Kia Rio 1.0 T-GDI MHEV

Tym razem do naszego garażu wjechała odświeżona Kia Rio, która jest pierwszym modelem koreańskiej marki wyposażonym w układ napędowy typu mild-hybrid z inteligentną manualną skrzynią biegów. Jeśli chodzi o stylistykę to zmiany były kosmetyczne, a większość poważnych modyfikacji dotyczy właśnie kwestii układu napędowego, systemów bezpieczeństwa czy wyposażenia. Czy warto zainteresować się Kią Rio mild-hybrid?

Stylistyka

Jak już wspomnieliśmy, facelifting nie przyniósł poważniejszych zmian i ograniczył się do delikatnego odświeżenia. Prawdę mówiąc to nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ Kia Rio wciąż prezentuje się świeżo, atrakcyjnie i co najważniejsze, nie wzbudza żadnych negatywnych emocji.

Kia Rio zyskała przeprojektowany przedni zderzak ze zmienioną osłoną chłodnicy, dzięki czemu sprawia wrażenie szerszego i bardziej sportowego. Do tego w niektórych wersjach Rio jest wyposażone w nowe, LED-owe reflektory ze zintegrowanymi światłami do jazdy dziennej. Uzupełnieniem listy zmian są dwa nowe kolory nadwozia – szary Perennial i niebieski Sporty, a także nowe 16-calowe obręcze kół ze stopów lekkich.

Wnętrze i wyposażenie

Wnętrze Kia Rio jest eleganckie i niezwykle ergonomiczne. Już od pierwszych chwil spędzonych w samochodzie czuliśmy się w nim bardzo dobrze, ponieważ rozmieszczenie poszczególnych elementów zostało dobrze przemyślane a cała deska rozdzielcza jest przejrzysta. Może jak na obecne czasy nie wygląda ono efektownie, jest skromne, ale ma to też swoje korzyści. Wszystko jest dostępne na wyciągnięcie ręki i po chwili przyzwyczajenia, dokładnie wiemy gdzie i po co sięgnąć. Kia jest znakomitym przykładem na to, że przenoszenie wszystkich funkcjonalności do systemu info-rozrywki jest błędnym rozwiązaniem.

Jeśli chodzi o materiały wykończeniowe, to cóż…są one typowe dla tego segmentu. W większości mamy do czynienia z twardymi tworzywami, które mają całkiem dobrą jakość i są solidnie spasowane. Trochę szkoda, że przy okazji faceliftingu nie zdecydowano się na użycie trochę lepszych materiałów, ale rozumiemy też, że wiązałoby się to z kolejnymi kosztami. Zresztą jeśli chodzi o wnętrze to tych zmian wcale nie ma tak wiele i w praktyce ograniczają się tylko do dwóch pozycji.

Odświeżone Rio zostało wyposażone w system info-rozrywki z większym, 8-calowym ekranem dotykowym. Nowy system oferuje możliwość jednoczesnego podłączenia dwóch urządzeń mobilnych, chociaż tylko jedno z nich może korzystać z zestawu głośnomówiącego, natomiast oba mogą być źródłem multimediów. Bardzo dobrą informacją jest to, że oferuje on bezprzewodowe połączenie z Apple CarPlay i Android Auto. System jest przejrzysty a ekran dobrze reaguje na dotyk. Być może mógłby działać nieco szybciej, ale i tak jest naprawdę dobrze. Doceniamy świetny analogowy zestaw wskaźników (prędkościomierz, obrotomierz, poziom paliwa), który uzupełnia ekran komputera pokładowego o przekątnej 4,2 cala.

Drugą istotną zmianą jest pojawienie się systemu UVO Connect drugiej generacji. System ten zapewnia dostęp do szeregu usług online, jak informacja o ruchu drogowym, prognoza pogody, miejsca użyteczności publicznej (POI), ceny paliw oraz dane na temat dostępnych miejsc parkingowych wraz z ceną i lokalizacją. UVO Connect drugiej generacji jest także wyposażony w funkcję rozpoznawania głosu (język polski jest niedostępny) obsługiwaną przez serwery zewnętrzne, która pozwala wydawać wiele poleceń bez odrywania rąk od kierownicy, jak – na przykład – wyszukiwanie punktów POI w pobliżu, adresów w nawigacji, informacji na temat pogody lub wysyłanie wiadomości tekstowych.

Aplikacja UVO, kompatybilna ze smartfonami z systemem Android i firmy Apple, również oferuje szereg nowych funkcji i umożliwia zdalną aktywację wielu funkcji. W zależności od kraju można wysyłać do samochodu informacje o trasie, sprawdzić położenie samochodu oraz uzyskać dostęp do raportów i powiadomień diagnostycznych.

Zaletą Kia Rio jest przestronne wnętrze, dzięki czemu zmieści się w nim czterech dorosłych pasażerów, którzy nie powinni narzekać na brak miejsca na nogi czy nad głowami. Przednie fotele są wygodne i bardzo dobrze wyprofilowane, natomiast szeroki zakres regulacji i możliwość ustawienia niskiej pozycji sprawia, że nikt nie powinien mieć problemów ze znalezieniem dogodnej pozycji. Również na tylnej kanapie jest sporo miejsca. W dodatku we wnętrzu znajdziemy wiele przemyślanych rozwiązań, które z pewnością ułatwią życie. Mamy sporych rozmiarów kieszenie w drzwiach, duży schowek przed pasażerem, schowek w podłokietniku, półeczkę na telefon, uchwyty na napoje, dwa porty USB-C czy gniazdo 12 V.

Niezależnie od obecności układu miękkiej hybrydy, bagażnik ma pojemność 325 litrów i jest ustawny. Jak na miejski samochód to świetny wynik. Po złożeniu oparć tylnej kanapy pojemność bagażowa zwiększa się do 1103 litrów. Jedyną różnicą jest brak koła zapasowego w miejscu którego zamontowano akumulator.

Silniki i właściwości jezdne

Największą nowością jest układ hybrydowy z instalacją o napięciu 48V z benzynową jednostką 1.0 T-GDI, który współpracuje z mechaniczną skrzynią biegów wyposażoną w sprzęgło sterowane elektrycznie. Silnik elektryczny o mocy 10 kW pełni rolę generatora i rozrusznika. W takiej konfiguracji, Kia Rio dysponuje mocą 120 koni mechanicznych przy 6.000 obrotach oraz maksymalnym momentem obrotowym 172 Nm w zakresie od 1.500 do 4.000 obrotów. Kia Rio 1.0 T-GDI iMT MHEV osiąga pierwszą setkę w czasie 10,2 sekundy i może rozpędzić się do prędkości 190 km/h. W porównaniu do poprzedniej jednostki napędowej, obecna zapewnia lepsze osiągi, mniejsze zużycie paliwa oraz umożliwia odzyskiwanie energii podczas hamowania.

Na początku trzeba zaznaczyć, że sama jednostka benzynowa 1.0 T-GDI również została unowocześniona. Najważniejszą zmianą jest pojawienie się zaawansowanego systemu zmiennego sterowania czasem otwarcia zaworów w sposób płynny Continuously Variable Valve Duration – CVVD. System CVVD umożliwia płynne przełączanie silnika między różnymi cyklami spalania w zależności od obciążenia, co poprawia wydajność jednostki napędowej we wszystkich sytuacjach podczas jazdy. Co prawda silnik osiąga taką samą moc, ale zapewnia o 16 % wyższy maksymalny moment obrotowy silnikowi w wersji 120-konnej.

To o co właściwie chodzi z tą inteligentną skrzynią biegów? Została ona wyposażona w elektrycznie sterowanie pracą sprzęgła, zamiast mechanicznego, dzięki czemu bezproblemowo współpracuje z układem miękkiej hybrydy i pozwala na wcześniejsze wyłączenie silnika benzynowego niż system Start&Stop. Umożliwia również dobrze znane „żeglowanie”, które również wydłuża czas kiedy jednostka spalinowa pozostaje wyłączona. Warto też wspomnieć, że przy obecności miękkiej hybrydy, zdecydowanie sprawniej ponownie załącza się silnik spalinowy i jest to mniej odczuwalne niż wtedy kiedy mamy tradycyjny system Start Stop. Poza tym podczas jazdy dostosowuje ona obroty jednostki napędowej tak, aby zmiana biegów była płynniejsza.

To wszystko brzmi skomplikowanie, ale kierowca zupełnie nie musi się niczym przejmować. Kia Rio jest naprawdę żwawym i dynamicznym autkiem. Obecność silnika elektrycznego sprawia, że Rio świetnie podnosi się z niskich obrotów. jedynym momentem wymagającym przyzwyczajenia jest to jak jadąc drogą ekspresową zdejmiecie nogę z pedału przyspieszenia. Normalnie czujemy wtedy jak auto wyraźnie zwalnia, natomiast tutaj samochód jedzie na luzie. Drugą sprawą jest to, że samochód odpalimy tylko wtedy kiedy mamy wciśnięte sprzęgło a samochód znajduje się na luzie.

Oczywiście naturalnym środowiskiem Kia Rio jest miasto, gdzie spisuje się znakomicie. Nie myślcie jednak, że Kia Rio sprawdza się jedynie w mieście. Trzycylindrowy silniczek nie traci wigoru nawet na drogach szybkiego ruchu, a dzięki świetnej elastyczności na poszczególnych biegach, wyprzedzanie nie stanowi żadnych wyzwań. Jedyne na co możemy narzekać to trochę zbyt słabe wyciszenie kabiny pasażerskiej.

Zawieszenie zestrojono dość sztywno, dzięki czemu Rio prowadzi się bardzo pewnie i stabilnie, chociaż ma to też swoje konsekwencje. Nierówności nie są wybierane tak dobrze jak można byłoby tego oczekiwać, chociaż trzeba też zwrócić uwagę na to, że nawet na kiepskiej nawierzchni nie zaobserwowaliśmy żadnych sytuacji kiedy Kia Rio zaczynała prowadzić się nerwowo. Także układ kierowniczy jest wystarczająco precyzyjny, a dzięki obecności trybów jazdy, możemy dostosować sobie siłę wspomagania.

Miękka hybryda powinna być przede wszystkim oszczędna i taka dokładnie jest Kia Rio. Zgodnie z deklaracją producenta, Kia Rio 1.0 T-GDI powinna zużywać średnio 5,1 – 5,5 litra. W naszym teście było to 5,8 litra benzyny, co naszym zdaniem jest rewelacyjnym wynikiem. W mieście bez najmniejszych problemów można uzyskać wyniki w okolicach 5,5 – 6,0 litrów, natomiast spokojna jazda poza terenem zabudowanym oznacza zużycie paliwa w granicach 4,0 – 4,5 litra. Na drogach ekspresowych trzeba przygotować się na około 6 litrów a na autostradach o jeden litr więcej.

Cennik

Miękka hybryda występuje tylko w przypadku silnika 1.0 T-GDI co wiąże się z wydatkiem przynajmniej 59 900 złotych za wersję wyposażenia M z manualną skrzynią biegów. Kia Rio można wyposażyć także w dwusprzęgłową automatyczną przekładnię DCT, jednak taka odmiana jest dostępna dopiero w opcji wyposażenia L i kosztuje przynajmniej 75 490 złotych.

Prezentowany egzemplarz to także wersja L, jednak z sześciobiegową manualną skrzynią biegów kosztuje ona 69 490 złotych. W tej wersji wyposażenie jest już bogate i zawiera m.in.: tylne czujniki parkowania, czujniki zmierzchu i deszczu, kamerę cofania, klimatyzację automatyczną, system multimedialny z 8-calowym ekranem dotykowym, system automatycznego hamowania, system utrzymania auta pośrodku pasa ruchu czy tempomat.

Nasze testowe auto zostało dodatkowo wyposażone w pakiet Business Line, który kosztuje 5 000 złotych i zawiera: światła mijania i drogowe wykonane w technologii LED, pakiet zimowy (podgrzewana kierownica oraz fotele przednie z 3-stopniową regulacją), tylne lampy wykonane w technologii LED, 16-calowe aluminiowe obręcze kół, Kia Smart Key (system otwierania i uruchamiania samochodu bez użycia kluczyka), chromowane listwy dolnej linii szyb, przyciemniane szyby tylne i regulację wysokości fotela pasażera. Do tego dochodzi oczywiście lakier metalizowany wyceniony na 2 000 złotych.

Podsumowanie

Kia Rio jest bardzo wygodnym i przestronnym miejskim samochodem, który z układem miękkiej hybrydy okazuje się również bardzo dynamiczny i oszczędny. To także przykład tego jak powinna działać miękka hybryda, chociaż zrozumienie tych wszystkich technicznych nowinek z pewnością zajmuje trochę czasu. Być może Kia Rio nie jest tak nowoczesna jak niektórzy rywale, ale naszym zdaniem ma swoje mocne strony i została dobrze wyceniona, dzięki czemu to jedna z najrozsądniejszych propozycji w swojej klasie. Z pewnością dla wielu potencjalnych klientów istotna jest także gwarancja, która w przypadku Kia Rio trwa 7 lat lub 150 000 kilometrów.

Przeczytajcie testy innych samochodów na naszej stronie

Kia Rio 1.0 T-GDI MHEV – dane techniczne:
Silnik:benzynowy, turbodoładowany, pojemność 998 ccm
Maksymalna moc:120 KM przy 6.000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:172 Nm w zakresie 1.500 – 4.000 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:manualna, sześciobiegowa, napęd na przednie koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:10,2 s
Prędkość maksymalna:190 km/h
Średnie spalanie (w cyklu mieszanym):5,1 – 5,5 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:45 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4065/1450/1725
Pojemność bagażnika:325 l

Cennik

Kia Rio – rok modelowy 2022
SilnikMLGT Line
1.2 DPI 84 KM 5 MT51 990 zł61 490 zł72 990 zł
1.0 T-GDI 100 KM 6 MT55 990 zł65 490 zł76 990 zł
1.0 T-GDI 100 KM 7 DCT61 990 zł71 490 zł82 990 zł
1.0 T-GDI MHEV 120 KM 6 iMT59 990 zł69 490 zł80 990 zł
1.0 T-GDI MHEV 120 KM 7 DCT75 490 zł86 990 zł