Mitsubishi ASX 2.0 MIVEC 150 KM CVT

Mitsubishi ASX pojawiło się na rynku już dziesięć lat temu i pomimo tak długiego stażu wciąż nie doczekało się całkowicie nowej generacji. Japończycy są doskonale znani z tego, że właściwie co roku delikatnie odmładzają swoje modele, ale zazwyczaj ograniczają się one do naprawdę niewielkich modyfikacji. W drugiej połowie zeszłego roku Mitsubishi ASX doczekało się kolejnej kuracji odmładzającej, która nieco unowocześniła i dopracowała model, ale nie były to jakieś spektakularne zmiany. Mitsubishi ASX wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, więc Japończycy wychodzą z prostego założenia – jeśli coś podoba się klientom to nie trzeba robić tutaj żadnej rewolucji.

Stylistyka

Mylący może być przedni pas, który został właściwie całkowicie zmodyfikowany i zaprojektowany zgodnie z filozofią „Dynamic Shield”. Mitsubishi ASX prezentuje się teraz bardziej nowocześnie i muskularnie. Nowa linia stylistyczna marki wyróżnia się potężnych rozmiarów atrapą chłodnicy z dużą dawką chromowanych elementów oraz znacznie bardziej dynamicznie zarysowanymi reflektorami. Ciekawym akcentem stylistycznym są kierunkowskazy i światła przeciwmgielne w kształcie kostek, które prezentują się bardzo oryginalnie. Nieco zmodyfikowane światła pojawiły się również w tylnej części. Zarówno przednie jak i tylne światła zostały wykonane w technologii LED, jednak jest tutaj pewien haczyk. Mają ręczną regulację ustawienia co oznacza, że są ona słabsze niż w samochodach posiadających samopoziomujące się światła LED.

Po tak imponującej przedniej części nadwozia spodziewaliśmy się zdecydowanie bardziej efektownych zmian również w pozostałej części nadwozia, jednak zachowano ją właściwie w niezmienionej formie. Naprawdę szkoda. Efekt mógłby być znakomity. Może już czas, aby poważnie zastanowić się nad stworzeniem zupełnie nowej generacji, która mogłaby dorównać atrakcyjnością do tego co oferuje konkurencja?

Wnętrze i wyposażenie

We wnętrzu czas zatrzymał się kilka lat temu, więc raczej nie jest to wnętrze dla osób poszukujących nowoczesnych i modnych rozwiązań, ale chyba też nie taka jest grupa docelowa ASX. Naszym zdaniem wnętrze jest zbyt proste i ponure jak na miejskiego crossovera, ale trzeba też przyznać, że projektanci japońskiej marki postawili tutaj przede wszystkim na przejrzystość i funkcjonalność. Dlatego też zmiany w obecnym Mitsubishi ASX ograniczyły się jedynie do kosmetycznych poprawek.

Najbardziej widoczną zmianą jest wprowadzenie nowego systemu multimedialnego z ośmiocalowym ekranem dotykowym, który może łączyć się ze smartfonami poprzez Apple CarPlay oraz Android Auto. System pracuje bardzo szybko ze względu na nieskomplikowany interfejs i proste menu, które ogranicza się jedynie do kilku najpotrzebniejszych kafelków. Jeśli oczekujecie większych możliwości to wystarczy podłączyć telefon. Gorzej jeśli nie korzystacie z takich aplikacji, bo wówczas przejrzenie całego menu zajmie kilkanaście sekund. Wbudowana nawigacja dostępna jest tylko w najwyższej wersji wyposażenia.

Nieco mniej widoczną, ale bardzo istotną modyfikacją jest poprawienie jakości wykończenia wnętrza. Poszczególne elementy mają nieco lepszą jakość, chociaż ich przeważająca większość to twarde tworzywa, lecz gdzieniegdzie znajdziemy już bardziej miękkie elementy. Przynajmniej nie możemy mieć najmniejszych uwag co do ich spasowania, które jest naprawdę bardzo staranne. Niestety nie wszędzie jest lepiej, bo wystarczy spojrzeć na srebrne pokrętła, które zostały wykonane z tak tandetnego tworzywa, że Japończycy po prostu powinni się tego wstydzić. Zresztą takich kwiatków jest nieco więcej.

Pod wyświetlaczem umieszczono trzy pokrętła klimatyzacji. Przydałyby się im jakieś cyfrowe wyświetlacze, ponieważ odczytanie aktualnych ustawień nie jest proste a w nocy ciężko stwierdzić jaką mamy ustawioną temperaturę. To samo możemy powiedzieć o przycisku INFO na desce rozdzielczej, który służy do obsługi komputera pokładowego czy patyczka do zmiany poziomu jasności.

Układ wskaźników pomimo upływu lat wciąż nie uległ żadnym zmianom. Wciąż mamy analogowe wskaźniki umieszczone w głębokich tubach, które prezentują się dobrze i są czytelne. Niestety wyświetlacz komputera pokładowego pomiędzy nimi jest dość mały i swoje najlepsze lata ma już za sobą. Wystarczy spojrzeć na to co oferuje konkurencja. Mitsubishi wygląda przy nich jak ubogi krewny, ale to ma również swoje zalety. Wszystko jest do bólu czytelne i przejrzyste.

Mitsubishi ASX to miejski crossover i w takich warunkach spisuje się bardzo dobrze. W trasie z pewnością nie docenimy trochę zbyt krótkich siedzisk i braku jakiejkolwiek możliwości regulacji odcinka lędźwiowego kierowcy! Może pozycja za kierownicą nie jest idealna w czasie jazdy w trasie, ale nie zgodzimy się z głosami, że ASX nie da się pokonać kilkuset kilometrów. My przejechaliśmy około 900 kilometrów w czasie jednego dnia. Zmęczenie zaczęliśmy odczuwać dopiero w drodze powrotnej z Gdańska do Warszawy, natomiast jadąc ponad 4 godziny nad morze wszystko było w jak najlepszym porządku. W trasie nie docenimy na pewno podłokietnika pomiędzy przednimi fotelami, który nie ma żadnej regulacji. Efekt? Nie da się tam podeprzeć łokcia, ponieważ jest zbyt krótki i służy jedynie jako zamknięcie schowka.

Na szczęście nie można narzekać na ilość miejsca we wnętrzu. Jest go zaskakująco dużo. Pasażerowie zasiadający na tylnej kanapie siedzą na niewyprofilowanej kanapie. Nie mają do swojej dyspozycji żadnych udogodnień. Ani nawiewów, ani portów USB, ani podłokietnika.

Bagażnik ma pojemność 406 litrów. Nie jest to rekordowa pojemność, ale w codziennym użytkowaniu w zupełności wystarcza. Duży plus należy się za to, że po złożeniu tylnej kanapy uzyskujemy idealnie płaską powierzchnię.

Silnik i właściwości jezdne

Wbrew powszechnemu trendowi zmniejszania pojemności silników i przerabiania wszystkiego na hybrydę, Japończycy po prostu wsadzili do ASX większego benzyniaka. Nowością w Mitsubishi ASX jest silnik 2.0 MIVEC, który jest już doskonale znany z większego Outlandera. Wolnossąca benzyna o pojemności dwóch litrów generuje moc 150 koni mechanicznych przy 6.000 obrotach oraz maksymalny moment obrotowy 195 NM dostępny przy 4.200 obrotach. W porównaniu do poprzedniej jednostki napędowej to wzrost mocy o 33 konie mechaniczne oraz momentu obrotowego o 31 Nm. To zauważalna różnica, chociaż przyspieszenie do setki w czasie 11,7 sekundy i prędkość maksymalna wynosząca 190 km/h wcale tego nie sugerują.

Mitsubishi ASX oferowany jest z pięciobiegową manualną skrzynią lub bezstopniową przekładnią CVT, która może zostać zestawiona z napędem na wszystkie koła. Jeśli zależy Wam na komforcie to warto wybrać bezstopniowe CVT, które jest już całkiem dobrze dopracowane, więc w czasie normalnego użytkowania zapewnia wysoki komfort jazdy oraz dużą wytrzymałość. Oczywiście jeśli spróbujemy mocniej przycisnąć to usłyszymy charakterystyczne wycie, jednak obecnie nie jest to już tak denerwujące jak kiedyś. Jeśli chodzi o manualną skrzynię biegów to zastanawiamy się kto wpadł na tak idiotyczny pomysł, żeby pozostawić przestarzały pięciobiegowy manual?! W obecnych czasach sześć biegów to absolutne minimum. CVT góruje pod względem komfortu, ale to manual zapewnia o 1,5 – 2,0 sekundy lepszy sprint do setki. Może to trochę zdziwi, ale w codziennym użytkowaniu CVT zapewnia zaskakującą elastyczność i dynamikę, czego może nie widać po suchych danych. Trzeba się tylko nauczyć tym jeździć.

Mitsubishi ASX to samochód dla ludzi lubiących spokojny styl jazdy, więc CVT jest tutaj idealnym rozwiązaniem. Pomimo tego, że jednostka napędowa jest teraz mocniejsza to trzeba dobrze poznać charakterystykę pracy wolnossącego benzyniaka, aby nauczyć się w pełni wykorzystać jego potencjał. Dwulitrowa jednostka bardzo dobrze pasuje do ASX, ale samo zwiększenie mocy i momentu obrotowego nie sprawi, że japoński crossover poradzi sobie z każdym zadaniem. Przykładem może być rozpędzenie go do prędkości autostradowych. Trochę to potrwa. Tak samo jest z manewrami wyprzedzania. Lepiej je dobrze przemyśleć, aby nagle nie okazało się, że potrzebujemy zdecydowanie więcej miejsca.

Zawieszenie Mitsubishi ASX zostało zestrojone z myślą o komforcie i chociaż miękkie nastawy sprawiają, że nadwozie lubi się przechylać w zakrętach to crossover jest w nich zaskakująco stabilny. Może nie jest to wzór komfortu, ale jest naprawdę bardzo przyjemnie i to bez względu na drogi jakimi się poruszamy. Praca układu kierowniczego jest bardzo specyficzna. Działa on z dużą siłą wspomagania i sprawia wrażenie nieco oderwanego od rzeczywistości, więc trudno wyczuć co właściwie dzieje się z samochodem. Kierownicę możemy obracać jednym palcem, jednak jeśli lubicie czuć to co dzieje się z kołami to ASX z pewnością Was rozczaruje. Jednym zdaniem – Mitsubishi ASX zupełnie nie zachęca do szybszej jazdy. To samochód, który świetnie radzi sobie z gorszej jakości drogami czy miejskimi krawężnikami. W tym ostatnim bardzo pomaga 19 centymetrowy prześwit.

Polepszyło się także wyciszenie wnętrza. Do prędkości około 100 km/h jest w nim bardzo cicho. Powyżej 120 km/h we wnętrzu zaczyna się robić coraz głośniej. Tutaj trzeba rozpatrywać dwa przypadki. Jeśli jedziecie 120 – 140 km/h przy bezwietrznej pogodzie to można spokojnie rozmawiać, ale jeśli trochę wieje to we wnętrzu robi się naprawdę głośno. Wyraźnie słychać, że uszczelki nie dają sobie z tym rady. Również praca zawieszenia jest dość głośna.

To może chociaż zużycie paliwa zasługuje na pochwałę? No niekoniecznie, ale tragedii nie ma. W mieście trzeba przygotować się na zużycie paliwa w granicach 8 – 9 litrów i to przy naprawdę spokojnej jeździe. Lepiej jest poza terenem zabudowanym gdzie bez problemów można zejść poniżej 6 litrów, a jeśli lubicie jazdę po autostradę to po każdych stu kilometrach z baku będzie ubywać około 10 litrów.

Cennik

Mitsubishi ASX oferowany jest tylko z jednym silnikiem. Bazowa wersja wyposażenia Inform z napędem na przednie koła i manualną skrzynią biegów została wyceniona na kwotę 77 490 złotych. Już w podstawowym wariancie Mitsubishi ASX jest naprawdę nieźle wyposażony. Znajdziemy w nim m.in.: system aktywnej stabilizacji toru jazdy (ASC) z kontrolą trakcji (TCL), system wspomagania ruszania na wzniesieniu (HSA), wzmocniona konstrukcja nadwozia RISE, przednie reflektory w technologii Bi-LED, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne, elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne, klimatyzacja manualna, sterowanie systemem audio na kierownicy czy zestaw głośnomówiący Bluetooth ze sterowaniem na kierownicy.

Trzeba przyznać, że Mitsubishi bardzo dobrze pozycjonuje ASX, dzięki czemu cieszy się tak dużym zainteresowaniem. Za bardzo dobrze wyposażoną wersję Intense lub Intense Plus z napędem na przednią oś i bezstopniową przekładnią CVT trzeba zapłacić około 100 tysięcy złotych. Jak na crossovera segmentu C to bardzo atrakcyjna cena. A podkreślmy jeszcze raz, że za takie pieniądze otrzymujemy bardzo bogato wyposażony samochód.

Podsumowanie

Odświeżone Mitsubishi ASX to kolejny krok w dobrą stronę, jednak naszym zdaniem po tylu latach na rynku przydałaby się nowa generacja, która mogłaby znacząco podnieść słupki sprzedaży. Kuracja odmładzająca pozwoli utrzymać sprzedaż modelu na zadowalającym poziomie, ale to za mało, żeby poprawić wszystkie wady ASX. Pomimo tego crossover wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem i jesteśmy w stanie to zrozumieć. Prosta konstrukcja, prosty silnik i proste wnętrze – to cechy, które dla wielu kierowców są wystarczającymi powodami, aby zdecydować się na zakup ASX. To bezawaryjna konstrukcja, która w dodatku jest objęta aż 5 letnią gwarancją.

Przeczytajcie testy innych samochodów na naszej stronie

Mitsubishi ASX 2.0 MIVEC 150 KM CVT – dane techniczne:
Silnik:benzynowy, wolnossący, pojemność 1998 ccm
Maksymalna moc:150 KM przy 6.000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:195 Nm przy 4.200 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:automatyczna, bezstopniowa, napęd na przednie koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:11,7 s
Prędkość maksymalna:190 km/h
Średnie spalanie (w cyklu mieszanym):7,8 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:63 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4365/1640/1810
Pojemność bagażnika:406 l

Cennik

Mitsubishi ASX – cennik
SilnikInformInviteIntenseIntense PlusInsportInstyle
2.0 MIVEC 150 KM 2WD77 490 zł86 990 zł91 390 zł95 990 zł101 990 zł
2.0 MIVEC 150 KM 2WD CVT92 990 zł97 390 zł101 990 zł107 990 zł
2.0 MIVEC 150 KM 4WD
2.0 MIVEC 150 KM 4WD CVT99 990 zł104 390 zł119 690 zł