Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech 110 KM

C3 Aircross jest idealnym odzwierciedleniem obecnych trendów na rynku motoryzacyjnym – kompaktowy crossover, z niebanalną stylistyką i ogromnymi możliwościami personalizacji. Tego właśnie szukają klienci i często są w stanie za to sowicie zapłacić. Ten model świetnie pokazuje, że nieco ekstrawaganckie samochody mogą być również bardzo praktyczne. Jako że naturalnym środowiskiem tego samochodu jest miasto to zdecydowaliśmy się wziąć do testu Citroena C3 Aircross z benzynowym silnikiem i manualną skrzynią biegów.

Stylistyka

Kiedy pierwszy raz odbieraliśmy do testu Citroena C3 Aircross mieliśmy co do niego mieszane uczucia. Pomimo tego, że autko prezentowało się radośnie i pełne energii to jednocześnie mieliśmy wrażenie, że jest trochę kosmiczne. Może potrzebowaliśmy trochę czasu, żeby się do niego przyzwyczaić, bo to niecodzienny samochodzik, który w zwariowany sposób ożywia naszą szarą rzeczywistość.

Rozdzielone światła dzienne od reflektorów to charakterystyczny element stylizacji samochodów francuskiej marki i pomimo tego, że początkowo wydaje się dość dziwaczny to ma to jakiś swój urok. Zresztą cały C3 Aircross prezentuje się nietuzinkowo i albo nam się to podoba albo najlepiej od razu udać się do innego salonu. Co prawda nam nie przypadł od razu do gustu, ale po kilku dniach pierwszego testu przyzwyczailiśmy się do jego wyglądu i zaczęliśmy dostrzegać w nim sporo pozytywów.

Teraz napompowana sylwetka miejskiego crossovera wydaje nam się bardzo dobrym pomysłem, który pozwala wyróżnić się na coraz bardziej zatłoczonych miejskich ulicach. I chyba nie tylko nam się to spodobało, bo w czasie naszego testu wielu innych kierowców przyglądało się C3 Aircross z wyraźnym zaciekawieniem.

Wnętrze i wyposażenie

Citroen tworzy wyjątkowe samochody, które trafiają w gusta specyficznej grupy klientów, więc nikogo nie powinno zaskoczyć to, że wnętrze C3 Aircross w porównaniu do większości konkurentów jest bardziej oryginalne i momentami nieco kontrowersyjne. Podobno o gustach się nie dyskutuje, więc ograniczymy się jedynie do stwierdzenia, że ktoś miał tutaj jakiś spójny pomysł. Wystarczy spojrzeć na kolorowe ramki nawiewów, dźwignię hamulca ręcznego czy wygląd foteli. Przyznacie, że wygląda interesująco? To czy ten pomysł był dobry czy nie to się jeszcze okaże, ale na pierwszy rzut oka prezentuje się to naprawdę ciekawie.

Niestety jest trochę tak, że im bliższej się temu wszystkiemu przyglądamy i zaczynamy dotykać poszczególne elementy to nasze pozytywne wrażenia zaczynają nieco słabnąć. Za atrakcyjnie wyglądającą tapicerkę Metropolitan Grey trzeba zapłacić 1540 złotych i mogłoby się wydawać, że to dobrze wydane pieniądze. Problem w tym, że tapicerka w dotyku przypomina jakiś stary dywan czy kanapę. A to już nie brzmi tak dobrze. Poza tym wszystko wskazuje na to, że jakiekolwiek zabrudzenie takiej powierzchni będzie bardzo trudne do usunięcia. Widać było to po naszym egzemplarzu, który miał na liczniku raptem kilka tysięcy kilometrów a już gdzieniegdzie widać było nieusunięte plamy. Także jeśli planujecie kupić właśnie taką wersję to radzimy powstrzymać się od picia napojów.

To nie jedyny materiał do którego można mieć zastrzeżenia, bo można je mieć do większości materiałów wykorzystanych do wykończenia wnętrza. Oprócz wspomnianej tapicerki, którą na szczęście można zamienić na coś innego, większość elementów została stworzona z twardych tworzyw. Nawet podłokietnik kierowcy również sprawia wrażenie jakby miał się zaraz rozpaść.

Bez względu na cenę w każdym samochodzie znajdziemy jakieś wady. Tutaj oszczędzono głownie na materiałach i systemie info-rozrywki, ale do niego dojdziemy później. Poza tym wnętrze C3 Aircross zostało dobrze zaprojektowane. Jest atrakcyjne, ergonomiczne i przestronne, a to bardzo ważne w przypadku miejskiego auta.

Na pochwałę zasługują słusznej wielkości fotele, które może nie mają dobrego podparcia bocznego ani regulacji odcinka lędźwiowego, ale idealnie wpasowują się w jego charakter. Może niektórzy będą niezadowoleni z ich miękkości, ale nam jakoś specjalnie to nie przeszkadzało. Tym bardziej, że odnalezienie dobrej pozycji za kierownicą nie stanowi jakiegoś wyzwania. Jedynym problemem jaki zauważyliśmy w mieście jest dość dziwne działanie sprzęgła, które przy dłuższej jeździe w korkach potrafi skutecznie zmęczyć lewą nogę.

Pasażerowie podróżujący na tylnej kanapie mogą liczyć na regulację kąta pochylenia oraz regulację położenia siedziska, dzięki czemu można zdecydować czy w danym momencie potrzebujemy więcej miejsca na nogi czy w bagażniku. Złożenie środkowego miejsca pozwoli na przewiezienie długich przedmiotów i sprawi, że pomiędzy pasażerami pojawi się wygodny podłokietnik z miejscami na napoje. W zależności od ustawienia tylnej kanapy pojemność bagażnika wynosi od 410 do 520 litrów.

Na koniec pozostawiliśmy sobie system info-rozrywki do którego mieliśmy duże zastrzeżenia w czasie naszego pierwszego spotkania z C3 Aircross. Niestety, ale Citroen nie poprawił funkcjonowania systemu, więc ponownie musimy się do niego przyczepić. Tego, że większością funkcji steruje się przy pomocy ekranu dotykowego nie będziemy się już czepiać. Tak to sobie wymyślili i nie będziemy kolejny raz zastanawiać się nad sensem tego rozwiązania. Większym problemem jest to, że podzespoły systemu kompletnie nie radzą sobie z wypełnieniem swoich zadań. System jest niesamowicie powolny. Zanim wszystkie moduły się załadują mija mnóstwo czasu. Każde kliknięcie trzeba dobrze przemyśleć, bo kilka szybkich kliknięć potrafi go przywiesić. Widać to również po wrzuceniu wstecznego biegu kiedy to obraz z kamery cofania potrafi klatkować.

Silnik i właściwości jezdne

W przypadku testowanego egzemplarza mieliśmy do czynienia z trzycylindrowym silnikiem PureTech o pojemności 1.2 litra, który wydaje się najbardziej optymalnym wariantem do miasta. Turbodoładowana jednostka generuje moc 110 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy 205 Nm, co w zupełności wystarcza do napędzania lekkiego mieszczucha. To przekłada się na przyspieszenie do setki w równe 10 sekund i możliwość rozpędzenia autka do prędkości 188 km//h. W zupełności nas to satysfakcjonuje.

Zresztą C3 Aircross nie próbuje nawet udawać króla sprintów. Nie jest to samochód, który zapewnia wyjątkowe wrażenia z jazdy, ale jeździ się nim bardzo przyjemnie a w mieście jest również naprawdę dynamiczny. Trzeba tylko pamiętać o utrzymywaniu jednostki napędowej na nieco wyższych obrotach, bo na niższych wyraźnie brakuje mu wigoru i pomimo gwałtownego wciśnięcia pedału przyspieszenia niewiele się zmieni. Także trzeba się przyzwyczaić, że jeździmy na stosunkowo niskich biegach.

A jeśli już wspomnieliśmy o skrzyni biegów to posiadała ona tylko pięć przełożeń. To może jeszcze nie jest taka tragedia. Gorsze jest to, że skoki lewarka są długie a precyzja wskakiwania poszczególnych przełożeń jest tak słaba, że momentami można mieć ochotę wysiąść z samochodu i iść dalej pieszo. Zwłaszcza kiedy próbujemy wrzucić wsteczny. Do tego same przełożenia skrzyni biegów są bardzo długie co sprawia, że w normalnym miejskim ruchu raczej nie wrzucimy czwórki. Ostatni bieg możemy wrzucić dopiero przy jakiś 80 km/h, więc trzeba się trochę do tego przyzwyczaić. Na szczęście obecnie Citroen oferuje C3 Aircross z sześciobiegowym manualem.

No to może przynajmniej spalanie zachęca do jazdy? Tutaj C3 Aircross 1.2 PureTech wypada całkiem nieźle. Na krótkich dystansach i naprawdę dynamicznej jeździe uzyskaliśmy wynik 8 litrów, który był najwyższym rezultatem w czasie naszego testu. Normalna jazda w mieście kończyła się zużyciem paliwa na poziomie 5,8 – 6,5 litra co można uznać za bardzo dobry wynik. W trasie bez większych wyrzeczeń zejdziemy poniżej 5 litrów benzyny na każde przejechane 100 km.

Citroen C3 Aircross to typowy miejski samochód. Zwłaszcza w prezentowanej przez nas konfiguracji. Podwyższone zawieszenie pomaga w podjeżdżaniu pod wysokie krawężniki i przyczynia się do wyższej pozycji za kierownicą, która jest obecnie bardzo lubiana przez kierowców. Do tego układ kierowniczy pracuje ze stosunkowo silnym wspomaganiem, które ułatwia manewrowanie. Pochwały należą się także zawieszeniu, które jest nieco utwardzone w porównaniu do normalnego C3, ale wystarczająco miękkie, aby znakomicie niwelować wszelkie nierówności. Trzeba o tym pamiętać przy ostrzejszym pokonywaniu zakrętów kiedy można poczuć przechyły nadwozia, ale spokojnie, bo wszystko jest pod kontrolą.

Podsumowanie

Citroen C3 Aircross ma wszystkie cechy nowoczesnego miejskiego crossovera, który ma mnóstwo możliwości personalizacji dzięki czemu posiadając odpowiednie środki możemy stworzyć taki egzemplarz jakiego nie ma nikt inny. Prezentowany model to wydatek prawie 80 tysięcy złotych co generalnie nie jest małą kwotą, ale jak na nasze standardy nie jest to suma z kosmosu. Także jeśli szukacie nietuzinkowego autka to salon Citroena może okazać się właściwym miejscem.

Citroen C3 Aircross 1.2 PureTech 110 KM
Silnik:benzynowy, turbodoładowany, pojemność 1199 ccm
Maksymalna moc:110 KM przy 5.500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:205 Nm przy 1.750 obr./min
Skrzynia biegów i napęd:manualna, pięciobiegowa, napęd na przednie koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h:10,0 s
Prędkość maksymalna:188 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa):5,8 – 6,5/5,0 – 5,2 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa:45 l
Wymiary (dł./wys./szer.):4154/1597/1976 mm
Pojemność bagażnika:410 l

Cennik

Citroen C3 Aircross
SilnikLiveFeelShine
1.2 PureTech 82 KM M554 300 zł60 300 zł68 350 zł
1.2 PureTech 110 KM M662 550 zł66 950 zł75 000 zł
1.2 PureTech 110 KM A672 700 zł80 750 zł
1.2 PureTech 130 KM M670 950 zł79 000 zł
1.5 BlueHDi 100 KM M670 850 zł75 250 zł83 300 zł
1.5 BlueHDi 120 KM A685 100 zł93 150 zł