Peugeot Rifter 1.5 BlueHDi Allure

Kombivany kojarzą się zazwyczaj ze stosunkowo tanimi, praktycznymi i bardzo przestronnymi samochodami. Zazwyczaj od razu myślimy on ich jako o samochodach użytkowych niż o pojazdach mogących spełnić oczekiwania rodziny. Jednak z każdym rokiem producenci udowadniają nam, że przykładają coraz więcej starań do tego, aby tego typu samochody nie ustępowały wyposażeniem i komfortem jazdy zwykłym osobówkom. Być może takie podejście sprawi, że już za jakiś czas kombivany zaczną odgrywać coraz większą rolę na rynku motoryzacyjnym. A prawdę mówiąc to mają do tego absolutnie wszystkie argumenty – są niezwykle funkcjonalne, uniwersalne i coraz bardziej zaawansowane technologicznie. Peugeot Rifter poradzi sobie chyba z każdym zadaniem, ale czy to wystarczy, aby konkurować ze zdecydowanie bardziej atrakcyjnie wyglądającymi SUV-ami?

Stylistyka

W przedniej części nadwozia największą robotę robi charakterystyczny przedni pas będący jednym z najładniejszych elementów stylistycznych, który sprawia, że Rifter właściwie natychmiast zwraca na siebie uwagę. I wcale się temu nie dziwimy, bo prezentuje się dzięki temu agresywnie i atrakcyjnie. W przednich reflektorach pojawiły się pionowe światła do jazdy dziennej, które wyglądają niecodziennie i sprawiają, że Riftera łatwo rozpoznać. Bardziej konserwatywna jest tylna część z pionowym zakończeniem, gdzie tak naprawdę niewiele się dzieje.

W dolnych partiach Riftera znajdują się plastikowe nakładki, które mogą osłonić lakier samochodu przed różnego rodzaju uszkodzeniami. Raczej nie należy tego kojarzyć z możliwościami jazdy po bezdrożach, aczkolwiek sprawdziliśmy również ten aspekt i musimy przyznać, że francuskie auto daje sobie radę na naprawdę dużych dołach. Do tego dochodzą liczne przetłoczenia i piękne felgi, dzięki czemu nie wygląda ani jak samochód użytkowy ani nudne rodzinne auto.

Prezentowany egzemplarz to wersja Standard o długości 4403 milimetrów. Dostępna jest jeszcze jedna wersja nadwozia Long o długości aż 4753 milimetrów. Do tego dochodzi wysokość 1800 milimetrów i szerokość 1848 milimetrów. Trzeba przyznać, że to kawał samochodu.

Wnętrze i wyposażenie

We wnętrzu Riftera można poczuć się przyjemnie i wygodnie. To tutaj poczyniono najważniejsze kroki, które mogą sprawić, że za kilka lat Rifter będzie kojarzyć się z samochodem rodzinnym a nie użytkowym. Nowocześnie zarysowany kokpit jest przejrzysty i ergonomiczny, dzięki czemu obsługa poszczególnych elementów nie stanowi najmniejszych problemów a także prezentuje się naprawdę miło dla oka.

Materiały wykończeniowe są niezłej jakości, aczkolwiek w przeważającej części to twarde plastiki, które zwłaszcza w obrębie lewarka zmiany biegów wyglądają na dość tandetne. Aż prosi się o to, żeby kokpit wykończyć jakimś materiałem. Pewnie nie jest to jakiś znaczący koszt a prezentowałoby się to elegancko i podróżujący odnosiliby zdecydowanie lepsze wrażenie. Niby taki plastik łatwiej utrzymać w czystości, ale my postawilibyśmy na efekt wizualny.

Genialną sprawą w przypadku samochodów francuskiej marki jest innowacyjne rozwiązanie i-Cockpit. Dość kontrowersyjnym elementem może być niewielka kierownica, która lepiej pasuje do sportowych samochodów, ale naszym zdaniem to świetne rozwiązanie. Jest poręczna, świetnie leży w dłoniach i co najważniejsze właściwie w ogóle nie przysłania zegarów. A będąc przy nich to znajdują się na linii wzroku i sprawiają, że kierowca nie musi odrywać wzroku od drogi. Wszystko jest przemyślane tak, aby kierowca mógł kontrolować poszczególne informacje i jednocześnie cały czas kontrolować to co dzieje się na drodze. Ostatnim elementem i-Cockpit jest duży dotykowy ekran systemu multimedialnego, który również znajduje się na wysokości wzroku kierowcy. Nie mamy do niego właściwie żadnych zastrzeżeń poza nawigacją, która jest tragiczna. Czasem potrafi skierować kierowcę na drogę po której trzeba byłoby się przemieszczać terenówką. Potrafi też dobierać optymalną trasę na podstawie błędnych danych. To znaczy, że może Was nagle wpakować na gigantyczny korek, bo z jakiegoś powodu nawigacja go nie dostrzega i pomimo tego, że stoicie w nim 15 minut to dalej pokazuje, że nie ma tam żadnego spowolnienia.

Jak już wcześniej wspomnieliśmy to kokpit jest ergonomiczny i zaowocowało to tym, że obsługa panelu klimatyzacji obywa się przy pomocy fizycznych przycisków! Na szczęście nikt nie wpadł na idiotyczny pomysł, aby przenieść sterowanie na ekran dotykowy a jak wiadomo to wcale nie jest takie oczywiste w koncernie PSA. A trzeba wziąć pod uwagę, że czasem trzeba trochę pobawić się ustawieniami nawiewów. Jakoś trzeba schłodzić lub ogrzać tak ogromną przestrzeń, więc momentami nadmuch działa z taką intensywnością, że trzeba ingerować w automatyczne ustawienia.

Niewątpliwie największą zaletą kombivana jest przestrzeń w jego wnętrzu. Bez względu na to gdzie usiądziemy albo co będziemy chcieli przewieźć to tego miejsca na pewno nie zabraknie. A jako że funkcjonalność jest tutaj najważniejsza to projektanci pomyśleli o tym, aby zapewnić odpowiednią liczbę schowków, półeczek czy kieszeni. Szczerze mówiąc to jest ich tak dużo, że czasem zastanawialiśmy się czy na pewno aż tyle ich potrzeba. Schowki są wszędzie – pod podłogą, nad głowami, na desce rozdzielczej i pomiędzy przednimi fotelami. Wszystkie schowki mają aż 186 litrów pojemności! Nasze wątpliwości budzi jedynie centralna listwa biegnąca tuż pod przeszklonym dachem. Niby możemy tam coś odłożyć, ale nie widać co się tam dokładnie znajduje i w dużym stopniu przysłania widok. Do tego jesteśmy absolutnie przekonani o tym, że w tym miejscu będzie się gromadzić kurz a wyczyszczenie go może nie być wcale takie łatwe. Naszym zdaniem schowków jest na tyle dużo, że ten jest zbędny.

Miejsce pracy kierowcy wydaje się być optymalne. Dzięki szerokiej regulacji fotela i kolumny kierownicy bez problemów można znaleźć dogodną pozycję za kierownicą. Widoczność jest bardzo dobra, natomiast ergonomia nie budzi naszych wątpliwości. No może poza obsługą tempomatu, jednak to raczej kwestia wprawy. Oba przednie fotele mają swoje własne podłokietniki, więc możecie być spokojni o to, że nikt nie będzie Was szturchać łokciem.

Pasażerowie mogą dostać się do drugiego rzędu dzięki drzwiom przesuwnym z obu stron pojazdu, co jest szczególne istotne przy dzieciach. To właśnie dzięki temu dostęp do wnętrza jest znakomity i możemy być spokojni o to, że nasze pociechy otwierając drzwi nie uderzą o zaparkowany obok samochód. W drugim rzędzie znajdują się trzy niezależne fotele, które są wystarczająco szerokie i wygodne, aby mogły tam podróżować trzy dorosłe osoby. Do tego dochodzi jeszcze płaska podłoga, więc nic nie będzie przeszkadzało w podróży. Projektanci nie zapomnieli również o tych osobach, ponieważ poza schowkami oddano im do dyspozycji dwa rozkładane stoliki, a także osobną regulację siły nawiewu oraz port USB.

Równie przepastna jest przestrzeń bagażowa, która ma pojemność 625 litrów! Oczywiście dostęp jest znakomity, ale trzeba uważać na klapę bagażnika, bo unosi się ona bardzo wysoko i nietrudno o coś zawadzić. Ciekawym rozwiązaniem są dwa poziomy ustawienia półki w bagażniku czy dużych rozmiarów schowek do którego dostęp mają również pasażerowie tylnego rzędu. Sam bagażnik ma regularne kształty i niski próg załadunkowy, więc bez względu na rozmiary i wagę przewożonych przez nas przedmiotów zapewne wszystko uda się tam zmieścić.

Silnik i właściwości jezdne

Jeśli wybierzecie najmocniejszego diesla to na pewno będziecie z tego wyboru zadowoleni, bo zapewnia on niezłą dynamikę i niskie zużycie paliwa. To jednostka napędowa o pojemności 1.5 litra, która generuje moc 130 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy 300 Nm. Wszystko trafia na przednią oś przy współpracy z sześciobiegową manualną skrzynią biegów, która pracuje przyjemnie i odgrywa sporą rolę w obniżeniu zużycia paliwa. Diesel naprawdę dobrze się tutaj spisuje, ale tak naprawdę to diesel ma sens w przypadku firm lub kierowców pokonujących duże dystanse. W przypadku miejskiego samochodu zdecydowanie lepszym wyborem byłby silnik benzynowy i na szczęście takowy znajduje się w ofercie Peugeota, jednak możemy spodziewać się, że nie będzie taki oszczędny.

Trochę żałujemy, że nie dostaliśmy benzyniaka, ale ważniejsze było dla nas sprawdzenie samego samochodu. Jednostka wysokoprężna pozwala osiągnąć pierwszą setkę w czasie 11,6 sekundy i umożliwia rozpędzenie sporego kombivana do prędkości 184 km/h. W przypadku rodzinnego samochodu w zupełności to wystarcza tym bardziej, że elastyczność jest bardzo dobra, co przekłada się na bezproblemowe wyprzedzanie i nabieranie prędkości.

Rifterem jeździ się naprawdę bardzo przyjemnie. Dla wielu kierowców może być to nawet nieco zaskakujące. Może nie jest tak dobrze jak w zwykłej osobówce, ale bliżej mu do osobówki niż do samochodu użytkowego z którym nie ma nic wspólnego. Układ kierowniczy nieźle reaguje na polecenia kierowcy i chociaż układ nie jest jakoś nadzwyczaj precyzyjny to mimo wszystko Rifter prowadzi się bardzo pewnie. Do tego dochodzi miękkie zawieszenie, które zostało zestrojone z myślą o komforcie podróżowania. Świetnie niweluje wszelkie nierówności dzięki czemu podróżujący mogą się zrelaksować. Nie można zapomnieć o bardzo dobrym wyciszeniu kabiny pasażerskiej, bo do prędkości dozwolonych na trasach szybkiego ruchu we wnętrzu jest cicho. Później coraz wyraźniej słuchać niezbyt opływową sylwetkę nadwozia co sprawia, że hałas generowany przez pęd powietrza jest coraz bardziej odczuwalny. Z kształtem nadwozia wiąże się jeszcze jeden problem. Ogromne powierzchnie boczne sprawiają, że Rifter jest bardzo podatny na podmuchy wiatru. Poruszając się z prędkościami 130 – 140 km/h trzeba cały czas mieć się na baczności. Zwłaszcza wyjeżdżając z miejsc osłoniętych ekranami dźwiękochłonnymi na otwarte przestrzenie.

W mieście Rifter pozytywnie zaskakuje zwrotnością. Pomimo całkiem sporych wymiarów manewruje się nim łatwo i przyjemnie. Pomagają w tym duże szyby i lusterka, a także kamera cofania, która niestety ma dość słabą jakość obrazu. Nieco widoczności zabierają również szerokie słupki „A”, jednak one przeszkadzają najbardziej przy przejeżdżaniu przez ścieżki rowerowe a nawet wjeżdżaniu na rondo. Nieraz słupek skutecznie przysłaniał nam rower czy samochód.

Podsumowanie

Być może Peugeot Rifter nie wygląda tak efektownie jak nowoczesne SUV-y, ale to samochód, który spodoba się osobom doceniającym funkcjonalność i uniwersalność. To wielozadaniowy samochód, który z pewnością poradzi sobie z właściwie każdym zadaniem. Co prawda prezentowany egzemplarz to wydatek ponad 120 tysięcy złotych, ale w zamian za to otrzymujemy bogato wyposażony samochód, który może pełnić funkcję samochodu rodzinnego oraz firmowego.

Peugeot Rifter 1.5 BlueHDi 130 KM – dane techniczne:
Silnik:wysokoprężny, turbodoładowany, pojemność 1499 ccm
Maksymalna moc:130 KM przy 3.750 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:300 Nm przy 1.750 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:manualna, sześciobiegowa, napęd na przód
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:11,5 s
Prędkość maksymalna:185 km/h
Zużycie paliwa  (miasto/trasa/mieszany):4,8/4,1/4,4 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:50 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4403/1800/1848
Pojemność bagażnika:625 l

Cennik

Peugeot Rifter
SilnikNadwozieActiveAllureGT-Line
1.2 PureTech 110 KM S&S M6Standard74 800 zł82 100 zł92 400 zł
1,5 BlueHDi 75 KM M5Standard77 600 zł
1,5 BlueHDi 100 KM M5Standard82 900 zł90 200 zł
1,5 BlueHDi 130 KM S&S M6Standard89 700 zł97 000 zł107 300 zł
1,5 BlueHDi 130 KM S&S EAT8Standard105 00 zł115 300 zł
1,2 PureTech 110 KM S&S M6Long78 800 zł86 100 zł96 400 zł
1,5 BlueHDi 100 KM M5Long86 900 zł94 200 zł
1,5 BlueHDi 130 KM S&S M6Long93 700 zł101 000 zł111 300 zł
1,5 BlueHDi 130 KM S&S EAT8Long101 700 zł109 000 zł119 300 zł