Ford Tourneo Connect 1.5 EcoBlue

Paradoksalnie samochody oferujące praktyczność i uniwersalność nie są najchętniej wybierane przez klientów ze względu na to, że obecnie liczy się przede wszystkim atrakcyjny design. Na szczęście producenci nie wpadli na pomysł, aby całkowicie przerzucić się na produkowanie SUV-ów i wciąż oferują kombivany, które są w stanie sprostać prawie każdemu wyzwaniu. Potrzebujecie pojechać całą rodziną na wakacje? Nie ma problemu. Chcecie przewieźć lodówkę? Z tym też sobie poradzą, a do tego z każdą generacją kombivany prezentują się coraz lepiej. Niektóre samochody wybiera się sercem, niektóre wybiera się rozumem.

Stylistyka

Trzeba uczciwie przyznać, że stylistyka Tourneo Connect może się podobać. Auto nie zatraciło typowego charakteru i sylwetki kombivana, ale liczne przetłoczenia i ostre rysy sprawiają, że całość zyskuje zaskakującej dynamiki. Zwłaszcza jeśli popatrzymy sobie na samochód z przodu, gdzie uwagę zwraca sporych rozmiarów atrapa chłodnicy, wąskie reflektory i nisko opadająca maska. Na pierwszy rzut oka wygląda agresywnie i bardzo masywnie. Może nawet trochę za bardzo, bo przód jest zawieszony tak nisko, że przy zjeżdżaniu z wyższych progów zwalniających można usłyszeć, jak owiewka zahacza o podłoże.

Jednak reszta nadwozia to już typowa sylwetka kombivana. Pudełkowate nadwozie przypomina o tym, że to przede wszystkim samochód mający spełniać nasze wymagania a nie obiekt pożądania sąsiadów. Mamy tutaj charakterystyczne pionowe lampy, ogromną tylną szybę i klapę bagażnika, która sprawia, że dostęp do przestrzeni bagażowej jest świetny. Pomimo tego projektanci postawili na ostre rysy i przetłoczenia dzięki czemu nie możemy powiedzieć, że Tourneo Connect to nudny, rodzinny samochód. Jeśli kupicie sobie takie auto to z pewnością nie będziecie mieli powodów do wstydu.

Wnętrze i wyposażenie

Tak jak można się było tego spodziewać, wnętrze Tourneo Connect jest bardzo przestronne i funkcjonalne. Znajdziemy w nim mnóstwo schowków, półeczek i kieszeni, dzięki którym utrzymanie porządku w takim samochodzie będzie naprawdę bardzo proste. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jaka to ulga jak w nowoczesnym samochodzie bez najmniejszych problemów można odłożyć telefon, portfel czy gorącą kawę. Brzmi dziwnie? Być może, ale w obecnych czasach to naprawdę problematyczne.

Kokpit nie różni się właściwie niczym od tego co znamy z innych modeli marki, co oczywiście jest bardzo dobrą wiadomością. To sprawdzone rozwiązania, które są dobrze przemyślane, więc nie ma sensu za bardzo kombinować, chociaż w porównaniu do takich konkurentów jak Rifter czy Berlingo wygląda dość skromnie. Znajdziemy tutaj dokładnie takie same zegary, konsolę środkową, wyświetlacz systemu info-rozrywki czy panel klimatyzacji. Do rozmieszczenia poszczególnych elementów nie mamy żadnych zastrzeżeń, jak również do materiałów wykorzystanych do wykończenia wnętrza. Oczywiście chcielibyśmy nieco więcej miękkich materiałów, ale to samochód mający być przede wszystkim jak najbardziej praktyczny. Dlatego też nieco twardsze materiały są w pełni akceptowalne. Odwdzięczą się trwałością i łatwością w czyszczeniu.

Pozycja za kierownicą jest dobra, aczkolwiek przez kilka dni nie byliśmy w stanie znaleźć idealnej pozycji do jazdy. Być może to tylko efekt ogromnej przestrzeni i wielkich okien, ale cały czas odnosiliśmy wrażenie jakby coś było nie tak. Podobnych odczuć nie mieliśmy chociażby w testowanym niedawno Rifterze. Mimo wszystko po kilku bardzo intensywnych dniach za kierownicą Forda Tourneo Connect nie odczuwaliśmy najmniejszych oznak zmęczenia ani nie potrzebowaliśmy robić sobie przerw nawet w czasie długich przejazdów. Fotele mają odpowiednia szerokość, twardość i regulację odcinka lędźwiowego, ale same siedziska mogłoby być nieco dłuższe. Na tylnej kanapie również jest wystarczająco dużo miejsca dla trzech dorosłych pasażerów, którzy mogą nieco narzekać na kąt pochylenia oparcia.

Na to na co nikt nie będzie narzekać to bardzo bogate wyposażenie. Na pokładzie prezentowanego Forda Tourneo Connect znajdziemy m.in.: reflektory ksenonowe, automatyczną klimatyzację, system nawigacji satelitarnej z radiem cyfrowym i SYNC 3, kamerę cofania, czujniki parkowania, podgrzewaną przednią szybę, dach panoramiczny i całą paletę systemów poprawiających bezpieczeństwo.

Bagażnik jest wręcz przepastny. Przy rozłożonych siedzeniach ma on pojemność 1029 litrów, natomiast po złożeniu tylnego rzędu wzrasta ona do 1838 litrów. W praktyce odnosi się wrażenie jakby nie był aż tak duży, bo załadowanie dwóch średnich walizek i jakiś gratów właściwie całkowicie go zapełnia. Ważne, że próg załadunkowy znajduje się bardzo nisko, dzięki czemu włożenie nawet ciężkich przedmiotów nie jest żadnym wyzwaniem.

Silnik i właściwości jezdne

W przypadku Tourneo Connect mamy dostępną tylko jedną jednostkę wysokoprężną o pojemności 1.5 litra, która występuje w dwóch wariantach. Słabsza z nich dysponuje mocą 100 koni mechanicznych i momentem obrotowym wynoszącym 240 Nm, co przekłada się na przyspieszenie do setki w czasie 13,3 sekundy i możliwość rozwinięcia prędkości maksymalnej 163 km/h. W prezentowanym egzemplarzu występowała jej mocniejsza odmiana, która generuje moc 120 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy 270 Nm. W połączeniu z ośmiostopniową automatyczną przekładnią pozwala to przyspieszyć do setki w czasie 12,9 sekundy i rozpędzić auto do 168 km/h. Mocniejszy diesel może być zestawiony z manualną lub automatyczną skrzynią biegów. Ta druga nie tylko pogarsza dynamikę samochodu, ale znacząco wpływa na zwiększenie zużycia paliwa.

Jak napisaliśmy na początku, Ford Tourneo Connect to rodzinny samochód, który ma być przede wszystkim funkcjonalny i praktyczny. Absolutnie nie jest to samochód służący do szybkiej jazdy. Niby mamy tutaj dobrą jednostkę napędową, która radzi sobie całkiem nieźle, ale Tourneo Connect waży blisko 1700 kilogramów! Jeśli dorzucimy do tego komplet pasażerów i trochę bagażu to okaże się, że niewielki silniczek musi radzić sobie z ponad 2 tonami! Dlatego też trudno spodziewać się od niego jakiejś zadowalającej dynamiki.

Może nie jest tak, że silnik męczy się w każdych warunkach, bo w takiej codziennej jeździe po mieście wszystko jest w porządku, ale w pewnych momentach czuć, że ta masa robi swoje. Ford robi dość dobre wrażenie do prędkości około 100 km/h. Później zaczyna się coraz bardziej męczyć a w czasie wyprzedzania nawet kickdown niewiele zmienia. Sama przekładnia automatyczna zazwyczaj płynnie zmienia przełożenia, jednak są momenty kiedy mogłaby reagować trochę szybciej.

Gdyby tylko nie ta ekonomia

A no właśnie. Pokaźna masa samochodu wpływa nie tylko na dynamikę, ale również na zużycie paliwa, które w rodzinnym samochodzie jest bardzo istotne. Na trasie liczącej blisko 500 kilometrów, z czterema osobami na pokładzie i wypchanym bagażnikiem uzyskaliśmy spalanie wynoszące 6 litrów. Naszym zdaniem to bardzo dobry wynik. Tym bardziej, że jeździliśmy dynamicznie, ale staraliśmy się nie przekraczać za bardzo 100 km/h, bo wówczas spalanie dość szybko idzie w górę. Zdecydowanie gorzej Ford Tourneo Connect wypada w mieście, bo uzyskanie katalogowych 5,2 litra jest niemożliwe nawet w środku nocy. Realnie auto zużywa mniej więcej 7,5 – 8,5 litra oleju napędowego, a przy bardziej dynamicznej jeździe i korkach nietrudno o zwiększenie tych wartości.

Dużym plusem Tourneo Connect jest komfort podróżowania. Samochód prowadzi sobie przyjemnie a sam układ kierowniczy jest zaskakująco precyzyjny. Co ciekawe to za 271 złotych można dokupić asystenta bocznego wiatru i system poprawiający stabilność na zakrętach. Do tego dochodzi zawieszenie, które dobrze radzi sobie z tłumieniem nierówności, chociaż akurat w tym przypadku lepiej, aby tylna część pojazdu była obciążona. W innym wypadku daje o sobie znać pochodzenie auta i tendencja do lekkiego podskakiwania na poprzecznych nierównościach. Ostatnim elementem jest bardzo dobre wyciszenie kabiny, które zapewnia komfort akustyczny nawet powyżej prędkości 100 km/h.

Podsumowanie

Za kierownicą Forda Tourneo Connect przejechaliśmy blisko 700 kilometrów. Większość tego dystansu pokonaliśmy z czterema osobami na pokładzie i całkowicie zapakowanym bagażnikiem. To świetny samochód na rodzinne wycieczki, który w zależności od potrzeb właścicieli może pełnić funkcję samochodu rodzinnego jak również narzędzia pracy. Uniwersalność to zdecydowanie największa zaleta kombivanów. Jedyne poważne zastrzeżenia możemy mieć jedynie do jednostki napędowej, która w połączeniu z wysoką masą samochodu nie zapewnia najlepszych osiągów i ekonomii.

Przeczytajcie testy innych samochodów na naszej stronie

Ford Tourneo Connect 1.5 EcoBlue – dane techniczne
Silnik:wysokoprężny, turbodoładowany, pojemność 1500 ccm
Maksymalna moc:120 KM przy 3.600 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:270 Nm w zakresie 1.750 – 2.250 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:automatyczna, ośmiostopniowa, napęd na przednie koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:12,9 s
Prędkość maksymalna:168 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany):5,2/4,8/5,0 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:60 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4418/1852/1835 mm
Pojemność bagażnika:1029 l

Cennik

Ford Tourneo Connect
SilnikTrendTitanium
1.5 EcoBlue 100 KM M693 849 zł
1.5 EcoBlue 120 KM M695 141 zł101 905 zł
1.5 EcoBlue 120 KM A8102 152 zł108 916 zł