Skoda Karoq 1.5 TSI DSG 4×4 Style

Jeśli przyjrzymy się cennikom to Skoda Karoq wcale nie należy do najtańszych samochodów segmentu kompaktowych SUV-ów, a przecież jest to najbardziej zatłoczony segment, w którym każdy chce mieć swojego przedstawiciela. Wielu klientów najpierw zwraca uwagę na cenę, a dopiero później na inne aspekty, jednak patrząc na wyniki sprzedaży to Karoq radzi sobie naprawdę dobrze. Skoda zrezygnowała z produkcji modelu Yeti, który delikatnie to ujmując miał nieco kontrowersyjny wygląd. Karoq raczej nie jest jego następcą a raczej uzupełnieniem luki powstałej po wycofaniu Yeti i próbą powalczenia w tym wymagającym segmencie. Do naszego testu otrzymaliśmy model napędzany silnikiem benzynowym 1.5 TSI, automatyczną przekładnią DSG oraz napędem 4×4.

Stylistyka

Już na pierwszy rzut oka widać, że Karoq kontynuuje nową stylistykę marki i czerpie garściami ze swojego większego Kodiaqa. Naszym zdaniem Karoq jest trochę bardziej proporcjonalny niż Kodiaq. Mierzy 4382 mm długości, 1841 mm szerokości i 1605 mm wysokości. To w połączeniu z rozstawem osi wynoszącym 2638 milimetrów oznacza, że jest on nieznacznie krótszy niż Nissan Qashqai czy Renault Kadjar, ale jednocześnie jest od nich szerszy. To oczywiście przekłada się na ilość miejsca w środku, ale o tym za chwilę.

Dla wielu osób Skoda Karoq nie będzie samochodem fascynującym, jednak Skoda przyzwyczaiła nas do niekrzykliwej stylistyki, która może nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym, ale z drugiej strony jest elegancka i dojrzała. W przedniej części widać rozdzielone światła, które w przypadku naszego egzemplarza wykonane zostały w technologii LED i oczywiście natychmiast kojarzą się z Kodiaq. W wersji wyposażenia Ambition reflektory przednie w technologii Full LED z funkcją adaptacji świateł AFS i przednimi światłami przeciwmgłowymi z funkcją Corner wymagają dopłaty 4 500 złotych, ale warto w nie zainwestować, bo znakomicie oświetlają drogę. W tylnej części mamy charakterystyczne światła w kształcie litery „C”.

Sylwetka Karoqa jest naprawdę bardzo przyjemna. Samochód prezentuje się masywnie, ma dobrze zarysowane przetłoczenia i obłe kształty a całość dopełniają chromowane elementy i plastikowe nakładki przypominające nam, że mamy do czynienia z SUV-em. Prawda jest taka, że wiele osób nie zwróci na niego uwagi. Być może w dużej mierze to zasługa ciemnobrązowego lakieru, jednak na żywo samochód wygląda bardzo atrakcyjnie.

Wnętrze i wyposażenie

Wnętrze to mocna strona praktycznie każdego modelu czeskiej marki. Nie inaczej jest w przypadku Skody Karoq. W porównaniu do wspomnianych wcześniej konkurentów, kabina pasażerska Karoqa jest zdecydowanie lepiej zaprojektowana i bardziej przestronna. Jakość materiałów jest dokładnie taka jakiej można było się spodziewać. Jest trochę miękkich materiałów, które dopełniają zdecydowanie twardsze elementy, ale zostały one starannie spasowane. Zawsze można oczekiwać trochę lepszego wykończenia. Zwłaszcza płacąc tyle pieniędzy za nowy samochód, ale trzeba też przyznać, że konkurencja nie jest pod tym względem lepsza.

Wnętrze prezentowanego egzemplarza zostało zachowane w beżowo-czarnej kolorystyce, która prezentuje się atrakcyjnie i bez wątpienia ciekawiej niż typowe czarne wykończenie. Początkowo mieliśmy mieszane odczucia co do tapicerki, która jest trochę szorstka i wygląda nieco dziwacznie. Po kilku dniach musimy przyznać, że to dobre rozwiązanie. Dlaczego? Problem z jasną tapicerką jest dość oczywisty – natychmiast widać na niej każde zabrudzenie. Tutaj tapicerka nie jest idealnie beżowa, więc w dużej mierze może „zakamuflować” naturalne szarzenie jasnego wykończenia. A przyzwyczajenie się do tego specyficznego materiału zajmuje chwilę.

Za 1 850 złotych możemy kupić Virtual Cockpit, czyli cyfrowy zestaw wskaźników z personalizacją ustawień. Poznaliśmy go dość dobrze przy okazji testu Seata Leona ST a teraz utwierdziliśmy się w przekonaniu, że to świetne rozwiązanie. W zależności od sytuacji można dostosować widok wyświetlany przed oczami kierowcy. Nie znamy trasy to wyświetlamy sobie nawigację, nie lubimy „analogowych” zegarów to wyświetlamy sobie cyfrowe wskaźniki, a jeśli lubimy analogowe zegary to możemy wyświetlić sobie też taką grafikę. Każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego. Ważne, że wszystko prezentowane jest przejrzyście.

Skoda Karoq została również wyposażona w system multimedialny z nawigacją satelitarną. Dotykowy ekran ma przekątną aż 9,2 cala, znakomicie reaguje na dotyk i jest bardzo czytelny. Samemu systemowi trudno cokolwiek zarzucić, ponieważ jest dopracowany i działa szybko. Jedynie jego cena może nieco zniechęcać, bo wyceniono go na 3 800 złotych.

Przestrzeni w kabinie pasażerskiej jest naprawdę mnóstwo, aczkolwiek od razu chcielibyśmy zwrócić uwagę na to, że tylny rząd jest raczej przewidziany dla dwóch dorosłych pasażerów. Po pierwsze, że na środku nie ma pełnoprawnego miejsca a po drugie uchwyty w drzwiach są na tyle duże, że przy trzech pasażerach trochę przeszkadzają. No ale to kompaktowy SUV, więc nie można oczekiwać od niego spełnienia absolutnie wszystkich życzeń. Przednie fotele oferują wysoki komfort podróżowania. Zostały odpowiednio wyprofilowane, mają słuszną wielkość i regulację odcinka lędźwiowego, chociaż nie zapewniają zbyt dobrego podparcia ciała w zakrętach. Można to zauważyć podczas pokonywania trochę ciaśniejszych zakrętów i to nawet bez jakiegoś specjalnego świrowania. Za 2 200 złotych możemy dokupić elektrycznie sterowany fotel kierowcy z funkcją pamięci, ale to akurat coś z czego łatwo zrezygnować. Nasz prasowy samochód został wyposażony w system aranżacji trzech tylnych foteli z roletą nad przestrzenią bagażową. Varioflex wymaga dopłaty 1 800 złotych, ale przy możliwościach jakie daje to niewielka kwota. Możemy je dowolnie przesuwać, zmieniać kąt pochylenia czy składać.

W standardowym ustawieniu tylnych siedzeń bagażnik ma pojemność 521 litrów, a system Varioflex umożliwia powiększenie go do 1 630 litrów. Do tego mieliśmy elektrycznie sterowaną pokrywę bagażnika z bezdotykowym otwieraniem i zamykaniem, jednak to opcja z której można zrezygnować. Wymaga dopłaty 2 500 złotych, więc całkiem łatwo z tego zrezygnować. Czasem zastanawiamy się dlaczego inni producenci nie pójdą do salonu Skody i nie zobaczą jak powinien wyglądać funkcjonalny bagażnik. Roleta unosi się wraz z pokrywą bagażnika, haczyki jakie znajdziemy w przestrzeni bagażowej są dobrze przemyślane i funkcjonalne (nie ma mowy, żeby męczyć się z próbą zaczepienia torby o haczyk), do tego dochodzą siatki i oświetlenie, które faktycznie coś daje. Można zrobić coś sensownego? Można.

Praktyczne wnętrze dopełniają liczne schowki, półeczki, duże kieszenie w drzwiach, kieszenie w oparciach przednich foteli a nawet gniazdo 230 V. Dzięki temu kabina pasażerska jest do bólu funkcjonalna. W przypadku rodzinnego samochodu to bardzo ważne.

Coś co nie do końca do nas przemówiło to opcjonalne nagłośnienie firmy Canton, które wyceniono na 1 600 złotych. Składa się z 9 głośników, cyfrowego korektora i subwoofera, jednak w porównaniu do chociażby Beats Audio, które było zamontowane w Leonie ST i Aronie, nie wypada ono najlepiej. Oczywiście to tylko nasze subiektywne odczucia, ale mieliśmy wrażenie, że nagłośnienie w Seacie jest zdecydowanie lepsze.

Jeśli planujecie zakupić Skodę Karoq to warto poświęcić trochę czasu na pobawienie się konfiguratorem, bo dość szybko można wywindować cenę samochodu do niebotycznej kwoty. Wystarczy wspomnieć o tym, że nasz egzemplarz posiadał opcjonalne wyposażenie warte 37 400 złotych! Co prawda to egzemplarz testowy, więc ma praktycznie wszystko, ale tu dwa tysiące, tam tysiąc i nagle zamiast 100 – 120 tysięcy robi się 140 tysięcy.

Silnik i właściwości jezdne

Skoda Karoq oferowana jest z trzema silnikami benzynowymi (1.0 TSI, 1.5 TSI i 2.0 TSI) oraz dwoma wysokoprężnymi (1.6 TDI i 2.0 TDI). Do naszego testu otrzymaliśmy wariant pośredni czyli turbodoładowanego benzyniaka o pojemności 1.5, który generuje moc 150 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy 250 Nm. Ten ostatni dostępny jest w zakresie od 1.500 do 3.500 obrotów co sprawia, że Skoda Karoq jest bardzo dynamiczna.

Jedynym sensownym wyborem w takim samochodzie wydaje się automat i właśnie taka przekładnia znalazła się w testowanym egzemplarzu. To dobrze znany siedmiostopniowy DSG, który większość czasu zmienia biegi właściwie niezauważalnie, ale czasem potrafi się pogubić i trochę irytować. Skrzynia nastawiona jest na zminimalizowanie zużycia paliwa co oznacza, że komputer sterujący jej pracą stara się możliwie jak najszybciej wbić wyższy bieg. Efekt jest taki, że jadąc a to w górę, a to w dół skrzynia nie do końca ogarnia to co powinna w tej sytuacji zrobić. Tym bardziej, że Karoq ma słuszną wagę, więc czasem potrzebuje delikatnego kopa, żeby zachować dynamikę.

O tym, że Karoq jest wystarczająco dynamiczny świadczą już same dane techniczne. Przyspieszenie do setki w czasie 9,1 sekundy i prędkość maksymalna 196 km/h to jak najbardziej zadowalające nas wyniki. Sama jednostka napędowa pracuje kulturalnie i cicho, jednak w wyższych partiach obrotów jej brzmienie nie jest najpiękniejsze. Momentami mieliśmy wrażenie, że Skoda trochę zaoszczędziła na odseparowaniu komory silnika od kabiny pasażerskiej. Poza tym do zespołu napędowego nie mamy większych uwag. Oczywiście czuć, że 1.5 litrowy silnik musi sobie radzić z ważącym blisko 1 600 kilogramów SUV-em, ale robi to naprawdę dobrze.

W testowanym niedawno Leonie ST mieliśmy do czynienia z podobnym zestawem (1.5 TSI + DSG), więc spodziewaliśmy się tego, że zużycie paliwa raczej nas nie zachwyci. Co prawda Skoda deklaruje średnie spalanie na poziomie 8,1 – 8,6 litra a średnia z całego naszego testu wyniosła 8,5 litra, ale trzeba przyjrzeć się temu trochę bliżej. W mieście apetyt jednostki napędowej jest dokładnie taki jak w żartach, czyli spali tyle ile się wleje. Może zużyć 9 – 9,5 litra, ale równie dobrze może to być 11 – 13 litrów. Jeżdżąc spokojnie w ciągu tygodnia uzyskiwaliśmy zazwyczaj wyniki w granicach 9,5 – 10,5 litra. Czy to dużo jak na ciężkiego SUV-a z benzynowym silnikiem? Nie jest to mistrz ekonomii, ale dramatu też nie ma.

Zdecydowanie lepiej jest w trasie, gdzie pomagać powinien system umożliwiający odłączenie dwóch cylindrów. Teoretycznie powinien funkcjonować do prędkości 130 km/h, jednak w przypadku Skody Karoq nawet przy prędkościach 90 – 100 km/h system rzadko się aktywował. Jak widać masa SUV-a i trochę gorsza aerodynamika mają całkiem spory wpływ na efektywność systemu. Mimo wszystko wyniki uzyskiwane w trasie są naszym zdaniem zadowalające. Na zwykłej krajówce bez problemów można zejść poniżej 6 litrów, natomiast przy prędkościach 120 – 130 km/h będzie to 8 – 8,5 litra na każde 100 kilometrów.

Skoda Karoq ma spokojną naturę, a to oznacza, że to świetny samochód do pokonywania długich dystansów. Jeździ się nim bardzo komfortowo, przyjemnie i przewidywalnie. Absolutnie nie jest to samochód, który lubi agresywną jazdę. Zresztą nie ma się co dziwić. Karoq waży ponad 1,5 tony a środek ciężkości znajduje się dość wysoko. Zdecydowanie lepiej sprawdza się przy normalnej jeździe. Układ kierowniczy jest bezpośredni i precyzyjny, natomiast zawieszenie bardzo dobrze radzi sobie z tłumieniem wszelkich nierówności.

Jeśli ktoś chciałby spróbować jeździć bardziej dynamicznie to warto zainwestować 4 600 złotych w adaptacyjne zawieszenie i Driving Mode Select. Dzięki temu można nieco dostosować ustawienia samochodu pod własne preferencje. W mieście można nieco zmiękczyć zawieszenie i zwiększyć siłę wspomagania układu kierowniczego, a na autostradzie zrobić dokładnie odwrotnie dzięki czemu samochód będzie bardziej stabilny. Osobiście odradzamy przełączanie skrzyni w tryb Sport, bo wówczas we wnętrzu robi się dość głośno.

Napęd na wszystkie koła nie ma nic wspólnego z wjeżdżaniem w trudno dostępny teren. Tryb offroad nieco dostosowuje działanie wszystkich systemów do jazdy w terenie i umożliwia włączenie trybu wspomagającego zjazd ze stromego wzniesienia. Dzięki niemu ruszanie na śliskiej nawierzchni nie stanowi najmniejszego problemu, poprawia bezpieczeństwo i ułatwia dojechanie chociażby na działkę oddaloną od głównej drogi. W takim samochodzie warto w to zainwestować, ale lepiej pamiętać, że to samochód bardziej miejski niż terenowy.

Podsumowanie

Skoda Karoq to trochę zaprzeczenie tego z czym kojarzymy czeską markę. Na tle konkurentów Karoq wcale nie jest specjalnie tani a bogate wyposażenie winduje cenę do horrendalnej kwoty. Za rozsądnie skonfigurowany egzemplarz z silnikiem 1.5 TSI i manualną skrzynią biegów trzeba zapłacić około 120 000 złotych, jednak naszym zdaniem warto dołożyć 8 500 złotych do automatu. Cennik otwiera model w wersji wyposażenia Ambition i z trzycylindrowym silnikiem 1.0 TSI o mocy 115 koni mechanicznych, który został wyceniony na 90 200 złotych.

Skoda Karoq jest przestronna, funkcjonalna i bardzo komfortowa. Samochód poradzi sobie właściwie w każdych warunkach i z każdym zadaniem. To przemyślany samochód, któremu trudno wytknąć jakieś rażące błędy. No może poza ceną, chociaż patrząc na to, że do końca maja sprzedano ponad dwa tysiące egzemplarzy to chyba nie jest ona przeszkodą.

Przeczytajcie testy innych samochodów na naszej stronie

Skoda Karoq 1.5 TSI DSG 4×4 – dane techniczne
Silnik:benzynowy, turbodoładowany, pojemność 1498 ccm
Maksymalna moc:150 KM przy 5.000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:250 Nm w zakresie 1.500 – 3.500 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:automatyczna, siedmiobiegowa, napęd na wszystkie koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:9,1 s
Prędkość maksymalna:196 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszany):9,8/7,0/8,1 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:50 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4382/1607/1841 mm
Pojemność bagażnika:521 l
Cena prezentowanego egzemplarza:161 150 złotych

Cennik

Skoda Karoq
WersjaAmbitionStyleSportlineScout
1.0 TSI 115 KM M690 200 zł97 800 zł
1.5 TSI ACT 150 KM M697 750 zł105 350 zł114 250 zł
1.5 TSI ACT 150 KM DSG105 200 zł112 850 zł121 700 zł
1.5 TSI ACT 4×4 150 KM DSG113 750 zł121 350 zł130 250 zł127 900 zł
2.0 TSI 4×4 190 KM DSG136 650 zł
1.6 TDI SCR 115 KM M692 200 zł99 800 zł
1.6 TDI SCR 115 KM DSG99 700 zł107 300 zł
2.0 TDI SCR 150 KM M6110 200 zł117 800 zł126 700 zł
2.0 TDI SCR 4×4 150 KM M6118 700 zł126 300 zł135 200 zł132 850 zł
2.0 TDI SCR 4×4 150 KM DSG126 200 zł133 800 zł142 700 zł140 350 zł