Renault Kadjar 1.7 dCi 150 KM 4×4

Renault Kadjar cieszy się sporą popularnością na naszym rynku, jednak nie sądziliśmy, że to właśnie test nowego Renault Kadjar 1.3 TCe 140 KM będzie najchętniej czytanym tekstem w roku 2019. Tym razem do naszego testu wybraliśmy egzemplarz wyposażony w nową jednostkę wysokoprężną o pojemności 1.7 litra, która posiada sześciobiegową manualną skrzynię biegów i napęd na wszystkie koła.

Zeszłoroczny lifting nie zmienił zbyt wiele pod względem stylistycznym, ale jeśli chodzi o nowinki technologiczne oraz zespół napędowy to zmiany były już zdecydowanie poważniejsze. Dokładniejszy opis zmian w stylistyce i wnętrzu Renault Kadjar znajdziecie w naszym poprzednim teście – Renault Kadjar 1.3 TCe 140 KM.

  • Renault Kadjar 1.7 dCi 150 KM 4x4

Tym razem skupimy się na naszych wrażeniach z testowania nowej jednostki napędowej. Kilka kolejnych dni za kierownicą Renault Kadjar utwierdziło nas w przekonaniu, że pomimo upływu lat i jedynie odmłodzenia modelu, francuski SUV wciąż może przyciągać do siebie kolejnych klientów. Przestronne i komfortowe wnętrze jest teraz jeszcze lepiej wykończone, mamy nowoczesne technologie i chociaż Kadjar nie jest pozbawiony wad to daje poczucie wygody i bezpieczeństwa.

W szczególności na słowa uznania zasługują fotele, które są wyjątkowo wygodne, dzięki czemu komfort podróżowania jest naprawdę wysoki. Zostały prawidłowo wyprofilowane, mają odpowiednią twardość, natomiast ich szeroki zakres regulacji zapewnia świetną pozycję za kierownicą i widoczność. To samo mogą powiedzieć pasażerowie siedzący na tylnej kanapie, którzy nie będą narzekać na brak przestrzeni czy udogodnień (chociażby w postaci nawiewów). Minusem wersji 4×4 jest zdecydowanie mniejsza przestrzeń bagażowa. W ośce bagażnik ma pojemność 471 litrów, natomiast w przypadku prezentowanego egzemplarza z napędem na wszystkie koła wynosi ona już tylko 408 litrów.

To co początkowo zwraca uwagę to pewne oszczędności i to, że mieliśmy do czynienia jedynie z kuracją odmładzającą a nie z całkowicie nową generacją. Naszym zdaniem wciąż jest zbyt wiele twardych plastików, które co prawda nie prezentują się tak źle i da się do tego przyzwyczaić, ale oczekujemy trochę lepszej jakości. Tym bardziej, że po teście nowego Renault Clio nasze oczekiwania wobec modeli francuskiego koncernu wyraźnie wzrosły!

Silnik i właściwości jezdne

Renault Kadjar oferowany jest w czterech wariantach – dwóch benzynowych (TCe 140 FAP i TCe 160) i dwóch wysokoprężnych (Blue dCi 115 i Blue dCi 150). Wszystkie wersje poza najmocniejszym dieslem dostępne są wyłącznie z napędem na przednią oś oraz manualną lub automatyczną skrzynią biegów. Wyjątkiem jest tutaj najmocniejszy diesel, który posiada napęd na wszystkie koła i może być wyposażony tylko w sześciobiegową manualną skrzynię biegów. Jeśli chcielibyście mieć w swoim samochodzie automatyczną przekładnię EDC to musicie wybrać wariant z napędem na ośkę. Trochę szkoda, że topowy wariant nie może być w nią wyposażony.

Diesel dysponuje mocą 150 koni mechanicznych przy 4.000 obr/min oraz maksymalnym momentem obrotowym 340 Nm dostępnym przy 1.750 obr/min. Dzięki temu Kadjar przyspiesza do setki w czasie 10,6 sekundy i może rozpędzić się do prędkości maksymalnej 197 km/h. Warto podkreślić, że diesel zapewnia bardzo dobre osiągi. Może przyspieszenie nie jest wybitne, ale elastyczność jest wystarczająco dobra, aby nie męczyć się w czasie wyprzedzania czy jazdy z większym obciążeniem. Naszym zdaniem są to jak najbardziej satysfakcjonujące wartości, jednak w tym przypadku ważniejsze jest to, że Kadjar 1.7 dCi to prawdziwy mistrz oszczędności! Producent deklaruje zużycie paliwa nieprzekraczające 6 litrów, a jak jest w rzeczywistości? O tym dowiedzie się pod koniec naszego testu, ale już teraz możemy zdradzić, że Renault niewiele się tutaj myli.

Renault Kadjar jeździ się bardzo komfortowo. Jak przystało na francuski samochód, zawieszenie jest stosunkowo miękkie dzięki czemu znakomicie radzi sobie ze wszelkiego rodzaju nierównościami. Gorsze drogi nie robią na nim najmniejszego wrażenia. Dlatego też Kadjar spisuje się świetnie w trasie. O ile nie podróżujecie zbyt szybko, bo nad wyciszeniem kabiny pasażerskiej można byłoby jeszcze popracować. To samochód, który bezpiecznie i komfortowo dowiezie nas do celu, ale absolutnie nie jest to samochód do którego będziecie chcieli wsiąść w środku nocy i pojeździć po mieście dla samej przyjemności z jazdy.

Renault Kadjar całkiem nieźle radzi sobie także poza utwardzonymi drogami. Podwyższone zawieszenie i możliwość wykorzystania napędu na cztery koła daje spore możliwości w różnych warunkach. Samo przełączanie pomiędzy napędem 2WD, 4WD i 4WD Lock jest dziecinnie łatwe, dzięki prostemu pokrętłu umieszczonemu pomiędzy przednimi fotelami. Jednak jak można się tego domyślić, przeważnie poruszamy się w trybie 2WD – po pierwsze ze względu na oszczędność paliwa, a po drugie, że przez większość czasu napęd na wszystkie koła po prostu nie jest potrzebny. Przydaje się on dopiero w czasie gorszych warunków drogowych, takich jak deszcz, śnieg czy błoto. W takich warunkach wysoki moment obrotowy może prowadzić do zrywania przyczepności przednich kół, natomiast dołączenie tylnej osi gwarantuje odpowiednią przyczepność. Ostatni tryb, czyli 4WD Lock, to tak naprawdę tryb z którego raczej nie będziecie korzystać. Przydaje się on w bardzo trudnych warunkach, ale powiedzmy sobie szczerze. Po co ktoś miałby wjeżdżać takim SUV-em w jakiś głęboki i sypki piach? No chyba że tylko po to, aby sprawdzić czy Kadjar przejedzie, ale poza testami dziennikarskimi raczej się to nie zdarza. No ale jeśli ktoś chce to ma taką możliwość.

Może napęd na wszystkie koła nie sprawi, że Kadjar będzie idealnym samochodem na rajd terenowy, ale taki zestaw pomoże w czasie gorszej przyczepności i poradzi sobie z tym znakomicie. Trzeba również zwrócić uwagę, że obecnie 4×4 wcale nie jest jakimś standardem w tego typu samochodach, bo każdy zdaje sobie sprawę z tego, że większość kierowców z tego nie korzysta. Natomiast jeśli już chcemy i możemy wyposażyć samochód w napęd 4×4 to jest to dość droga zabawa. Nie tylko w zakupie, ale również w codziennej eksploatacji. I tutaj Renault Kadjar jest wyjątkiem.

Naszym zdaniem trochę dziwnie działa sugerowanie na jakim biegu powinniśmy jechać. Zazwyczaj komputer pokładowy bardzo wcześnie zachęca nas do wrzucenia wyższego biegu i jazdy na niskich obrotach, czego efektem jest właściwie całkowite przymulenie jednostki napędowej. Rozwiązanie? Bardzo proste. Trzeba to olać. Większym problemem jest sama praca lewarka zmiany biegów, który nie porusza się zbyt precyzyjnie. Powinien poruszać się ze zdecydowanie większą precyzją, bo kilka razy w czasie testu mieliśmy z tym problem.

W porównaniu do benzyniaka, diesel raczej nie uraczy Was kulturą pracy. Kadjar nie uraczy Was wybitnym wyciszeniem, bo na drogach ekspresowych we wnętrzu robi się już dość głośno. Nie jest to także samochód, który uraczy Was prowadzeniem. Najważniejsze, że prowadzi się bardzo pewnie i przewidywalnie. Część kierowców z pewnością doceni stosunkowo wysoką siłę wspomagania układu kierowniczego, która pomaga w miejskich manewrach. To co doceni absolutnie każdy to zużycie paliwa, które sprawia, że osoby poszukujące oszczędnego diesla z napędem na wszystkie koła powinny kierować się do salonów francuskiej marki.

Momentami zastanawialiśmy się co jest nie tak z naszym egzemplarzem. Pokonywaliśmy kolejne kilometry a wskaźnik paliwa ani myślał, aby drgnąć. Po przejechaniu ponad 500 kilometrów z 55 litrowego zbiornika ubyła raptem połowa paliwa! W mieście Renault Kadjar 1.7 dCi 150 KM 4×4 zadowala się zużyciem w okolicach 6,5 – 7,0 litra. Trochę bardziej ekonomiczna jazda bez najmniejszych problemów poprawi ten wynik. Poza terenem zabudowanym można zejść poniżej 5 litrów, natomiast przy prędkościach rzędu 120 – 130 km/h trzeba przygotować się na jakieś 6 – 6,5 litra. Powyżej tej prędkości już wyraźnie daje o sobie znać aerodynamika.

Cennik

Ceny prezentowanego przez nas Renault Kadjar 1.7 dCi 150 KM Intens rozpoczynają się od kwoty 118 900 złotych. Do tego trzeba doliczyć lakier metalizowany za 2 300 złotych. Naszym zdaniem warto jeszcze zainwestować w oświetlenie Full LED Pure Vision za 4 000 złotych, pakiet zimowy (podgrzewane przednie fotele, spryskiwacze i przednia szyba) za 1 600 złotych oraz fotel kierowcy z elektryczną regulacją za 700 złotych. Jeśli macie jeszcze trochę kasy to warto zastanowić się nad Bose Sound System za 3 000 złotych.

Dla porównania Skoda Karoq 2.0 TDI SCR 4×4 150 KM kosztuje przynajmniej 124 600 złotych i to w najniższej wersji wyposażenia Ambition, chociaż trzeba tutaj zauważyć, że jest ona wyposażona w siedmiostopniową przekładnię DSG. Seat Ateca i Volkswagen Tiguan to jeszcze wyższa półka.

Podsumowanie

Renault Kadjar 1.7 dCi 4×4 to świetna propozycja dla osób poszukujących podwyższonego samochodu, który zapewnia wysoki komfort podróżowania i wyjątkowo niskie zużycie paliwa. Jeśli spędzacie dużo czasu w samochodzie i często jesteście w trasie to warto zastanowić się nad zakupem właśnie tego modelu.

Przeczytajcie testy innych samochodów na naszej stronie

Renault Kadjar Blue dCi 150 4×4 – dane techniczne:
Silnik:wysokoprężny, turbodoładowany, pojemność 1749 ccm
Maksymalna moc:150 KM przy 4.000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:340 Nm przy 1.750 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:manualna, sześciobiegowa, napęd na wszystkie koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:10,6 s
Prędkość maksymalna:197 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszany):5,8 – 5,9 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:55 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4489/1613/1836
Pojemność bagażnika:408 l

Cennik

Renault Kadjar
SilnikZenEasy LifeIntens
TCe 140 FAP86 900 zł90 900 zł94 900 zł
TCe 140 EDC FAP94 900 zł102 900 zł
TCe 160 FAP97 900 zł
TCe 160 EDC FAP105 900 zł
Blue dCi 11591 900 zł99 900 zł
Blue dCi 115 EDC107 900 zł
Blue dCi 150 4×4118 900 zł