Ford Fiesta ST-Line 1.0 EcoBoost 140 KM

Ford posiada bardzo szeroką gamę swoich modeli, a wśród nich jest mnóstwo wariantów, dzięki czemu właściwie każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego. Oczywiście najciekawszymi wersjami jest ekskluzywna Vignale oraz sportowa ST, jednak jest jeszcze jedna bardzo ciekawa, którą mieliśmy okazję ostatnio testować. Nie każdy potrzebuje od razu Fiesty ST, ale jeśli lubi sportowy charakter to całkiem ciekawą propozycją jest odmiana ST-Line. Może nie dostarczy nam tyle adrenaliny, ale też nie wiążą się z nią typowe problemy wersji sportowej, która w codziennym użytkowaniu delikatnie to ujmując nie jest najprzyjemniejsza.

Stylistyka

Pięknie prezentujący się lakier Race Red wymaga dopłaty jedynie 600 złotych a osiągany dzięki temu efekt jest imponujący. Do tego dochodzi kontrastujący z lakierem nadwozia czarny dach oraz lusterka (dopłata 1.300 złotych), a także przyciemniane szyby. O tym, że to wersja usportowiona przypomina atrapa chłodnicy z charakterystycznym motywem plastra miodu i niewielki dyfuzor. Całość dopełniają nieco zmodyfikowane zderzaki oraz poszerzone progi. To wszystko sprawia, że Fiesta ST-Line wygląda wyśmienicie i znacząco różni się od innych wersji.

Wnętrze i wyposażenie

Kabina pasażerska nie różni się radykalnie od normalnej wersji, jednak pojawiło się w niej trochę elementów zwiększających atrakcyjność i ożywiających wnętrze. Kolorystyka nawiązuje do tego co widać na zewnątrz – mamy tutaj czerwone przeszycia i wstawki. Do tego metalowe nakładki na pedały, metalowa gałka lewarka zmiany biegów, półskórzane fotele czy plastikowe elementy z motywem karbonu. Te ostatnie prezentowałyby się zdecydowanie lepiej gdyby nie były błyszczące. Poza tym życzylibyśmy sobie więcej przyjemnych w dotyku materiałów. Niby to typowa jakość wykończenia w tej klasie, ale za tę cenę możemy mieć troszeczkę większe wymagania.

Półskórzane fotele może nie sprawiają wrażenia przeznaczonych do sportowej jazdy, ale prawdę mówiąc nie o to chodzi w tym samochodzie, natomiast o dziwo w czasie jazdy okazuje się, że zapewniają bardzo dobre podparcie boczne. Z drugiej strony nie są zbyt ciasne, więc większe osoby nie będą się w nich czuły niekomfortowo. To udany kompromis pomiędzy trzymaniem w zakrętach a komfortem podróżowania. Do tego dochodzi szeroki zakres ich regulacji oraz regulacji kolumny kierownicy, dzięki czemu bez problemu można znaleźć odpowiednią pozycję do jazdy.

Zresztą z przodu jest naprawdę bardzo wygodnie i przestronnie, chociaż środkowy podłokietnik mógłby być nieco dłuższy. Naszym zdaniem jest trochę za bardzo cofnięty co pomaga w czasie operowania dźwignią hamulca ręcznego, jednak w trasie może okazać się niezbyt wygodnym rozwiązaniem. Na tylnej kanapie jest już mniej miejsca i trzeba iść na pewne ustępstwa. Taki już urok segmentu B. Nie można mieć wszystkiego, ale jeśli w przednich fotelach nie będą siedzieć bardzo wysokie osoby to z tyłu da się przeżyć.

Fiestę należy pochwalić za bardzo dobre wyciszenie. To z kolei daje spore pole do popisu systemowi audio. Warto dopłacić 1.320 złotych za opcjonalne nagłośnienie Bang&Olufsen, które zostało zaprojektowane specjalnie dla Forda Fiesty, dzięki czemu efekt jest wyśmienity. Nagłośnienie jest naprawdę genialne i warte każdej złotówki. I to nie tak, że to bardzo dobry sprzęt jak na tę klasę samochodu, bo wiele zdecydowanie droższych samochodów może pozazdrościć Fieście.

Pojemność bagażnika wynosi 311 litrów. Może nie jest to wybitnie duża pojemność, ale do codziennego użytkowania w zupełności wystarczy. Fajnym rozwiązaniem jest dwupoziomowa podłoga, która co prawda zmniejsza pojemność przestrzeni bagażowej, ale w zamian podnosi podłogę i ułatwia dostęp do bagażnika. Jeśli potrzebujemy więcej miejsca to wystarczy ją obniżyć.

Silnik i właściwości jezdne

Dobra wiadomość jest taka, że wersję ST-Line możemy zamówić z dowolną jednostką napędową. Z jednej strony to bardzo dobrze, że nie trzeba kupować najmocniejszego benzyniaka, ale z drugiej usportowiona wersja z dieslem o mocy 85 koni mechanicznych brzmi dość zabawnie. No ale jakieś pole wyboru jest.

Wróćmy do naszego egzemplarza. Pod maską pracował genialny trzycylindrowy benzyniak o pojemności zaledwie jednego litra, który jest bardzo dynamiczny, lubi wysokie obroty i potrafi być zaskakująco oszczędny. Świetna renoma EcoBoosta nie bierze się znikąd! EcoBoost nawet na wysokich obrotach brzmi całkiem przyjemnie.  A jeśli ktoś nie wierzy, że taki silniczek może mieć sens to polecamy wybrać się na jazdę testową jakimś Fordem.

Benzyniak generuje aż 140 koni mechanicznych oraz maksymalny moment obrotowy 180 Nm, który dostępny jest w zakresie od 1.500 do 5.000 obr/min. Pomimo tak rozłożonego momentu obrotowego jednostka napędowa ożywa dopiero po osiągnięciu 2.500 – 3.000 obrotów, a to wiąże się z nieco większym apetytem na paliwo. Fiesta legitymuje się przyspieszeniem do setki w czasie 9 sekundy, natomiast prędkość maksymalna wynosi solidne 202 km/h. To satysfakcjonujące wyniki i jeżeli nie zamierzamy jeździć nim po torze to w zupełności wystarczy. A jeśli ktoś potrzebuje czegoś szybszego to musi poczekać na Fiestę ST.

W porównaniu do zwykłej Fiesty w wersji ST-Line delikatnie usztywniono zawieszenie, jednak zmiana nie jest radykalna. I uwierzcie nam, że to bardzo dobrze, bo gdyby przypominało ono to z Fiesty ST to codzienne podróżowanie mogłoby nie być najprzyjemniejsze. A tak mamy bardzo dobrą stabilność i zaskakująco wysoki komfort podróżowania, chociaż niskoprofilowe opony absolutnie w tym nie pomagają. Natomiast na co dzień Fiestą ST-Line jeździ się naprawdę przyjemnie.

Zwłaszcza, że Fiesta ma bardzo precyzyjny i bezpośredni układ kierowniczy, który bije wszystkich rywali na głowę. Tym jak dobrze prowadzi się Fiesta trudno się nie zachwycać. W zakrętach czuje się jak ryba w wodzie i nie ma w tym krzty przesady. Ten samochód po prostu zachęca do tego, aby nieco mocniej przycisnąć pedał przyspieszenia i spróbować przejechać jakiś zakręt jeszcze szybciej niż poprzednio. Fiesta jest lekka i zwinna, więc znakomicie czuje się w czasie szybkich zmian kierunków jazdy. Jedynym minusem jest skok lewarka, który mógłby być nieco mniejszy. Poza tym Fiesta ST-Line to genialny samochód do jazdy. Zarówno dynamicznej jak i spokojnej.

A przy nieco delikatniejszym obchodzeniu się z pedałem przyspieszenia trzycylindrowy benzyniak nie zużywa wygórowanych ilości paliwa. Poza terenem zabudowanym bez problemów można zejść poniżej 5 litrów, natomiast na drogach szybkiego ruchu trzeba przygotować się na spalanie wynoszące 6 – 7 litrów. W mieście wszystko zależy od naszego stylu jazdy, jednak raczej nie uda się zejść poniżej 7 litrów i realnie będzie to bliżej 7,5 litra. A przy bardziej agresywnej jeździe trzeba będzie przygotować się na jeszcze większe zużycie paliwa. Czy to dużo? To już kwestia indywidualnego podejścia. Oczywiście znajdą się oszczędniejsze samochody, ale z drugiej strony 140-konny silnik musi swoje wypić.

Podsumowanie

Ford Fiesta ST-Line to bardzo ciekawa propozycja dla osób ceniących sobie sportowy charakter, ale podchodzących rozsądnie to wszystkich zalet i wad prawdziwej sportowej wersji. Samochód prezentuje się naprawdę atrakcyjnie i zwraca na siebie uwagę. Nie można za bardzo narzekać na cenę wersji bazowej z silnikiem 1.0 EcoBoost 140 KM za którą trzeba zapłacić 71.800 złotych, jednak prezentowany przez nas egzemplarz to już wydatek ponad 92 tysięcy złotych. Ford Fiesta ma znakomity układ kierowniczy, zawieszenie czy jednostkę napędową, a do tego właściwie nie ma żadnej konkurencji. I to chyba najmocniejszy argument przemawiający za ofertą Forda.

Ford Fiesta 1.0 EcoBoost – dane techniczne:
Silnik:benzynowy, turbodoładowany, pojemność 999 ccm
Maksymalna moc:140 KM przy 6.000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:180 Nm w zakresie 1.500 – 5.000 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:manualna, sześciobiegowa, napęd na przód
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:9,0 s
Prędkość maksymalna:202 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszany):6,1/4,4/5,0 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:50 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4065/1466/1783
Pojemność bagażnika:311 l

Cennik

Ford Fiesta
SilnikSkrzynia biegówTrendSYNC EditionST-LineTitanium
1.1 70 KMM542 520 zł47 920 zł
1.1 85 KMM544 170 zł49 570 zł56 270 zł52 570 zł
1.0 EcoBoost 100 KMM647 070 zł52 470 zł58 170 zł55 470 zł
1.0 EcoBoost 100 KMA659 170 zł60 970 zł65 670 zł62 970 zł
1.0 EcoBoost 125 KMM662 170 zł59 470 zł
1.0 EcoBoost 140 KMM664 570 zł
1.5 TDCi 85 KMM654 670 zł60 070 zł66 770 zł63 070 zł
1.5 TDCi 120 KMM669 620 zł