Nissan Micra 1.0 IG-T Xtronic

Do salonów wkracza właśnie odświeżony Nissan Micra, który zyskał bogatsze wyposażenie, nowoczesne systemy bezpieczeństwa oraz poprawioną jednostkę napędową. Stylistycznie zmieniło się niewiele, ale samo wejście na rynek modelu po liftingu zawsze jest dobrym momentem, aby wykorzystać promocje na obecny rocznik modelowy. Tym razem do naszego testu trafił egzemplarz napędzany silnikiem o mocy 100 koni mechanicznych oraz z bezstopniową przekładnią CVT. Japońskie autko kosztuje ponad 70 tysięcy złotych co nie brzmi zachęcająco, jednak nowe samochody w Polsce nie należą do najtańszych. W tym przypadku cenę tłumaczy bogate wyposażenie oraz układ napędowy.

Udana stylistyka

Piąta generacja Nissana Micra pojawiała się na rynku w roku 2017. To pierwsza generacja, która została zaprojektowana i wyprodukowana z myślą o europejskich klientach. Micra wygląda obecnie zdecydowanie bardziej atrakcyjnie a ponadto producent przykłada duże znaczenie do tego, aby zapewnić swoim klientom możliwie jak największy zakres personalizacji. Właśnie to bardzo przyciąga nowych klientów, bo sprawia, że dysponując określonymi środkami jesteśmy w stanie ciekawie skonfigurować sobie nasz nowy samochód.

Dynamiczne i ostre rysy sprawiają, że auto wygląda agresywnie i elegancko. Podłużne przednie reflektory mają ciekawy projekt i mocno zachodzą ponad nadkola. Znajdziemy w nich światła do jazdy dziennej w charakterystycznym kształcie, więc z daleka widać, że mamy do czynienia właśnie z Micrą. Tylna część nadwozia wygląda masywnie i równie ciekawie co reszta. Charakterystycznie zaprojektowane tylne reflektory zachodzą daleko na boki karoserii a dużych rozmiarów zderzak nadaje całej sylwetce masywności.

Nie ma nic dziwnego w tym, że przy okazji liftingu Nissan nie zdecydował się na jakieś mocniejsze odświeżenie stylistyki japońskiego samochodu. Pomimo trzech lat na rynku Micra wciąż prezentuje się agresywnie, dynamicznie i nowocześnie.

We wnętrzu wciąż nowocześnie

Wnętrze wciąż prezentuje się atrakcyjnie i nowocześnie w czym niemałą zasługę mają kolorowe dodatki, które ożywiają szarą rzeczywistość. Mamy pomarańczową ekoskórę wykańczającą deskę rozdzielczą i okolice lewarka skrzyni biegów, pomarańczowe przeszycia, szary plastik imitujący aluminium, błyszczący plastik w kolorze fortepianowej czerni czy bardzo ładny wzór tapicerki. Tych różnych materiałów jest sporo, jednak projektantom udało się to wszystko bardzo dobrze połączyć, dzięki czemu wszystko prezentuje się spójnie i nowocześnie. Jeśli chodzi o materiały wykorzystane do wykończenia wnętrza to są one naprawdę dobrej jakości i jedynymi miejscami do których możemy się przyczepić są tradycyjnie boczki drzwi. Co prawda mamy na nich fragmenty ekoskóry, jednak brakuje pod nimi trochę pianki. Bardzo ważne jest spasowanie poszczególnych elementów, które w przypadku Nissana Micra jest świetne.

Z pewnością Nissan Micra nie należy do liderów pod względem przestronności wnętrza, jednak w codziennym użytkowaniu absolutnie to nie przeszkadza. Pasażerowie zasiadający na tylnej kanapie mogą narzekać na brak wystarczającej przestrzeni nad głowami i bez problemów znajdziemy wśród konkurencji samochody, które pod tym względem wypadają lepiej. Umówmy się, że nikt nie kupuje miejskiego samochodu, aby dzień w dzień przewozić nim dwie rosłe osoby na tylnej kanapie. Prędzej będą to dwa foteliki a wówczas tego miejsca będzie wystarczająco. Jeśli chodzi o przednie fotele to mają one odpowiednie rozmiary i twardość, dzięki czemu siedzi się w nich wygodnie. Do tego dochodzi szeroki zakres ich regulacji oraz regulacji kolumny kierownicy co przekłada się na możliwość znalezienia odpowiedniej pozycji za kierownicą. W mieście to bardzo ważne, a gdyby tego było mało to w jeździe pomagają dużych rozmiarów lusterka oraz system kamer 360 stopni, który w tego typu samochodach jest niespotykany. Inna sprawa czy w miejskim samochodzie jest to potrzebne, ale umiejętności kierowców są różne, więc jeśli komuś nie są one potrzebne to po prostu może zaoszczędzić trochę pieniędzy.

Już od wersji Acenta standardowym wyposażeniem jest system info-rozrywki z siedmiocalowym dotykowym wyświetlaczem. W zeszłym roku system multimedialny doczekał się niewielkiego odświeżenia, dzięki czemu posiada łączność z Apple CarPlay/Android Auto. System działa płynnie, dobrze reaguje na dotyk, posiada możliwość personalizacji głównego ekranu i nie jest specjalnie skomplikowany. Z ostatnią cechą wiążą się pewne plusy i minusy. Z jednej strony system nie jest jakoś mocno rozbudowany i łatwo przyzwyczaić się do jego obsługi, ale z drugiej strony wystarczy spojrzeć na to co oferuje już konkurencja. Na ich tle wygląda biednie.

Bagażnik ma pojemność 300 litrów, co również nie jest rekordem w segmencie, ale wystarcza w codziennym użytkowaniu japońskiego mieszczucha. Oczywiście próg załadunkowy jest wysoki, ale tego można byłoby się spodziewać. Gorzej, że zapomniano o jakichkolwiek haczykach które mogłyby utrzymać zakupy.

Silnik i właściwości jezdne

Nissan Micra dostępny jest z trzycylindrowym turbodoładowanym benzyniakiem o pojemności 1,0 litra, który oferowany jest w trzech wariantach – 92 KM, 100 KM oraz 117 KM. Dwa pierwsze mogą być skonfigurowane z pięciobiegową manualną skrzynią biegów lub bezstopniową przekładnią CVT, natomiast topowy wariant oferowany jest tylko z sześciobiegowym manualem. Oczywiście we wszystkich wersjach napęd trafia na przednią oś.

Tym razem do testu wybraliśmy pośrednią jednostkę napędową, która osiąga moc 100 koni mechanicznych przy 5.000 obrotach oraz maksymalny moment obrotowy 144 Nm, który dostępny jest już przy 2.000 obrotach. Tym razem najbardziej interesowało nas przeniesienie napędu, które powierzono bezstopniowej przekładni XTRONIC, która w przypadku miejskiego autka oznacza spory wydatek, ale oznacza również nieporównywalnie większy komfort jazdy. Wcześniej mieliśmy okazję testować ten wariant silnikowy zestawiony z pięciobiegową manualną skrzynią biegów, więc będziemy mieli dobre porównanie co jest lepszym wyborem.

Zacznijmy od kultury pracy trzycylindrowca. Ewidentnie coś poszło nie tak w kwestii wyważenia jednostki napędowej, które jest po prostu tragiczne. Na postoju wszystko wpada w wibracje a jeśli wysiądziemy i spojrzymy na fotel kierowcy to sprawia on wrażenie jakby został przymocowany do wytrząsarki. Nie przypominamy sobie, abyśmy spotkali się z czymś takim w przypadku nowoczesnych trzycylindrowych silników i nie przypominamy sobie, aby tak źle wyglądało to w naszych poprzednich testach. Być może to kwestia naszego egzemplarza. To co niewątpliwie jest domeną tego silniczka to niezbyt przyjemny dźwięk w wyższych partiach obrotów.

Połączenie bezstopniowej przekładni z trzycylindrowym benzyniakiem oznacza lepszy komfort, jednak dzieje się to kosztem osiągów, które w przypadku manualnej skrzyni biegów są zdecydowanie lepsze. Wersja z manualem osiąga pierwszą setkę w czasie 10,9 sekundy, natomiast prezentowany wariant potrzebuje na to aż 13 sekund. Na co dzień tej różnicy aż tak bardzo nie czuć. Oczywiście przekładnia nie jest najszybsza, ale jeśli mówimy o typowej miejskiej jeździe to spełnia ona swoje zdanie bardzo dobrze. W czasie normalnej jazdy skrzynia bardzo dobrze symuluje zmiany biegów a dopiero przy wyraźnym wciśnięciu pedału przyspieszenia pokazuje swoją typową charakterystykę. Dodatkowo zaletą bezstopniowej przekładni jest większy komfort jazdy w trasie, ponieważ jednostka napędowa może pracować na niższych obrotach, a to przekłada się także na zużycie paliwa.

Na pewno nie można uznać, że Nissan Micra w takim wydaniu jest zawalidrogą. Nie ma co oczekiwać po takim wariancie sportowych osiągów, ale jeśli ktoś potrzebuje naprawdę dobrej dynamiki to zawsze może wybrać wersję o mocy 117 koni mechanicznych. Prezentowany egzemplarz to typowy kompromis pomiędzy osiągami i komfortem podróżowania. W coraz bardziej zatłoczonych miastach automatyczna skrzynia biegów okazuje się zbawieniem, natomiast stukonny benzyniak zapewnia jak najbardziej akceptowalne osiągi przy miejskich prędkościach. Poza miastem również sobie poradzi, chociaż trzeba wziąć pod uwagę, że wyprzedzanie tirów może wymagać odpowiedniego przygotowania.

Należy dodać kilka słów na temat zawieszenie i układu kierowniczego. Pomimo stosunkowo miękko zestrojonego zawieszenie Micra zapewnia bardzo dobrą przyczepność i stabilność, dzięki czemu bez obaw mogliśmy pokonywać zakręty nieco bardziej agresywnie. Układ kierowniczy pracuje z przyjemnym oporem i chociaż mógłby być bardziej precyzyjny to znakomicie sprawdza się w czasie miejskich manewrów.

Na koniec zostało nam zużycie paliwa, które zgodnie z deklaracjami producenta powinno wynosić w cyklu mieszanym od 6,3 do 6,7 litra. Tak dobrych wyników nie udało się nam osiągnąć, głównie ze względu na spore zużycie paliwa w mieście. W trasie było to 4,3 litra, natomiast na drodze ekspresowej 5,5 – 5,7 litra. To bardzo dobre rezultaty, ale w mieście było to ponad 8 litrów! W miejskim autku to zdecydowanie za dużo.

Cennik

Jak wspomnieliśmy na samym początku, warto zainteresować się promocjami na tegoroczne modele, dzięki którym można zaoszczędzić nawet 4 000 złotych. W obecnej wyprzedaży dostępne są dwa warianty – IG-T 100 oraz IG-T 100 XTRONIC, które starują odpowiednio od 54 640 złotych oraz 62 560 złotych. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z bazową wersją Visia+, natomiast automat dostępny jest od dobrze wyposażonego wariantu Acenta.

Znajdziemy w nim m.in.: 16-calowe stalowe obręcze kół, elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne, tempomat, wielofunkcyjną kierownicę, 5-calowy wyświetlacz komputera pokładowego, 7-calowy wyświetlacz sytemu multimedialnego, Bluetooth, 6 poduszek powietrznych, system wspomagania ruszania pod górę, automatyczny hamulec awaryjny czy manualną klimatyzację.

Prezentowany egzemplarz w wersji wyposażenia Tekna to już wydatek przynajmniej 71 700 złotych. Jeśli dorzucimy do tego lakier metalizowany, pakiet bezpieczeństwa, system kamer 360, światła Full LED oraz pakiety personalizacji to bez najmniejszego problemu przekroczymy kwotę 80 tysięcy złotych.

Podsumowanie

Nissan Micra to atrakcyjny i nowoczesny przedstawiciel segmentu B, który może nie jest liderem pod względem przestronności wnętrza czy niecodziennych rozwiązań, ale ma inne zalety, które z pewnością docenią jego przyszli właściciele. To świetne autko dla dwóch dorosłych osób lub rodziny z dwójką dzieci. Wysokie osoby mogą narzekać na zbyt mało przestrzeni nad głowami na tylnej kanapie.

Naszym zdaniem warto przyjrzeć się prezentowanemu wariantowi z bezstopniową przekładnią XTRONIC, która zapewnia komfort jazdy w mieście i w codziennym użytkowaniu nie irytuje typowym wyciem. Bogate wyposażenie powinno sprostać oczekiwaniom najbardziej wymagających klientów a przy odpowiedniej konfiguracji i obecnych promocjach można trafić na ciekawą ofertę.

Przeczytajcie testy innych samochodów na naszej stronie

Nissan Micra IG-T 100 Xtronic- dane techniczne
Silnik:benzynowy, turbodoładowany, pojemność 999 ccm
Maksymalna moc:100 KM przy 5.000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:144 Nm przy 2.000 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:automatyczna, bezstopniowa, napęd na przednie koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:13,0 s
Prędkość maksymalna:177 km/h
Średnie spalanie:5,5 – 5,9 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:41 l
Wymiary (dł./wys./szer.):3999/1455/1743 mm
Pojemność bagażnika:300 l

Cennik

Nissan Micra
WersjaVisia+AcentaN-TECTeknaN-Sport
IG-T 100 MT54 640 zł56 160 zł62 200 zł65 300 zł69 300 zł
IG-T 100 Xtronic62 560 zł68 600 zł71 700 zł75 700 zł