Test – Alkomat Alco Force AF-400E

Przez całe życie nie miałem alkomatu i jakoś z tym żyłem. Co prawda od czasu do czasu zastanawiałem się nad kupnem alkomatu, ale zawsze kończyło się na tym, że po jakiejś większej imprezie po prostu wybierałem się szedłem na komendę policji i korzystałem ze znajdującego się tam alkomatu. Nigdy nie zdarzyło mi się, aby wynik był inny niż 0,00 ‰. Problem w tym, że nie zawsze mamy taką możliwość. Wystarczy, że pojedziecie na działkę, do znajomych czy na wesele. Trudno, żebyście w takiej sytuacji godzinami szukali jakiegoś komisariatu, żeby móc się przebadać. W takim przypadku jedynym rozwiązaniem jest osobisty alkomat.

Jesteśmy właśnie na początku wakacji, czyli sezonu urlopowego, weselnego i grillowego. Częściej się przemieszczamy, częściej się bawimy i żeby bezpiecznie przewozić naszych pasażerów przydałaby się pewność, że na pewno możemy prowadzić samochód. Oczywiście to, że ktoś czuje się znakomicie nie oznacza, że ma 0,00 ‰. To samo można powiedzieć o kierowcy, który nie ma już żadnego alkoholu we krwi, jednak ma tak zwanego kaca, który wyklucza jakąkolwiek jazdę samochodem. Wsiadając za kółko musimy być absolutnie trzeźwi i musimy czuć się dobrze.

Pewnie, że zawsze można powiedzieć, że najlepiej nie pić wcale. Ta metoda daje 100 % skuteczności, ale czasem mamy ochotę wypić sobie piwko albo upewnić się, że dzień po weselu jesteśmy całkowicie trzeźwi.

Warto wspomnieć o tym co grozi za prowadzenie pojazdu mając we krwi więcej niż 0,2 ‰. Jeśli zawartość alkoholu mieści się w zakresie 0,2 – 0,5 ‰ to mówimy o stanie po spożyciu alkoholu. To „tylko” wykroczenie za które grozi kara aresztu (od 5 do 30 dni), grzywna (od 50 do 5 000 złotych) i zakaz prowadzenia pojazdów (od 6 miesięcy do 3 lat). Jeśli we krwi znajduje się więcej niż 0,5 ‰ to mówimy wówczas o stanie nietrzeźwości. To już nie wykroczenie a przestępstwo! Dlatego też konsekwencje są zdecydowanie poważniejsze. W takim przypadku sprawa trafia do sądu, który może wymierzyć karę grzywny (od 5 000 do 60 000 złotych), a także karę ograniczenia lub pozbawienia wolności (od miesiąca do 2 lat). Zakaz prowadzenia pojazdów będzie wynosić od 3 do 15 lat, jednak to co może wydarzyć się prowadząc samochód w takim stanie może mieć jeszcze poważniejsze konsekwencje.

Przed długim weekendem dotarł do nas alkomat Alco Force AF–400 E. To alkomat wyposażony w sensor elektrochemiczny, który zapewnia długotrwałe użytkownie i dużą odporność na zakłócenia (jedzenie, picie, palenie papierosów). To zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż alkomat z sensorem półprzewodnikowym, który jest tańszy, ale z drugiej strony trzeba go częściej kalibrować a wyniki pomiarów nie są takie dokładne.

Specyfikacja urządzenia – Alco Force AF–400 E

Wskazania0,00 – 4,00 ‰
Dokładność+/- 0,07 ‰ przy 0,5 ‰ w 25℃
SensorElektrochemiczny
ZasilanieDwie baterie alkaliczne AAA 1,5V
Wymiary (sz./wys./gł.)47 x 114 x 24 mm
Waga84 g z bateriami
KalibracjaCo 12 miesięcy lub co 500 pomiarów
Wymagany ustnikTak
InneSamokontrola działania sensora
Kontrola poziomu naładowania baterii
Kontrola przepływu powietrza
Zabezpieczenie temperaturowe

W zestawie znajduje się alkomat, instrukcja obsługi, dwa ustniki, dwie baterie i miękki pokrowiec. Szczerze mówiąc to na pierwszy rzut oka alkomat nie sprawia jakiegoś nadzwyczajnego wrażenia. Został wykonany w całości z czarnego plastiki, który na szczęście jest dobrej jakości i został odpowiednio spasowany, ale mógłby wyglądać trochę bardziej atrakcyjnie. Na urządzeniu znajduje się tylko jeden przycisk funkcyjny oraz sporych rozmiarów wyświetlacz, który ma wysoki kontrast i przejrzyście prezentuje wszelkie informacje. W czasie naszych testów prostotę obsługi doceniali w szczególności starsi kierowcy. Alkomat ma niewielkie rozmiary, więc łatwo go ze sobą gdzieś zabrać. Poza tym waży zaledwie 84 gramy!

Na początek trzeba powiedzieć kilka słów na temat tego jak w ogóle należy przeprowadzać pomiary. Przede wszystkim przez trzydzieści minut powinniśmy powstrzymać się od jedzenia, picia i palenia papierosów. To czas potrzebny na to, aby alkohol wchłonął się do krwi i zmniejszyły się jego opary w ustach i ślinie. Jeśli zbyt szybko będziecie chcieli z niego skorzystać to możecie nie uzyskać wiarygodnych wyników a w najgorszym przypadku po prostu uszkodzicie urządzenie.

Producent zaleca, aby po tym czasie wykonać trzy pomiary. Każdy z odstępem jednej minuty i za najbardziej prawidłowy uznać ten, który był najwyższy. Dodatkowo należy przeprowadzić trzy pomiary z każdorazową przerwą 30 minut, aby przekonać się w jakiej fazie się aktualnie znajdujemy, czyli czy alkohol się eliminuje czy jest wręcz przeciwnie i nadal jego stężenie wzrasta.

Po włączeniu urządzenia wyświetla się liczba wykonanych pomiarów. Trzeba pamiętać, że po 500 pomiarach lub 12 miesiącach alkomat poinformuje nas o konieczności wykonania kalibracji. Na szczęście w przypadku tego alkomatu nawet po wyświetleniu takiej informacji, urządzenie nie zablokuje się, więc nie trzeba martwić się tym, że nagle okaże się, że nie możemy dokonać kolejnego pomiaru. Jak wiadomo zdarza się to w najmniej oczekiwanym momencie. Pamiętajcie, że tylko dzięki kalibracji i prawidłowemu użytkowaniu alkomatu możecie być pewni tego, że pomiary będą wiarygodne.

Alco Force AF–400 E rozgrzewa się przez około 15 sekund. Korzystanie z tego alkomatu jest dziecinnie proste. Po zasygnalizowaniu gotowości, dmuchamy w ustnik i już po kilku sekundach na wyświetlaczu urządzenia pojawia się wynik pomiaru. Jeśli w wydychanym powietrzu znajduje się ponad 0,5 promila alkoholu to wówczas rozbrzmiewa sygnał dźwiękowy i zapala się czerwona lampka. Pomiar jest szybko, prosty i przyjemny. Alco Force AF–400 E został wyposażony w kontrolę przepływu powietrza. To ważne, bo tańsze alkomaty w ogóle tego nie mierzą, więc uzyskany pomiar może być wyraźnie zaburzony. Wszystko zależy  w jaki sposób dmuchniemy w alkomat.

Alco Force AF–400 E kosztuje około 300 złotych. Czy warto go kupić? Jak najbardziej tak. To proste i wygodne w użyciu urządzenie, które zapewnia dokładne i powtarzalne wyniki pomiarów. Warto zapłacić nieco więcej za znacznie lepszy alkomat elektrochemiczny niż za tańsze, lecz bardziej zawodne i droższe w eksploatacji urządzenia z sensorami półprzewodnikowymi.

Sprawdź gdzie kupisz Alco Force AF – 400 E