem z odczytaniem przekazywanych nam informacji, co jest problemem wielu współczesnych samochodów. Cały zestaw zegarów wygląda prosto i elegancko.

Pasażerowie na przednich siedzeniach nie będą mieli problemu z doborem odpowiedniej pozycji, jednak we współczesnych samochodach jest to czymś naturalnym, dlatego też ważniejsza jest ilość miejsca oferowana podróżującym na tylnej kanapie, a tego w przypadku Fabii jest naprawdę sporo. Samochód zapewnia wystarczająco miejsca, aby na przednich oraz tylnych siedzeniach komfortową pozycję znalazły dla siebie cztery dorosłe osoby. Miejsca nad głowami jak i na nogi również jest wystarczająco dużo, nawet dla wysokich pasażerów. Na tylnej kanapie znajdzie się miejsce dla trzech dorosłych osób, jednak jest to raczej opcja na niezbyt długie podróżowanie i przy dłuższej jeździe daje się odczuć, że tylna kanapa przeznaczona została dla dwóch pasażerów.

Największą zaletą wersji kombi jest oczywiście bagażnik, który w przypadku testowanego egzemplarza ma pojemność aż 530 litrów i w porównaniu do poprzedniej generacji zwiększył się o 50 litrów. To rekordowa pojemność, jeśli weźmiemy pod uwagę konkurencyjne samochody z segmentu B. Dla porównania Renault Clio GrandTour, którym miałem okazję jeździć w ostatnim czasie oferuje jedynie 443 litry pojemności. Kolejną zaletą bagażnika Fabii są jej regularne kształty i praktyczne rozwiązania, które zwiększają funkcjonalność oraz ułatwiają optymalne wykorzystanie dostępnego miejsca. Po złożeniu tylnych siedzeń pojemność przestrzeni bagażowej zwiększa się do 1395 litrów, ale na minus trzeba odnotować brak możliwości uzyskania płaskiej powierzchni.

Silnik i właściwości jezdne

Skoda Fabia oferowana jest na naszym rynku z dwoma silnikami benzynowymi, które dostępne są łącznie w trzech wariantach. Pierwszym z nich jest wolnossący benzyniak o pojemności 1.0 l i mocy 75 koni mechanicznych, natomiast drugim jest turbodoładowana jednostka benzynowa o pojemności 1.2 litra, która może mieć 90 lub 110 koni mechanicznych. Gamę uzupełnia diesel o pojemności 1.4 litra, który również dostępny jest w dwóch wariantach o mocy 90 lub 105 koni mechanicznych.

Testowana przez nas Fabia wyposażona została w słabszy wariant doładowanego benzyniaka, który współpracuje z pięciobiegową manualną skrzynią biegów. Najmocniejsza oferowana odmiana jednostki benzynowej wymaga dopłaty dwóch tysięcy złotych, jednak poza dodatkowymi 20 koniami mechanicznymi otrzymujemy także sześciobiegową manualną skrzynię biegów. Wybór silnika wydaje się oczywisty, chociaż muszę tutaj zaznaczyć, że 110 konna jednostka nie jest dostępna z najtańszą wersją wyposażenia Active.

Słabszy wariant turbodoładowanej jednostki benzynowej o pojemności 1.2 litra generuje moc 90 koni mechanicznych oraz maksymalny moment obrotowy 160 Nm., który dostępny jest w szerokim zakresie od 1.400 do 3.500 obr/min. W teorii umożliwia to rozpędzić Fabię do setki w czasie 11.0 sekund, czyli o 1.4 sekundy wolniej niż mocniejszy wariant silnika, a także osiągnąć prędkość maksymalną 185 km/h, natomiast w przypadku 110 konnej jednostki wynosi ona 199 km/h.

Zgodnie z danymi producenta taka konfiguracja powinna zapewnić bardzo korzystne zużycie paliwa, które w mieście ma wynosić 6.0 litrów, w trasie zaledwie 4.0 litry, a średnio 4.7 litra benzyny na każde sto kilometrów. W praktyce sytuacja wygląda bardzo podobnie i nietrudno osiągnąć wyniki zbliżone do deklarowanych przez producenta. Jeśli miałbym podać rzeczywiste wartości to wystarczy dodać po ok. pół litra więcej w każdym przypadku. W kwestii spalania nowa Fabia nie ma się czego wstydzić.

Nie bez powodu cały czas staram się mówić o obu wariantach turbodoładowanego silnika benzynowego, bo moim zdaniem optymalnym wyborem jest mocniejsza odmiana, która miałem okazję testować już kilkukrotnie.

Słabsza jednostka napędowa radzi sobie bardzo dobrze z niewielkim kombi, chociaż momentami w czasie wyprzedzania odczuwalny jest brak mocy, ale większym problemem jest brak szóstego biegu, który przydaje się na drogach szybkiego ruchu, których z każdym rokiem przybywa. Czy warto oszczędzać 2.000 złotych i wybrać słabszy silnik? Moim zdaniem zdecydowanie nie, chyba, że jesteście zainteresowani najsłabszą wersją wyposażenia, ale jeśli tak nie jest to warto zainwestować w silnik a oszczędzić na czymś innym.

Mocniejsza wersja silnika benzynowego może być oferowana z siedmiobiegową automatyczną skrzynią biegów DSG, która jednak wymaga wyłożenia kolejnych 5.000 złotych, a to już dość mocno winduje cenę naszej Fabii.

W porównaniu do poprzedniej generacji, zawieszenie w nowej Fabii jest nieco mniej sztywne, dzięki czemu jest bardziej komfortowe dla podróżujących, ale jednocześnie nadal zapewnia bardzo dobre prowadzenie auta w zakrętach.

Cena

Najtańsza Skoda Fabia III kombi w wersji wyposażenia Active oraz silnikiem 1.0 MPI o mocy 75 koni mechanicznych kosztuje tylko 44.800 złotych, natomiast ceny testowanego modelu w wersji Joy rozpoczynają się od 53.000 złotych, a dokładając do tego jednostkę 1.2 TSI 90 KM oraz dodatkowe wyposażenie cena naszej Fabii szybko wzrasta do prawie 65 tysięcy złotych. Czy to dużo? Moim zdaniem jest to jeszcze rozsądna cena, którą można wydać na taki samochód, ale jeśli chcielibyśmy wyposażyć naszą Fabię w skrzynię DSG i kilka bajerów to wówczas warto rozejrzeć się za samochodem z wyższego segmentu.

Testowana przez nas wersja Joy zawiera w sobie m.in.: Driver Alert – funkcja wykrywania zmęczenia kierowcy, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne w kolorze nadwozia, czujniki parkowania z tyłu, wnętrze Joy ze skórzaną kierownicą, radio z Bluetooth, tapicerkę Joy z ozdobnym niebieskim obszyciem oraz boczkami wykonanymi z Alcantary, elektrycznie sterowane szyby, Easy Light Assist (automatycznie przełączanie świateł, funkcja Coming Home i Leaving Home), komputer pokładowy czy pakiet Simply Clever.

Podsumowanie

Jeśli szukacie niewielkiego miejskiego samochodu, który poza kompaktowymi wymiarami oferuje sporą przestrzeń bagażową i wysoką funkcjonalność to trudno znaleźć jakąś alternatywę dla testowanej przez nas Fabii w wersji kombi. Nowoczesny wygląd, bogate wyposażenie i ekonomiczna jednostka napędowa to najważniejsze atuty testowanego modelu, a jego rozsądna konfiguracja sprawia, że cena naszego auta nie odstrasza potencjalnych klientów.

Skoda Fabia III combi (90 KM) – dane techniczne:
Silnik: benzynowy, turbodoładowany, pojemność 1197 ccm
Maksymalna moc: 90 KM przy 4.400 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy: 160 Nm w zakresie 1.400-3.500 obr./min.
Skrzynia biegów i napęd: manualna, 5 biegowa; napęd na przednią oś
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: 11,0 s
Prędkość maksymalna: 185 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszany): 6,0/4,0/4,7 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer.): 4257/1488/1732
Pojemność bagażnika: 530 l
Cena: ~65.000 zł