Ford Mondeo 2.0 Hybrid kombi

W tym roku Ford wprowadza na rynek nową generację hybrydowych modeli Mondeo, jednak najważniejsze jest to, że do gamy dołączył wreszcie długo wyczekiwany Ford Mondeo Hybrid w wersji kombi. Warto tutaj podkreślić, że nadwozie kombi to wersja, która została opracowana wyłącznie dla klientów w Europie. Sam napęd również doczekał się istotnych zmian, dzięki czemu ma być bardziej efektywny i w większym stopniu spełniać oczekiwania kierowców. Kombi to oczywiście bardziej uniwersalne nadwozie, które pozwala czerpać z korzyści napędu hybrydowego i jednocześnie mieć do swojej dyspozycji trochę bardziej przestronne wnętrze.

Hybrydowe Mondeo to tak naprawdę nic nowego, bo znajduje się już na rynku od kilku lat, jednak do tej pory nie jest to specjalnie znana i spotykana na naszych ulicach odmiana. Ford nie ukrywa tego, że z nową generacją hybrydowych modeli Mondeo wiąże naprawdę duże oczekiwania. Ze względu na zmieniające się trendy z biegiem czasu możemy spodziewać się tego, że wkrótce na naszych drogach będzie to coraz częstszy widok.

Stylistyka

Nowy Ford Mondeo Hybrid kombi mierzy 4867 milimetrów długości, 1852 milimetry szerokości i 1501 milimetrów wysokości. Trudno nie przyznać, że ten samochód w lakierze metalizowanym Chrome Blue, stojący na 17-calowych felgach prezentuje się naprawdę pięknie.

Ford Mondeo ma piękną linię z chromowanymi listwami i relingami dachowymi nadającymi sylwetce eleganckiego wyglądu. Przednia część z potężną chromowaną atrapą chłodnicy i ogromnych rozmiarów pokrywą silnika z wyraźnymi rysami prezentuje się niezwykle masywnie. Z tym masywnym wyglądem kontrastują smukłe przednie reflektory wykonane w technologii LED i warto się nad nimi przez chwilę pochylić. Nasz egzemplarz został wyposażony w reflektory Ford Dynamic LED, czyli inteligentny system reflektorów automatycznie dobierający kształt i zasięg wiązki świetlnej w zależności od warunków na drodze. W wersji hybrydowej dopłata do pakietu zawierającego w sobie Ford Dynamic LED wynosi zaledwie 2 800 złotych, jednak warto w to zainwestować. My doceniliśmy to jak dobrze oświetlają drogę.

W odświeżonym modelu poza modyfikacjami w przedniej części nadwozia pojawiły się również zmiany z tyłu. Zmieniono kształt tylnych lamp, które zostały połączone ozdobną chromowaną listwą. Daje to naprawdę świetny efekt i wpływa na estetykę samochodu. Naszym zdaniem to jedno z najładniejszych kombi klasy średniej.

Wnętrze i wyposażenie

Z zewnątrz Ford Mondeo Hybrid prezentuje się naprawdę nowocześnie i bardzo atrakcyjnie, co nie do końca można powiedzieć o jego wnętrzu. Jest ono przestronne i dobrze wykończone, chociaż naszym zdaniem znajduje się w nim trochę za dużo różnego rodzaju faktur a sam design kabiny pasażerskiej mógłby być nieco świeższy. Nie mamy tutaj zastrzeżeń do spasowania poszczególnych elementów czy ergonomii wnętrza, ale trzeba też wziąć pod uwagę, że od prezentacji obecnej generacji Forda Mondeo minęło już kilka lat. Do samego wykończenia kabiny pasażerskiej mamy małą uwagę. Niby widać w nim skórzane obszycia, jednak pod tym skórzanym wykończeniem znajduje się trochę za mało miękkiej pianki.

Układ zegarów na desce rozdzielczej wygląda trochę przestarzale. Dwa wyświetlacze LCD o wielkości 4,2 cala każdy rozdziela sporych rozmiarów analogowy prędkościomierz, który został wyskalowany do 200 km/h. Na pierwszy rzut oka nie wygląda to zbyt nowocześnie, a później nic się w tym temacie nie zmienia. Wielu producentów oferuje w pełni cyfrowe wskaźniki, które można właściwie w dowolny sposób modyfikować i dostosowywać do osobistych preferencji. Tutaj tego nie ma a jedyną modyfikacją lewego ekranu jest tak zwany My View, który daje minimalne możliwości konfiguracji widoku. Co prawda informacje prezentowane są przejrzyście, ale chyba sami przyznacie, że przydałoby się coś bardziej efektownego.

Na konsoli centralnej znajdują się nawiewy powietrza, ośmiocalowy wyświetlacz systemu info-rozrywki SYNC 3, panel klimatyzacji oraz sterowanie systemem audio. Początkowo wydaje się, że tych przycisków jest trochę za dużo, jednak po chwili można zauważyć, że dzięki temu ergonomia jest wręcz znakomita. Szkoda tylko, że cala konsola została pokryta kiepskiej jakości plastikiem.

Z przodu znajdują się bardzo wygodne i odpowiednio wyprofilowane fotele w stylu sportowym, które posiadają szeroki zakres regulacji oraz regulację odcinka lędźwiowego. Zapewniają one wysoki komfort podróżowania co z czystym sumieniem możemy potwierdzić, bo nawet po kilkugodzinnej podróży żaden z pasażerów nie odczuwał objawów zmęczenia. Pasażerowie zasiadający na tylnej kanapie mają do swojej dyspozycji mnóstwo miejsca. Skrajne siedziska są podgrzewane, natomiast na środku znajdują się dodatkowe wloty powietrza. Jesteśmy przekonani o tym, że nikt z podróżujących nowym Fordem Mondeo Hybrid nie będzie narzekać na komfort. Istotny wpływ ma na to także znakomite wyciszenie kabiny pasażerskiej oraz bardzo dobry system nagłośnienia firmy Sony.

Rodzinne kombi musi zapewniać wystarczająco dużo różnego rodzaju schowków. Pod tym względem Mondeo wypada naprawdę dobrze. W drzwiach mamy do dyspozycji naprawdę spore kieszenie, do tego dochodzą kieszenie w oparciach przednich foteli, miejsca na kubki pomiędzy przednimi fotelami, półeczka za centralną konsolą oraz schowek w podłokietniku i przed pasażerem z przodu.

Tak jak można było przypuszczać hybrydowy Ford Mondeo nie oferuje zbyt dużej przestrzeni bagażowej, aczkolwiek w kombi jest nieco więcej miejsca niż w sedanie. Bagażnik ma też bardziej regularne kształty dzięki czemu można go w pełni wykorzystać. Ma on pojemność 403 litrów, czyli o 20 litrów więcej niż sedan. Po złożeniu tylnych siedzeń jego pojemność wzrasta do 1508 litrów.

Silnik i właściwości jezdne

Zazwyczaj testy samochodów hybrydowych odbywają się głównie w mieście ze względu na to, że to właśnie tam widać ich największe zalety. No tak, ale co jeśli mamy do czynienia z hybrydowym Mondeo w wersji kombi? To na tyle uniwersalny samochód, że powinien sprawdzać się także poza miastem i z tego też względu od samego początku planowaliśmy przetestować samochód głównie w czasie wyjazdu nad morze. Nasza trasa liczyła przeszło 850 kilometrów, a do tego doszło ponad 100 kilometrów odcinków testowych w terenie zabudowanym.

Układ hybrydowy składa się z dwóch silników. Dwulitrowej wolnossącej jednostki benzynowej i wspierającego go silnika elektrycznego, których moc systemowa wynosi 187 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy 173 Nm. Pozwala to przyspieszyć do setki w czasie 9,4 sekundy i rozpędzić sporych rozmiarów kombi do prędkości 187 km/h.

Przeniesienie napędu na przednią oś powierzono bezstopniowej przekładni e-CVT, której zalety i wady są doskonale znane. Z jednej strony występuje tutaj nieco drażniące wycie spowodowane pracą na optymalnych obrotach, a z drugiej strony w czasie normalnego użytkowania znacząco podnosi komfort użytkowania, obniża zużycie paliwa i cechuje się wysoką trwałością. Na szczęście Mondeo jest doskonale wyciszone, więc wycie w czasie dynamicznego przyspieszania naprawdę nie jest irytujące jak miało to miejsce w samochodach z CVT jeszcze kilka lat temu.

Samochód jest wyposażony w generator umożliwiający ładowanie rekuperacyjne akumulatora litowo-jonowego o pojemności 1,4 kWh. Technologia hamowania regeneracyjnego pozwala na odzyskanie do 90 procent energii, która normalnie jest tracona podczas hamowania i umożliwia jej wykorzystanie do ładowania akumulatora.

Warto zwrócić tutaj uwagę na to, że układ elektryczny nie odpowiada tylko i wyłącznie za napędzanie samego samochodu. Mamy tutaj rozwiązanie polegające na tym, że sprężarka klimatyzacji, układ chłodzenia silnika oraz układy podciśnieniowe są napędzane energią elektryczną. Pozwala to znacząco zmniejszyć obciążenie silnika benzynowego i obniżyć zużycie paliwa. Ciekawostką jest system odzyskiwania ciepła ze spalin, który umożliwia szybsze nagrzewanie kabiny pasażerskiej.

Jednym słowem jest to typowy napęd hybrydowy w którym system doładowuje się tylko w czasie hamowania lub poprzez silnik spalinowy, jednak na samej energii elektrycznej nie przejedziemy więcej niż 2 – 3 kilometry. Trochę szkoda, że nie możemy nacisnąć przycisku, który pozwoliłby w pełni naładować akumulatory lub wymuszającego jazdę tylko dzięki energii elektrycznej. Niby mamy tryb eco, jednak to tylko taka preferencja korzystania z układu elektrycznego, natomiast jeśli samochód uzna, że należy włączyć silnik spalinowy to i tak to zrobi. Wszystkim zarządza komputer, który w zależności od aktualnego zapotrzebowania decyduje jaki napęd ma zostać włączony lub wyłączony. Dobrze, że pomimo ciągłego przełączania się pomiędzy poszczególnymi źródłami napędu podróżujący absolutnie tego nie odczuwają.

Jazda nowym Fordem Mondeo Hybrid to czysta przyjemność. Zawieszenie zostało znakomicie dopracowane, dzięki czemu spisuje się rewelacyjne zarówno w zakrętach jak i w czasie tłumienia wszelkiego rodzaju nierówności. Akumulatory obniżyły środek ciężkości samochodu, dlatego też Mondeo sprawia wrażenie jakby było przyklejone do nawierzchni. Układ kierowniczy pracuje znakomicie. Ma odpowiednia siłę wspomagania, jest precyzyjny i natychmiast reaguje na każde polecenie kierowcy. W mieście manewrowanie tak wielkim samochodem nie sprawia najmniejszych problemów, natomiast w trasie wystarczy lekki ruch kierownicą, aby samochód natychmiast zmienił tor jazdy. W standardzie znajduje się Active Park Assist, czyli system wspomagający utrzymanie pojazdu na pasie ruchu z systemem monitorowania koncentracji kierowcy. System działa znakomicie i natychmiast koryguje tor jazdy samochodu.

Jeśli myślicie, że rodzinne kombi z napędem hybrydowym jest nudne i powolne to Ford Mondeo Hybrid jest tego absolutnym zaprzeczeniem. To zaskakująco dynamiczny i zwinny samochód, który dzięki silnikowi elektrycznemu zapewnia rewelacyjną elastyczność. Wciskając pedał przyspieszenia do oporu przy prędkości 80 km/h właściwie natychmiast na prędkościomierzu robi się nagle 120 km/h! To wręcz niesamowite jakie jest to dynamiczne auto.

Jak wiadomo największe korzyści z użytkowania hybrydy można zauważyć w mieście, gdzie możemy odzyskiwać energię z hamowania i ponownie wykorzystać ją do napędzania samochodu. Pomimo tego, że przeważającą większość naszego testu przejechaliśmy w trasie to średnie zużycie paliwa wyniosło zaledwie 6,2 litra. Bynajmniej nie staraliśmy się jeździć oszczędnie. Było wręcz przeciwnie! W drogach szybkiego ruchu cały czas mieliśmy na prędkościomierzu 130 – 140 km/h, a na odcinkach typowych krajówek wyprzedzaliśmy do woli. Gdybyśmy się trochę postarali to bez problemów obniżylibyśmy średnie spalanie do 5,5 litra, ale po co odmawiać sobie przyjemności?

Najniższy uzyskany przez nas wynik w mieście to 5,1 litra benzyny, jednak było to w godzinach popołudniowego szczytu kiedy przejechaliśmy z jednego końca Warszawy na drugi. Naszym zdaniem to rewelacyjne osiągnięcie, natomiast gdy jeździliśmy przy nieco mniejszym natężeniu ruchu to wówczas bez problemów mogliśmy obniżyć zużycie paliwa do około 4,5 litra. Bez względu na dynamikę jazdy i mnóstwo korków nie udało się nam przekroczyć 6 litrów na każde sto kilometrów. Tak czy siak to jaki wynik się uzyska zależy od tego ile energii będziemy potrafili odzyskać i ponownie ją wykorzystać. W mieście możemy przejechać dzięki energii elektrycznej nawet połowę pokonanego dystansu! Fajnie, że po zakończonej jeździe na ekranie komputera pokładowego pokazuje się jaki dystans przejechaliśmy, jaki dystans przejechaliśmy na samej energii elektrycznej i ile energii elektrycznej wyprodukowaliśmy w czasie jazdy.

Największym minusem hybrydy jest zdecydowanie mniejszy zbiornik paliwa, który ma pojemność tylko 49 litrów.

Z pewnością dałoby się zejść jeszcze niżej, gdyby jednostka elektryczna miała trochę więcej siły, aby rozpędzić takie duże auto. Niestety jazda hybrydą w takim mieście jak Warszawa nie jest łatwa. Trzeba pamiętać o tym, aby nie przyspieszyć zbyt szybko, bo wówczas komputer natychmiast dołączy jednostkę spalinową i z oszczędzania nic nie wyjdzie. Hybrydą po prostu trzeba się nauczyć jeździć. To zupełnie coś innego niż jazda typowym samochodem z napędem spalinowym, bo oszczędzamy głównie wtedy kiedy jeździmy bardzo spokojnie i powoli. Problem w tym, że powolne rozpędzanie hybrydy prędzej kogoś wkurzy.

W tej nauce jazdy hybrydą pomagają informacje wyświetlane na desce rozdzielczej i ekranie systemu multimedialnego. Znajdują się tam wskaźniki pokazujące zapotrzebowanie na energię, przepływ mocy pomiędzy poszczególnymi podzespołami samochodu, a nawet to jak mocno możemy wcisnąć pedał przyspieszenia, aby nie włączył się silnik spalinowy. Do tego dochodzą dobrze znane z innych samochodów oceny – hamowania, przyspieszenia i przewidywania. Kontrolowanie tego wszystkiego daje nie tylko mnóstwo frajdy, ale wyraźnie wpływa na uzyskiwane wyniki.

Podsumowanie

Na test Forda Mondeo Hybrid kombi czekaliśmy kilka miesięcy, ale naprawdę było warto. Pomimo zmniejszonego bagażnika to wciąż bardzo praktyczny samochód, który oferuje przestronne wnętrze i wysoki komfort podróżowania. Do tego dochodzi napęd hybrydowy zapewniający znakomitą dynamikę i jednocześnie wyraźnie obniżający zużycie paliwa. Niewielki minusik zapisujemy na poczet nieco przestarzałego, aczkolwiek praktycznego i ergonomicznego wnętrza. Za rozsądnie skonfigurowanego Forda Mondeo Hybrid kombi trzeba zapłacić nieco ponad 150 000 złotych, co jak na obecne czasy nie jest wygórowaną ceną. Jeśli szukacie samochodu hybrydowego to naszym zdaniem Ford Mondeo Hybrid powinien być Waszym pierwszym wyborem!

Przeczytajcie testy innych samochodów na naszej stronie

Ford Mondeo Hybrid – dane techniczne
Silnik:benzynowy, wolnossący, pojemność 1999 ccm i elektryczny
Maksymalna moc:187 KM przy 6.000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:173 Nm przy 4.000 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:automatyczna, bezstopniowa, napęd na przednie koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:9,4 s
Prędkość maksymalna:187 km/h
Zużycie paliwa (średnio):5,7 – 6,1 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:49 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4867/1501/1852 mm
Pojemność bagażnika:403 l

Cennik

Ford Mondeo Hybrid
SilnikTitaniumVignale
2.0 Hybrid – sedan143 300 zł165 570 zł
2.0 Hybrid – kombi147 300 zł169 570 zł